Wciąż cię widzę

Bella Thorne („W blasku nocy”, „Amityville: Przebudzenie”), Richard Harmon („Wiek Adaline”) i Dermot Mulroney („Przetrwanie”) w zniewalającym  romantycznym thrillerze opartym  na bestsellerowej powieści  Daniela Watersa.

Wciąż cię widzę 

Rzadko kiedy oglądam horrory, za to młodzieżową fantastykę naprawdę bardzo lubię. Chociaż tytuł „Wciąż cię widzę” napawa lekkim dreszczykiem grozy, to moim zdaniem wciąż należy bardziej do tego drugiego, ukochanego przeze mnie gatunku. 

Zarys fabuły

W bazie wojskowej prowadzone były badania, które miały na celu zrozumienie życia pozagrobowego. Coś jednak poszło nie tak i, jak za machnięciem czarodziejskiej różdżki zginęli wszyscy mieszkańcy okolic w promieniu 20 kilometrów i sporo dalszych ofiar, a na świecie zaczęły pojawiać się zapętlone projekcje astralne. Cienie, bo tak je nazwano, powtarzały każdego dnia o określonej godzinie te same czynności, a potem rozpływały się w powietrzu. Niewiele osób jednak odważyło się dostrzec, że duchów pojawia się coraz więcej. Jeden z nich ukazał się w łazience nastoletniej Roni. Jego nietypowe zachowanie i niewerbalne groźby skierowane w jej kierunku, skłoniły dziewczynę, by szukała pomocy, a jedyną osobą, do której mogła się zwrócić, okazał się Kirk, kolega z klasy, który zdaniem innych zbyt mocno interesował się cieniami. 

Moja opinia i przemyślenia

Film jest zaskakująco dobry. Niezwykle mnie wciągnął i oglądałam go z dużym zainteresowaniem. Jak to zazwyczaj w przypadku ekranizacji książek bywa, fabuła jest spójna i przemyślana, mimo że opiera się na nieco absurdalnych założeniach. Podczas oglądania zadajemy sobie wiele pytań i to nie tylko o to, co za chwilę się wydarzy. Życie i śmierć to temat rzeka, który tutaj został całkiem zgrabnie wykorzystany. 

Nie dziwię się, że produkcję można określić mianem horroru. Dzięki nastrojowej muzyce i reżyserowi, który umiejętnie tworzy napięcie, oraz oczywiście temu, że to film o duchach, faktycznie tak właśnie można tytuł odebrać. Niewiele jednak jest tu momentów, w których faktycznie można się na poważnie bać. 

Właściwie moje jedyne „ale” do filmu to gra aktorska Richarda Harmona. Jest on moim zdaniem naprawdę doskonałym aktorem, a tutaj jakby zabrakło mu iskry. Sprawiał wrażenie, jakby w ogóle nie przyłożył się do swojej roli. Bolał mnie też zupełny brak chemii między nim, a Bellą Thorne. Po prostu nie potrafiłam nie porównywać Kirka do bohatera, w którego rolę aktor doskonale wcielił się w serialu „The 100”. To właśnie tam w całej krasie pokazał swój aktorski talent, a roli wcale nie miał łatwej, gdyż grał socjopatę. 

Podsumowanie

„Wciąż cię widzę” to przyjemna, młodzieżowa produkcja, która bez wątpienia trzyma w napięciu i przyciąga uwagę widza. Bardzo się cieszę, że wreszcie miałam okazję obejrzeć ten film, gdyż już od bardzo dawna miałam na niego ogromną ochotę. Polecam wszystkim wielbicielom młodzieżowej fantastyki i tajemnic rodem z twórczości Stephena Kinga. 

Dziękuję!

Przeczytaj również:

Replikanci

Vicky

Trochę nieśmiała, zawsze odrobinę rozkojarzona i najczęściej w czymś głęboko zaczytana. Kocha fantastykę i kulturę Japonii. Z zamiłowaniem tworzy opowiadania i irytuje otaczających ją ludzi. Oprócz bloga (przez zupełny przypadek) prowadzi portale PapieroweMotyle, DuzeKa oraz Secretum. Ps. Nie zapomnij zostawić swojego linka w komentarzu, żebym również mogła odwiedzić Twoją stronę!

34 komentarze

  1. Odpowiedz

    Mama pod prąd

    16 października 2019

    Oj nie dla mnie w tym momencie horrory. Ja tak bym potrzebowała czegoś spokojnego na ukojenie moich nerwów. 😉

  2. Odpowiedz

    annastylefashion.pl

    16 października 2019

    Tego typu literatura oraz filmy to nie moja bajka. Nie jestem fanką horrorów oraz grozy. Zdecydowanie wolę coś przygodowego, obyczaje lub dramaty itp. 🙂

  3. Odpowiedz

    aagnieszkaa1

    16 października 2019

    Może i ja się skuszę na ten film 🙂

  4. Odpowiedz

    Aga

    17 października 2019

    Brrr, niestety boję się horrorów. Unikam! Chociaż czasem jestem ciekawa 😀

    • Odpowiedz

      Vicky

      19 października 2019

      To bardziej fantastyka niż horror, a bać się można w filmie wyłącznie ludzkiej głupoty i ewentualnie wątku kryminalnego.

  5. Odpowiedz

    Dorota

    17 października 2019

    Siedzę na L4 i mam dużo czasu. Chętnie obejrzę!

  6. Odpowiedz

    zaczytanamarzycielka8

    17 października 2019

    Książki raczej nie będę czytać, ale film z chęcią obejrzę ! 😉

  7. Odpowiedz

    Marysia K

    17 października 2019

    Filmy raczej rzadko oglądam, zdecydowanie wolę wieczór z książką. Fantastyka młodzieżowa to jednak nie moj gatunek ale wiem komu książkę polecić

  8. Odpowiedz

    Gabrysia

    17 października 2019

    Oglądałam i też mam mieszane uczucia. Jako starszy widz, który ogląda sporo filmów ten wydaje się dobry, ale jest wiele lepszych propozycji. Jednak jeśli odbiorcą bezie młodzież, myślę, że jak najbardziej spełni wszelkie oczekiwania 🙂

  9. Odpowiedz

    Kinga K

    17 października 2019

    Wolę książki 🙂

  10. Odpowiedz

    Joanna

    17 października 2019

    Od wieków nie oglądam horrorów, a na tematykę młodzieżową jestem już odrobinę za stara, ale recenzję przeczytałam z zainteresowaniem 🙂

  11. Odpowiedz

    DeVi

    17 października 2019

    Mogłabym obejrzeć. Nie wiem jednak czy bym się nie nudziła, ale skoro to coś młodzieżowego to nawet nawet na odprężenie jest ok! 🙂

  12. Odpowiedz

    Marta K.

    17 października 2019

    Książkę może jeszcze bym przeczytała, ale filmu na pewno nie dam rady obejrzeć. Unikam takich scenerii bo moja zbyt wybujała wyobraźnia nie pozwoliłaby mi potem spokojnie wychodzić z domu 🙂

    • Odpowiedz

      Vicky

      19 października 2019

      Tak jak wspomniałam w opinii, to zdecydowanie nie jest horror w typowym tego słowa znaczeniu. Zarówno fabule jak i wizualizacji zdecydowanie bliżej do fantastyki.

  13. Odpowiedz

    Radosna

    17 października 2019

    Nie słyszałam o tym filmie i nie planuje go oglądać.
    Książki jak narkotyk

  14. Odpowiedz

    Luna Fisher

    18 października 2019

    Może kiedyś zobaczę, ale obecnie nie mam za dużo czasu, a lista serialow do obejrzenia długa. 🙂

    • Odpowiedz

      Vicky

      19 października 2019

      Nie mam póki co Netflixa, to wszystkie zaległości filmowe nadrabiam 😉

  15. Odpowiedz

    Iwona

    18 października 2019

    Ta książka ma w sobie spory potencjał, na swój sposób mnie zaciekawiła, ale nie wiem kiedy znajdę na nią czas.

  16. Odpowiedz

    Paulina

    18 października 2019

    Sprawdzę, czy uda mi się obejrzeć na którejś z platform typu netflix 🙂
    Chętnie zobaczę ten film.

  17. Odpowiedz

    Promotorka czytelnictwa

    18 października 2019

    A ja lubię młodzieżówki, bo często jest to właściwie postapo, antyutopia itp, a to jeden z moich ulubionych gatunków. O tym filmie w ogóle nie słyszałam i myślę, że zdecydowanie mi się spodoba.

  18. Odpowiedz

    VeryLittleBookNerd

    18 października 2019

    Nie słyszałam ani o filmie, ani o książce, ale może się skuszę. Głównie dla Harmona, bo uwielbiam go w „The 100”. A Belli Thorne totalnie nie poznałam na plakacie! 😀

    • Odpowiedz

      Vicky

      19 października 2019

      Ma bardzo fajną charakteryzację 🙂

  19. Odpowiedz

    Irena Bujak

    18 października 2019

    Pierw muszę przeczytać książkę, ale mam w planach i film, bo strasznie mnie ciekawi. 😉

    • Odpowiedz

      Vicky

      19 października 2019

      Ja niestety ostatecznie recenzenckiego egzemplarza książki nie otrzymałam, a jak wiadomo w gronie blogerów książkowych, jak czegoś nie mamy do recenzji, to najczęściej nie ma kiedy przeczytać 😉

  20. Odpowiedz

    Zaczytana Dama

    20 października 2019

    Mam książkę na półce, więc prędzej czy później na pewno przeczytam. A film dopiero później 🙂

  21. Odpowiedz

    Zielona Małpa

    20 października 2019

    Czasem aktor po prostu nie odnajduje się w danej roli, choć jest świetny w swoim fachu

  22. Odpowiedz

    Wiewiórka w okularach

    20 października 2019

    Rzadko kiedy takie filmy oglądam, raczej wolę inną tematykę. 😉

  23. Odpowiedz

    onlypretender

    21 października 2019

    Brzmi ciekawie, więc nie mówię nie 🙂

  24. Odpowiedz

    Monika Kilijańska

    21 października 2019

    Ostatnio jakoś nie znajduję naprawdę przerażających horrorów. Albo kino zeszło na psy, albo ja się zestarzałam i za dużo oglądam tego typu produkcji.

  25. Odpowiedz

    Aleksandra_B

    3 listopada 2019

    Znam książkę. Ba, nawet było mi dane ją przeczytać. Była dobra, jednak brakowało jej tego czegoś, co by mogło podwyższyć moją ocenę. Filmu jeszcze nie widziałam, ale być może kiedyś nadrobię. Zobaczę, ile ma wspólnego z pierwowzorem. 😉

  26. Odpowiedz

    Toukie

    6 listopada 2019

    Nie wiem jak to się stało, że nie słyszałam o tej produkcji. Jestem ogromną fanką horrorów. Oczywiście tytuł podsyłam narzeczonemu. Musimy obejrzeć w weekend.

  27. Odpowiedz

    Stacja Książka

    12 listopada 2019

    Nie słyszałam o tym filmie i pewnie normalnie nie zwróciłabym na niego uwagi, ale dzięki Twojej recenzji zainteresowała mnie fabuła, więc jak na niego gdzieś natrafię, to z chęcią obejrzę.

  28. Odpowiedz

    Kinga

    13 listopada 2019

    Najpierw przeczytam książkę, a potem obejrzę ekranizacje. Zawsze w tej kolejności, nigdy inaczej. Lubię porównywać książkę do filmu, ale też często się wkurzam, że reżyser nie trzymał się należycie fabuły.

LEAVE A COMMENT

RELATED POSTS