Promyczek na święta – Klaudia Bianek 

W grudniu, najbardziej magicznym z miesięcy w roku, wszystko wydaje się możliwe. A przecież zwykle nie potrzeba wiele, by być szczęśliwym… Czasem wystarczy tylko zasiąść przy jednym stole. 

Promyczek na święta

Bardzo polubiłam lekką i baśniową twórczość spod pióra Klaudii Bianek. Z ogromną przyjemnością sięgam po kolejne książki pisarki. Dlatego ogromnie ucieszyłam się, gdy w moje ręce trafił jej najnowszy tytuł „Promyczek na święta”. Czy powieść wywarła na mnie równie pozytywne wrażenie co wcześniejsze książki autorstwa Klaudii Bianek?

Zarys fabuły 

Bożena i Leon Troczowie prowadzą gospodarstwo agroturystyczne o wdzięcznej nazwie „Zielony Zakątek”. Jest to przyjazne miejsce, zapewniające domową atmosferę. Mimo jednak niewątpliwego uroku „Zielonego Zakątka”, problemy nie omijają jego mieszkańców. Książka opowiada o losach pięciu bohaterów, a każdy z nich ma własne troski, na swojej drodze spotyka przeciwności losu i niesie bagaż doświadczeń. Cała akcja powieści dzieje się w grudniu i jak większość świątecznych historii skłania do refleksji i nakłania do pozytywnego spojrzenia na świat. 

Moja opinia i przemyślenia

Przyznam, że zdziwił mnie odrobinę gatunek powieści. „Promyczek na święta” to typowa historia obyczajowa, a nie lekki romans, do jakich przyzwyczaiła mnie Klaudia Bianek. Tym razem nie jest szczególnie baśniowo, za to wydarzenia wydają się niezwykle realistyczne. Bohaterowie zresztą również. 

Oczywiście w powieści nie mogło zabraknąć wątku o zwierzętach. To z pewnością najbardziej wzruszający element książki, który pokazuje, jak wiele różnych twarzy może mieć miłość. Z pewnością też przekonał do powieści te najbardziej sceptyczne czytelniczki. 

Książka, mimo że porusza poważne tematy, jest lekko i przyjemnie napisana. Lektura potrafi zaciekawić i wprawić w dobry nastrój, a jednocześnie czytelnik nie ma poczucia, że buja gdzieś w obłokach. „Promyczek na święta” to z pewnością godna uwagi, zimowa powieść. Bardzo lubię czytać takie książki świąteczne

Podsumowanie

Czytałam wiele książek spod pióra Klaudii Bianek i na pewno będę w przyszłości kontynuowała naszą wspólną przygodę literacką. Z lektury powieści „Promyczek na święta” jestem bardzo zadowolona i sądzę, że właśnie tak powinny wyglądać świąteczne tytuły. Polecam również zeszłoroczną „Gwiazdkę pełną życzeń”. Mnie samej sprawiła naprawdę wiele przyjemności. 

Dziękuję!

Przeczytaj również: 

Gwiazdka pełna życzeń – Klaudia Bianek

Vicky

Trochę nieśmiała, zawsze odrobinę rozkojarzona i najczęściej w czymś głęboko zaczytana. Kocha fantastykę i kulturę Japonii. Z zamiłowaniem tworzy opowiadania i irytuje otaczających ją ludzi. Oprócz bloga (przez zupełny przypadek) prowadzi portale PapieroweMotyle, DuzeKa oraz Secretum. Ps. Nie zapomnij zostawić swojego linka w komentarzu, żebym również mogła odwiedzić Twoją stronę!

11 komentarzy

  1. Odpowiedz

    Justyna

    5 stycznia 2022

    Jeszcze nie spotkałam się z literaturą tej autorki. Jednak tą recenzją przekonałaś mnie że musze poznać choćby jedną z jej książek.

  2. Odpowiedz

    Bookendorfina Izabela Pycio

    5 stycznia 2022

    Jeszcze nie miałam okazji czytać książki tej autorki, co prawda nie moje klimaty czytelnicze, ale tytuły bardzo przyjemnie brzmią, może kiedyś się skuszę. 🙂

  3. Odpowiedz

    Kaśka - Poligon Domowy

    5 stycznia 2022

    Nie zdążyłam przed świętami po nią sięgnać, ale może w styczniu się uda 🙂

  4. Odpowiedz

    Martyna K.

    5 stycznia 2022

    Siostra bardzo lubi twórczość tej autorki. Tylko ten tytuł został jej do nadrobienia.

  5. Odpowiedz

    Irena Bujak

    6 stycznia 2022

    Mam podobnie z książkami Klaudi Bianek, bardzo lubię jej styl pisania i to jak tworzy swoje historie.

  6. Odpowiedz

    Joanna

    9 stycznia 2022

    Ja nie miałam okazji poznać twórczości tej autorki, ale ten miesiąc poświęcam również na czytanie książek w świątecznym klimacie, więc chętnie sięgnę po ten tytuł.

  7. Odpowiedz

    Angela

    9 stycznia 2022

    Nie słyszałam jeszcze o tej autorce, ale z chęcią się zapoznam z jej twórczością. Być może zacznę od tej pozycji.

  8. Odpowiedz

    Aneta

    13 stycznia 2022

    Uwielbiam zimowe historie i to czytane właśnie o tej porze roku. Z przyjemnością poznam także tą.

  9. Odpowiedz

    Bookendorfina Izabela Pycio

    13 stycznia 2022

    Wydawałoby się, że przy tak dużym wyborze tego typu książek cięzko opowiedzieć coś nowego, a jednak udaje się. 🙂

  10. Odpowiedz

    kasiak

    14 stycznia 2022

    Takie lekkie powieści na pewno przydają się na wolny czas, np. świąteczny 🙂

  11. Odpowiedz

    Wiktoria

    16 stycznia 2022

    Autorkę tej powieści kojarzę, jednak nie czytałam jej książek. Może kiedyś się to zmieni. Na razie nie planuję czytać tej historii.

LEAVE A COMMENT

RELATED POSTS