Losy innego świata zależą od korposzczura #01

Date
lip, 05, 2024
Losy innego świata zależą od korposzczura

Losy innego świata zależą od korposzczuraW ostatnich czasach temat Isekai (czyli przeniesienia się do innego świata lub odrodzenia się w nim po śmierci) jest bardzo modny i ukazuje się w nim naprawdę wiele mangowych serii, można by więc pomyśleć, że ciężko będzie w tym temacie powiedzieć cokolwiek nowego. Rzeczywiście wiele tytułów jest mocno powtarzalnych, ale ekipa od mangi „Losy innego świata zależą od korposzczura” przyniosła ze sobą przyjemny powiew świeżości. 

Zarys fabuły

Kondou Seiichirou po drodze z pracy do domu spotyka kobietę, która woła o pomoc. Okazuje się, że wciąga ją jakaś dziwna siła, a mężczyzna bez namysłu rzuca się jej z pomocą. Tak właśnie wytrwały pracownik korporacji niechcący zostaje przeniesiony do innego świata i nie może wrócić z powrotem do domu. Mimo że państwo do którego trafił, jako przypadkowej ofierze, oferuje mu utrzymanie do końca życia, protagonista nie zamierza siedzieć bezczynnie i prosi o przydzielenie mu jakiejś pracy. Ze względu na swoje urzędnicze doświadczenie trafia do działu księgowości, który powszechnie nazywany jest działem defraudacji i jedyne czym się zajmuje, to podpisywanie wniosków o wydanie finansów, niezależnie od tego, jak bezsensowne by nie były. Kondou Seiichirou nie zamierza przyglądać się temu bezczynnie i postanawia zaprowadzić w dziale księgowości porządek.  

Moja opinia i przemyślenia

Podczas lektury pierwszego tomu mangi „Losy innego świata zależą od korposzczura” doskonale się bawiłam. Uprzedzam jednak, że wszystko wskazuje na to (szczególnie przystojny, wzbudzający podziw i trwogę mieszkańców kapitan), że będzie to yaoi. Z pewnością jednak obok tego wątku nie zabranie wyśmienitej i bardzo pomysłowej fabuły. Historia tak bardzo mnie porwała, że już teraz z niecierpliwością czekam na drugi tom.

Kreska w mandze jest przejrzysta i konkretna. Kikka Okashi  największą wagę przywiązuje do rysowania postaci i oddawania ich emocji. Tło również jest wyraziste, ale nie aż tak bardzo szczegółowe. Całość szaty graficznej oceniam bardzo pozytywnie, zdecydowanie należy też do tych dojrzalszych.  

Podsumowanie

„Losy innego świata zależą od korposzczura” to przyjemna, lekka historia, która ma w sobie również nieco głębi. Ma ładne rysunki i niesie ze sobą powiew świeżości. Po lekturze pierwszego tomu jestem bardzo ciekawa, co będzie dalej i jak potoczą się losy naszego protagonisty w innym świecie. Liczę na to, że z drugim tomem bawiła się będę równie wyśmienicie! 

Egzemplarz recenzencki otrzymałam od wydawcy.

Przeczytaj również:

Marriage Toxin ♥ TOMY #01 – #02

Vicky

Trochę nieśmiała, zawsze odrobinę rozkojarzona i najczęściej w czymś głęboko zaczytana. Kocha fantastykę i kulturę Japonii. Z zamiłowaniem tworzy opowiadania i irytuje otaczających ją ludzi. Oprócz bloga (przez zupełny przypadek) prowadzi portale PapieroweMotyle, DuzeKa oraz Secretum. Ps. Zostaw mi swój link w komentarzu, żebym również mogła odwiedzić Twoją stronę!

8 komentarzy

  1. Odpowiedz

    Anna

    15 lipca 2024

    Widzę, że pierwszy tom wzbudził Twoją czytelniczą ciekawość. Mam nadzieję, że kolejne będą równie interesujące.

  2. Odpowiedz

    MonimePL

    15 lipca 2024

    Jestem ciekawa jak się rozwinie interakcja między tymi bohaterami. Może to będzie jedynie przyjaźń?

    • Odpowiedz

      Ania

      19 lipca 2024

      No właśnie, ciekawe, jak ta relacja się rozwinie, zobaczymy 🙂

  3. Odpowiedz

    Martyna K.

    13 lipca 2024

    Dziękuję za polecenie tego tytułu. Myślę, że jest to jedno z wydań, które może przypaść mi do gustu.

  4. Odpowiedz

    Anna

    11 lipca 2024

    Historia mnie zaintrygowała, chętnie po nią sięgnę. Dziękuję ☺️

  5. Odpowiedz

    Bookendorfina Izabela Pycio

    11 lipca 2024

    Cenne, kiedy zabierając się za czytanie książki okazuje się ona czymś więcej niż tylko zwykła opowieścią, manga niosąca w sobie głębsze treści z pewnością spodoba się.

  6. Odpowiedz

    Adrianna Andrzejewska

    6 lipca 2024

    Na prawdę interesująca manga, która z pewnością wyróżnia się na tle innych. Jednak ja mangi nie czytam, a mojej siostrze ostatnio nieco przeszła fascynacja kulturą japońską i koreańską.

  7. Odpowiedz

    Angela

    6 lipca 2024

    Bardzo ciekawa propozycja. Z chęcią się z nią zapoznam i mam nadzieję że się nie zawiodę.

Leave a comment

Ostatnie Recenzje

Hate Mail – Donna Marchetti

Rykowisko – gra karciana od Muduko

Losy innego świata zależą od korposzczura #01

Moje szczęśliwe małżeństwo

Najpopularniejsze Artykuły