Trzeci grób na wprost – Darynda Jones

„Trzeci grób na wprost” to niestety ostatni z przetłumaczonych na język polski tomów przezabawnej serii Daryndy Jones. Cykl opowiada historię niezwykle intrygującej pani detektyw Charley Davidson, której ironiczne poczucie humoru czytelnicy mieli okazję poznać i pokochać w poprzednich tomach: „Pierwszy grób po prawej” oraz „Drugi grób po lewej”.

Szczegółowe informacje
tytuł oryginalny: Third Grave Dead Ahead
tłumaczenie: Anna Pochłódka – Watorek
wydawnictwo: Papierowy Księżyc
rok wydania: 2015
seria: Charley Davidson, tom 3
liczba stron: 420
ISBN: 978-83-61386-61-2

Gdy Charley, by ocalić Reyesowi życie, uwięziła go w jego ludzkim ciele, rozpętała się prawdziwa burza. Dodatkowo syn Szatana twierdzi, że ma pewne sprawy do załatwienia, a cielesność zdecydowanie mu w tym przeszkadza. Twierdzi również, że człowiek, za którego morderstwo został skazany na pobyt w więzieniu, żyje i ma się całkiem dobrze. Tylko czy ktokolwiek mu uwierzy i przede wszystkim, czy uwierzy mu Charley? Jakby tego było mało, na drugim torze oczywiście toczy się kolejna sprawa kryminalna, którą detektyw-kostucha i tym razem musi rozwikłać.

Doszłam do wniosku, że właściwie w cyklu o przygodach Charley Davidson fabuła jest elementem drugoplanowym (a może nawet i trzecioplanowym?). Pierwsze skrzypce gra w powieści główna bohaterka, która jest postacią oryginalną i zaprzątającą uwagę czytelnika. Chętnie przeczytałabym nie tylko o śledztwie kryminalnym, ale również o wycieczce w góry czy dniu spędzonym w parku, byleby były z jej udziałem. Na drugi plan w książce wysunął się czarny, ironiczny (i momentami okropnie głupi) humor, który osobiście uwielbiam. Dopiero później zwraca się uwagę na (przyznam, że całkiem nieźle skonstruowaną) fabułę.

Darynda Jones tworzy nie ograniczając się żadnymi, z góry narzuconymi ramami. Pisze w lekkim stylu, niekiedy nawet posuwając się do używania slangu. Jej książki czyta się niezwykle szybko, z przyjemnością chłonąc każde słowo. Przygody Charley Davidson to seria kryminalna z wątkami romansu paranormalnego. Już podczas lektury pierwszego tomu zdziwiło mnie, że nie ma tu chaosu, który zazwyczaj pojawia się, gdy pisarze próbują łączyć różne gatunki. Nie było też rozczarowania związanego z tym, że jakaś niezwykle ważna sprawa okazała się mieć naprawdę banalne, błahe rozwiązanie. Darynda Jones nie starała się nadać swojej książce jakiegoś wydumanego, głębszego znaczenia. Odnoszę wrażenie, że po prostu pisała dla własnej, niewymuszonej przyjemności i po to, by podzielić się tą radością i głupim poczuciem humoru ze swoimi czytelnikami (za co osobiście jestem jej naprawdę wdzięczna).

Zarówno „Trzeci grób na wprost”, jak i wszystkie poprzednie tomy serii serdecznie wszystkim polecam! To lektura idealna na ciepłe, leniwe dni. Taka, która sprawi, że niejednokrotnie się uśmiechniesz i zapomnisz o troskach zwyczajnego dnia. Szczerze liczę na to, że pojawią się na polskim rynku kolejne części cyklu.

Dziękuję!

28 maja 2017

Vicky

Trochę nieśmiała, zawsze odrobinę rozkojarzona i najczęściej w czymś głęboko zaczytana. Kocha fantastykę i kulturę Japonii. Z zamiłowaniem tworzy opowiadania i irytuje otaczających ją ludzi. Oprócz bloga (przez zupełny przypadek) prowadzi portale PapieroweMotyle, DuzeKa oraz Secretum. Ps. Nie zapomnij zostawić swojego linka w komentarzu, żebym również mogła odwiedzić Twoją stronę!

4 komentarze

  1. Odpowiedz

    Milena

    22 maja 2017

    Nie miałam okazji jak do tej pory zapoznać się z tą serią, ale kto wie, może kiedyś

  2. Odpowiedz

    JoAsia

    22 maja 2017

    Uuu, tytuł przyciąga, choć trochę przerażający. Warta przeczytania 🙂

  3. Odpowiedz

    Asia

    22 maja 2017

    Lubię fantastykę i bardzo lubię mroczne klimaty, ale czytając to streszczenie w pierwszym akapicie, mam wrażenie, że ta książka (a właściwie cały cykl) to dla mnie jednak za duży hardcore. Na ciepłe dni potrzebuję raczej czegoś lżejszego. Może zimą! 😉 Pozdrawiam serdecznie!

  4. Odpowiedz

    Małgorzata Śmiechowicz

    22 maja 2017

    Nie znałam tej serii, a z Twojej opowieści wynika, że warto to nadrobić

LEAVE A COMMENT

RELATED POSTS