
Nina z Gwiaździstego Królestwa
Fantastyka od zawsze była moim ulubionym gatunkiem literackim, a gdy staje się tłem dla romansu, po prostu nie mogę przejść obok niej obojętnie. Uwielbiam takie klimaty! „Nina z Gwiaździstego Królestwa” to seria, która ma w sobie wszystko to, co tak bardzo lubię pochłaniać. Kiedy sięgnęłam po pierwszy tom, od razu wiedziałam, że bardzo się polubimy, a gdy w fabule pojawił się książę Sett, byłam już pewna, że manga stanie na półce wśród moich ulubionych tytułów.
Zarys fabuły
Sett, książę koronny Galgady, jest okrutnym, zimnym i cynicznym człowiekiem. Zdolny do wyrachowanego morderstwa, krzywdzący ją bez mrugnięcia, a mimo to Ninę coś ciągnie w jego kierunku. Szczególnie, gdy nagle okazuje się, że Sett powoli się do niej przywiązuje i nie zamierza pozwolić jej umrzeć. Jak potoczą się ich losy i na co gotowy jest Azure, drugi książę Fortuny, żeby uratować ukochaną z rąk tyrana?
Moja opinia i przemyślenia
Przyznam szczerze, ze naprawdę uwielbiam serię „Nina z Gwiaździstego Królestwa”. Historia jest mocna i bezkompromisowa, a mimo to ma taką typowo słodką i niezwykle empatyczną, choć w tym przypadku też wyjątkowo silną, japońską bohaterkę. Trudno jej nie kibicować, choć zdecydowanie nie zawsze kibicuje się bohaterom — obydwaj mają wiele cech uznawanych współcześnie po prostu za red flagi. Jeżeli jednak, tak jak ja, lubisz trauma fiction i bohaterów z cechami psychopatycznymi, to tej lektury po prostu nie możesz pominąć.

Kreska mangi jest charakterystyczna, a główne postacie rysowane są dość unikatowo. Bardzo łatwo rozpoznać bohaterów w morzu często niezwykle podobnych do siebie japońskich postaci i muszę przyznać, że ogromnie mi się to podoba. Szczególnie duże oczy Niny zawsze robią na mnie pozytywne wrażenie.
Podsumowanie
„Nina z Gwiaździstego Królestwa” to ciekawie napisana (i ładnie narysowana), trzymająca w napięciu, romantyczna historia fantasy. Nie brakuje w niej akcji, intryg i poświęcenia, ale główną uwagę skupiają na sobie bohaterowie. To na ich emocjach opiera się cała historia, pokazując, jak bardzo zmienia się nasz świat, gdy przestajemy być samotni.
Lekturę serdecznie polecam! Zdecydowanie warto po nią sięgnąć! Sama niecierpliwie czekam na kolejne tomy.
Egzemplarz recenzencki otrzymałam od wydawcy.
Przeczytaj również:










Anna
Zapowiada sie ciekawa seria – podobaja mi sie takze ilustracje 🙂
Honorata
Bardzo ciekawa seria – połączenie fantasy, romansu i pałacowych intryg brzmi naprawdę wciągająco.
zaczytanamarzycielka8
Świetnie brzmi ta seria – połączenie fantasy, romansu i tak złożonych bohaterów naprawdę potrafi wciągnąć. Po Twojej opinii aż ma się ochotę sięgnąć po tę mangę i samemu sprawdzić, jak potoczy się historia Niny i księcia Setta.