Jak schudnąć po ciąży?

Jak schudnąć po ciąży?

Jak bardzo nie dbałybyśmy o swoją dietę i zdrowie w ciąży, to faktem jest, że podczas jej trwania przybiera się na wadze. Czasami pojawiają się takie momenty, w których czujesz, że się rozpadniesz, jeśli teraz, zaraz, natychmiast nie spełnisz swojej zachcianki. Tak właśnie działają hormony i myślę, że nie warto z nimi walczyć. Szczególnie że już po urodzeniu dzidziusia, nasz organizm jest biologicznie przystosowany do pozbycia się zbędnych kilogramów. Jak jednak osiągnąć po ciąży swoją wymarzoną wagę?

Karmienie piersią

Czy wiecie, że karmienie piersią pomaga schudnąć? Chęć by dzidziuś był zdrowy, silny i nie miał żadnych alergii pokarmowych ani bólów brzuszka, skutecznie motywuje świeżo upieczone mamy do zdrowego odżywiania się. Chude mięso, gotowane, grillowane lub pieczone potrawy, dużo warzyw, picie ziołowych herbatek i wody. Do tego można spokojnie jeść posiłki odpowiednie dla swojego zapotrzebowania energetycznego. Ujemny bilans kaloryczny spowoduje karmienie dziecka. Dziennie pomaga nam ono pozbyć się około 300 kalorii. Myślę, że warto pamiętać również o nowej piramidzie żywieniowej, która zamiast węglowodanów ma na spodzie owoce i warzywa.  

Ruch na świeżym powietrzu

Jakiś czas temu widziałam świetną propozycję – fitness na świeżym powietrzu z wózkami. Jeżeli jednak nie chcemy chodzić na tego typu zajęcia, by wesprzeć naszą utratę wagi, wystarczą wiosenne spacery z wózkiem. Służą one zarówno mamie, jak i maleństwu. 

Ćwiczenia w domu

Ostatnio miałam okazję przetestować świetne urządzenie urozmaicające ćwiczenia, a jest nim hula-hop dla dorosłych, o odpowiedniej wadze i wielkości (link: https://www.decathlon.pl/C-1109565-hula-hop). Bardzo pozytywnie zaskoczył mnie jego system przechowywania. Obręcz Gym Hoop składa się z małych kawałków, które zmieścić można praktycznie wszędzie. Ma to też swoje inne, dodatkowe zastosowania, bo dzięki tym kawałkom można regulować wielkość koła i dostosować ją do swoich potrzeb, kondycji oraz umiejętności. 

Podsumowanie

Jak powszechnie wiadomo, nie da się schudnąć bez ujemnego bilansu kalorycznego. Nie musi on być jednak nieprzyjemny, nie powinnyśmy także dawkować sobie racji głodowych. Można go osiągnąć ćwicząc, spacerując, stosując się do zasad zdrowego odżywiania. I pamiętajcie kochane, nie dajcie się zwariować! Jeżeli od czasu do czasu ulegniemy pokusie i sięgniemy po jakąś zakazaną przekąskę, to świat się nie zawali. Nasza droga do smukłej sylwetki z pewnością nie będzie zagrożona. U mnie te metody sprawdziły się doskonale, przeszłam taką drogę już dwukrotnie, a teraz zabieram się do niej po raz trzeci. Moją motywacją jest chęć ponownego zmieszczenia się w pozamykane w kartonach ubrania. Życzcie mi powodzenia! 

Przeczytaj również:

Kosmetyki Weleda dla najmłodszych

Vicky

Trochę nieśmiała, zawsze odrobinę rozkojarzona i najczęściej w czymś głęboko zaczytana. Kocha fantastykę i kulturę Japonii. Z zamiłowaniem tworzy opowiadania i irytuje otaczających ją ludzi. Oprócz bloga (przez zupełny przypadek) prowadzi portale PapieroweMotyle, DuzeKa oraz Secretum. Ps. Nie zapomnij zostawić swojego linka w komentarzu, żebym również mogła odwiedzić Twoją stronę!

24 komentarze

  1. Odpowiedz

    Wędrówki po kuchni

    10 marca 2020

    Tak, najważniejsze to odchudzać się z głową! Najlepiej jak oddamy się w ręce specjalistów, którzy wylicza makro. Wtedy chudnie się bez wyrzeczeń

    • Odpowiedz

      Bookendorfina Izabela Pycio

      11 marca 2020

      Zawsze z głową, bo choć szczupła sylwetka jest zdrowa, to jednak zbyt szybkie odchudzanie już nie.

    • Odpowiedz

      Vicky

      21 marca 2020

      W dzisiejszych czasach są aplikacje, które liczą takie rzeczy za nas. Co do specjalistów to nie każdego na nich stać i nie każdy dobrze radzi (niektórzy wręcz nastawieni są na wyniszczające diety, byleby z efektem dla pacjentów).

  2. Odpowiedz

    Bookendorfina Izabela Pycio

    11 marca 2020

    Jeszcze chwila i ja również sięgnę po worków, w których drzemią mniejsze rozmiarowo ubrania, chudnięcie nie przebiega tak spektakularnie jak kiedyś, ze względów zdrowotnych, ale nawet małe ubytki wagowe bardzo cieszą. 🙂

    • Odpowiedz

      Vicky

      21 marca 2020

      Oj tak, małe sukcesy są równie ważne co wielkie 🙂

  3. Odpowiedz

    Marta Sobczyk-Ziębińska

    11 marca 2020

    Ja się muszę nie zgodzić ze wstępem, czyli z tym, że kp pomaga schudnąć. Po pierwszej ciąży rozmawiałam o tym z lekarzem, który powiedział, że tak się mówi, ale wcale nie jest to takie jednoznaczne. Jeśli podczas ciąży nasza waga skoczy o te 10-15 kg to owszem, szybko wrócimy do figury karmiąc. Ale jeśli przyrost wagi jest większy to nie ma co spodziewać się wielkiego wow. I jak się okazało miał rację. Podczas pierwszej ciąży przytylam 25 kg, po porodzie od razu zeszło 10, ale zostało 15. I te 15 ruszyło dół dopiero kiedy odstawiłam małą od piersi 🙂 Ale wtedy to poszło lawinowo, byłam szczuplejsza z dnia na dzień 🙂

    • Odpowiedz

      Vicky

      21 marca 2020

      Tak jak wspominam we wpisie, pisałam o swoim przypadku. Obecnie mam trójkę dzieci i mój ciążowy maks to 85 kilo. Karmiłam dwoje, z trójki dzieci i widziałam różnicę. Może faktycznie przy wyższej wadze nie byłoby tak różowo.

  4. Odpowiedz

    Kasia

    11 marca 2020

    Warto się też zbadać, bo czasem przez hormony nie można schudnąc..

  5. Odpowiedz

    Kasia

    11 marca 2020

    Po pierwszej mi sie udalo, po drugiej tez, ale po trzeciej jakos opornie idzie….

  6. Odpowiedz

    sandra kozłowska

    11 marca 2020

    Mam to koło 😀 Mi się udało szybko schudnąć po ciązy 🙂

  7. Odpowiedz

    Karolina/Nasze Bąbelkowo

    12 marca 2020

    To hula hop jest świetne – jeszcze nigdy takiego nie widziałam! Chyba już wyszłam z wprawy w kręceniu, ale chętnie bym spróbowała 🙂

    • Odpowiedz

      Vicky

      21 marca 2020

      Dla mnie również było pozytywnym zaskoczeniem 🙂

  8. Odpowiedz

    czerwonafilizanka

    12 marca 2020

    No tak dieta i ruch to podstawa. Warto dbać o siebie.

  9. Odpowiedz

    Wiola

    12 marca 2020

    Wróciłam do wagi dopiero, po odstawieniu dziecka od piersi.

  10. Odpowiedz

    Ania z Wychowanie to przygoda

    12 marca 2020

    Ciekawy artykuł. Na szczęście nie musiałam chudnąć po ciąży. Kilka dni po porodzie ważyłam tyle, ile przed ciążą. Pozdrawiam serdecznie!

    • Odpowiedz

      Vicky

      21 marca 2020

      Przyznam, że zawsze zazdrościłam takim świeżoupieczonym mamom. U mnie CC zrobiła swoje :/ Za to nie miałam problemów w innych miejscach 🙂

  11. Odpowiedz

    blogierka

    13 marca 2020

    Jesteś pewna, że hula hop to dobra opcja na brzuch po ciąży?

    • Odpowiedz

      Vicky

      21 marca 2020

      Nie na brzuch, tylko na ogólną wagę, jako forma ruchu w domu 🙂 Przede wszystkim zajmuje znacznie mniej miejsca niż taki rowerek stacjonarny czy orbitrek no i sprawia więcej radości niż standardowe ćwiczenia na macie, do których wiele osób po prostu nie jest w stanie się zmusić. Wiem, że to Twój żywioł i Ty nie masz takich problemów.

  12. Odpowiedz

    Pastelove Motyle

    14 marca 2020

    U mnie podziałał ruch na świeżym powietrzu z wózkiem wypełnionym dwoma maluchami😁

    • Odpowiedz

      Bookendorfina Izabela Pycio

      15 marca 2020

      Sama z dwójką dzieciaków wszędzie biegałam, tylko rok różnicy, zatem jedno już potrafiło chodzić, drugie nie mogło się tego doczekać, ruchu mi wtedy nie brakowało. 🙂

  13. Odpowiedz

    Ewa

    14 marca 2020

    ja musiałam chudnąć 3 razy ale na szczescie dałam radę:-)

  14. Odpowiedz

    Zołza z kitką

    17 marca 2020

    A masz może jakieś porady, jak schudnąć bez etapu ciąży? 😀

    • Odpowiedz

      Vicky

      21 marca 2020

      Do głowy przychodzi mi tylko ujemny bilans kaloryczny, niezależnie czy wspomagany mniejszymi ilościami jedzenia czy ćwiczeniami 🙂

  15. Odpowiedz

    Ania

    25 marca 2020

    Muszę właśnie wziąć się za siebie 😇

LEAVE A COMMENT

RELATED POSTS