Angst with happy ending – Weronika Łodyga

Śnił mu się śnieg, skarpetki i małe przerażone awokado. 

Angst with happy ending

„Angst with happy ending” to moje pierwsze, ale z pewnością nie ostatnie spotkanie z twórczością pani Weroniki Łodyga. W jej najnowszej powieści wiele życiowych mądrości i smutków owiniętych zostało w tkaninę utkaną z dobrego humoru i empatii. Kiedy już zaczęłam czytać, od książki po prostu nie mogłam się oderwać.  

Ludzie mają więcej niż jedną cechę. Są zbiorem błędów, porażek, prób i starań. 

Zarys fabuły

Siedemnastoletni Aleks jest nieszczęśliwy, a głównym powodem jego smutku jest wiecznie towarzysząca mu myśl, że wychowującej go samotnej matce żyłoby się lepiej, gdyby się nie urodził. Szczególnie że wcale nie był łatwym dzieckiem i doskonale zdaje sobie z tego sprawę. Dodatkowo nie łatwo mu się zaprzyjaźnić, ale gdy już mu się uda, to dla bliskich mu osób jest gotowy poświęcić naprawdę wiele. Doskonałym tego przykładem są opiekująca się młodszym rodzeństwem sąsiadka Anita oraz poznany w internecie Benjamin i jego siostra bliźniaczka Patrycja. 

(…) uważał, że jeżeli ktoś przychodzi do szkoły w różowych, puchatym swetrze, równie dobrze może od razu namalować sobie na czole tarczę strzelniczą.  

Moja opinia i przemyślenia

Aleks odbierał to raczej jako zamknięcie w nagrzanym piekarniku, ale nie protestował. Protestowanie wymagałoby wysiłku.

Nie spodziewałam się, że książka będzie taka genialna! Bawiłam się przy niej doskonale. Jest świetnie napisana, lekko i z humorem, a jednocześnie porusza wiele bardzo poważnych problemów. Co ciekawe nie ma w niej wątku romantycznego – w ogóle. Ani pierwszo, ani drugoplanowego. Opowiada o przyjaźni, oddaniu i różnych problemach społecznych. W powieści dzieje się naprawdę wiele, a jednocześnie nie ma w niej wartkiej akcji, a jedynie zwyczajne, spokojnie płynące życie. 

Gdyby Aleksowi nie było to tak obojętne, pewnie też zacząłby się irytować, choć sam nie wiedział czym konkretnie. 

Tak jak zazwyczaj nie potrafię wyłapać z książki ciekawych cytatów, tak powieść „Angst with happy ending” okazała się ich prawdziwą kopalnią. Główny bohater jest postacią niezwykle ciekawą i kotłuje się w nim dosłownie burza przeróżnych, wewnętrznych przemyśleń. Ma swoje własne spojrzenie na moralność, ale jak już sobie coś postanowi, to ściśle się tego trzyma. Muszę przyznać, że bardzo go polubiłam. Trochę nie spodobało mi się zakończenie i wnioski, do jakich doszli bohaterowie. Jest to jednak opinia czysto subiektywna, bo pewnie wielu czytelników będzie zachwyconych takim obrotem sprawy. Ja sama wolałabym wątek romantyczny i to niezależnie od płci. 

Aleksowi zaczęło być go trochę szkoda. Oszust czy nie, chłopak wydawał się taką pierdołą, że pewnie nieraz dostał już za to od życia po dupie. Co stawiało sens i zasadność dręczenia go pod dużym znakiem zapytania. 

Podsumowanie

„Angst with happy ending” to jedna z lepszych (o ile nie najlepsza) książka, jaką czytałam w 2021 roku. Pochłonęła mnie od pierwszej do ostatniej strony. Przeczytałam ją w ciągu kilku godzin, dosłownie nie mogąc się od niej oderwać. Już zamówiłam poprzedni tytuł spod pióra pisarki i nie mogę się doczekać, kiedy wreszcie do mnie trafi. 

Dziękuję!

Przeczytaj również:

Królowa balu – Sariah Wilson

Vicky

Trochę nieśmiała, zawsze odrobinę rozkojarzona i najczęściej w czymś głęboko zaczytana. Kocha fantastykę i kulturę Japonii. Z zamiłowaniem tworzy opowiadania i irytuje otaczających ją ludzi. Oprócz bloga (przez zupełny przypadek) prowadzi portale PapieroweMotyle, DuzeKa oraz Secretum. Ps. Nie zapomnij zostawić swojego linka w komentarzu, żebym również mogła odwiedzić Twoją stronę!

15 komentarzy

  1. Odpowiedz

    Margaret

    20 maja 2021

    Muszę tą książkę mieć!😁😅😅
    Ogromnie mnie zainteresowałaś, świetna recenzja i na pewno chcę ją przeczytać. Właśnie czasami tak jest, że treść jest godna uwagi nawet bez tych wątków romantyki. Choć przyznaję, że sama je lubię 😃💚

  2. Odpowiedz

    Malwina

    20 maja 2021

    Zainteresowałaś mnie tą książką! 🙂 Muszę koniecznie przeczytać 🙂

  3. Odpowiedz

    Glonek

    20 maja 2021

    Przekonałaś mnie brakiem wątku romantycznego! 😀 Zapisana do przeczytania na Legimi! 😀

  4. Odpowiedz

    Bookendorfina Izabela Pycio

    21 maja 2021

    Zastanawiałam się, czy sięgnąć po książkę, wiele elementów mnie do niej przyciągała, wybrałam inny tytuł, ale teraz już wiem, że do tego zdecydowanie warto powrócić. 🙂

  5. Odpowiedz

    Zuzanna Dudko

    21 maja 2021

    Czytając opis książka wydaje mi się strasznie smutna. Takie myślenie nastolatka jest bardzo przykre. Mimo że nie czytam tego gatunku, to książka mnie zaciekawiła dzięki Twojej recenzji.

  6. Odpowiedz

    Aleksandra NS

    21 maja 2021

    Widziałam tą książkę w zapowiedziach wydawnictwa Kobiecego (na stronie są wszystkie książki) . Ale jakoś mnie nie zainteresowała. Mam za to inne ich książki.

  7. Odpowiedz

    Justyna

    21 maja 2021

    Opis książki nie za specjalnie mnie zainteresował. Jednak Twoja recenzje jest bardzo fajna i czuję się przekonana do tej książki

  8. Odpowiedz

    Anna Tymińska

    21 maja 2021

    Wiele razy na Instagramie widziałam poprzednią książkę tej autorki, i jakoś każdy zachwalał a mi się odechciało czytać. Może teraz sięgnę po tamten tytuł, bo ludzie będą zachwycać się tym xd

  9. Odpowiedz

    Pojedztam.pl

    21 maja 2021

    Skoro to taka świetna lektura postaram się z nią zapoznać. Jestem ciekawa swoich wrażeń.

  10. Odpowiedz

    Wiktoria

    22 maja 2021

    Mam w planach tę powieść, może uda mi się ją przeczytać jeszcze w maju. Kolor okładki jest cudowny!

  11. Odpowiedz

    Lilianna

    22 maja 2021

    Sama okładka jest naprawdę wiosenna. Jestem tej książki, zachęciłas mnie do przeczytania jej. Zaraz ją zamówię.

  12. Odpowiedz

    Koralina

    22 maja 2021

    sama książka nie zbudziła we mnie żadnych emocji, co innego Twoje recenzja, koniecznie muszę przeczytać tę książkę

  13. Odpowiedz

    Ala

    23 maja 2021

    Nie miałam okazji jeszcze poznać twórczości tej autorki. Fabuła mnie zainteresowała, chętnie sięgnę po tę książkę. 🙂

  14. Odpowiedz

    Angela

    23 maja 2021

    To smutne, że można tak myśleć. Niesty tak się dzieje i nic na to poradzić nie możemy. Z chęcią przeczytam tą książkę.

  15. Odpowiedz

    Katarzyna Krasoń | Pasieka Kulturalna

    23 maja 2021

    Widzę, że książka bardzo Ci sie spodobała. Autorka ma niebywały talent do tworzenia ciekawych historii. Możliwe, że się skuszę.

LEAVE A COMMENT

RELATED POSTS