Słuchaj swojego serca – Kasie West

Urocza i optymistyczna historia miłosna!

Kasie West jest amerykańską pisarką, słynącą z wydawania doskonałych powieści, zaliczanych do literatury young adult. Jej książki zazwyczaj koncentrują się wokół miłosnych perypetii dwójki głównych bohaterów. Pisarka urodziła się w Stanach Zjednoczonych. Jest absolwentką studiów licencjackich na Fresno State University. Aktualnie mieszka w Kalifornii wraz z mężem i czwórką dzieci. W Polsce o autorce zrobiło się głośno za sprawą wydanej w 2016 roku powieści pod tytułem „Chłopak na zastępstwo”. Do tej pory w naszym ojczystym języku ukazało się dziewięć książek spod pióra Kasie West. I wiecie co? Mam je wszystkie, a od przeszło dwóch lat Kasie West jest jedną z moich ulubionych, młodzieżowych pisarek. 

„Słuchaj swojego serca” opowiada historię licealistki, Kate Bailey, która nie widzi świata poza jeziorem, nad którym mieszka. Ludzie w jej oczach dzielą się na dwie kategorie: ci znad jeziora oraz miastowi i za tymi drugimi zdecydowanie nie przepada (wyjątek robi tylko dla swojej najlepszej przyjaciółki, Alany). Jej życie wywraca się jednak do góry nogami, gdy jako zajęcia dodatkowe wybiera lekcję szkolnych podcastów. Nagle okazuje się, że wiele osób docenia jej szczerość i sarkastyczne wypowiedzi. Oczywiście na horyzoncie pojawia się również przystojny chłopak, ale kim tym razem jest, pozostawię owiane słodką tajemnicą, licząc, że sami skusicie się na to, by poznać tę historię. 

Zaskoczyło mnie, że tym razem jakoś szczególnie nie polubiłam głównej bohaterki powieści (mimo że te z poprzednich książek Kasie West po prostu uwielbiałam). Kate Bailey wydaje mi się wyniosła. Z niczego nigdy tak do końca nie jest zadowolona, a jej jedyną pasją (i miłością jej życia) jest jezioro, nad którym się wychowała. Znacznie bardziej polubiłam jej przyjaciółkę Alanę, osobę bardzo żywiołową i w dobrym humorze. Powiem Wam jednak, że to nie minus, a zdecydowany plus powieści. Każda postać stworzona przez Kasie West różni się od poprzedniej. Dzięki temu jej książki nie są nudne, a ja z przyjemnością sięgam po wszystkie historie, które ukazują się spod jej pióra. 

Jeżeli szukasz doskonałego, lekkiego, młodzieżowego tytułu, to serdecznie polecam zarówno „Słuchaj swojego serca”, jak i każdą inną książkę autorstwa Kasie West. Pisarka utrzymuje swoje utwory w ciepłym, przyjemnym, pełnym dobrego humoru klimacie i zawsze ma coś mądrego do powiedzenia, a przy tym swoje uwagi przekazuje w niezwykle prosty i trafny sposób. Nigdy nie moralizuje, a jedynie w dobrą stronę skierowuje uwagę swoich czytelników.

Polecam! Polecam! I jeszcze raz polecam! Obok powieści Kasie West nie można przejść obojętnie. „Słuchaj swojego serca” to książka, która podnosi na duchu i wprowadza w doskonały nastrój. Na jesienną szarugę jest równie dobra co miękki kocyk czy kubek ciepłego kakao. 

Dziękuję!

Vicky

Trochę nieśmiała, zawsze odrobinę rozkojarzona i najczęściej w czymś głęboko zaczytana. Kocha fantastykę i kulturę Japonii. Z zamiłowaniem tworzy opowiadania i irytuje otaczających ją ludzi. Oprócz bloga (przez zupełny przypadek) prowadzi portale PapieroweMotyle, DuzeKa oraz Secretum.Ps. Nie zapomnij zostawić swojego linka w komentarzu, żebym również mogła odwiedzić Twoją stronę!

7 komentarzy

  1. Odpowiedz

    Karolina

    4 października 2018

    Nie czytałam nic tej autorki, jednak uwielbiam takie młodzieżowe powieści 😉

  2. Odpowiedz

    PollyAndzia

    4 października 2018

    Nie miałam jeszcze styczności z twórczością West 🙂

  3. Odpowiedz

    Books My Love

    4 października 2018

    nie czytałam książek tej autorki ale wydaje mi się że to idealna lektura na jesienne wieczory 🙂

  4. Odpowiedz

    Michał Kucharski

    5 października 2018

    Nie znam, ale zakładam po opisie, ze mojej żonie bardzo się spodoba 😀

  5. Odpowiedz

    Aleksandra_B

    5 października 2018

    Dopiero niedawno było mi dane odkryć twórczość pani Kasie West i powiem szczerze, że chociaż nie powaliła na kolana, to jednak mile spędziłam z nią czas. A to oznacza, że jeszcze kiedyś sięgnę po inne książki tej autorki, aby ponownie otrzymać coś na poziomie. 😉

  6. Odpowiedz

    Monika Ch.

    5 października 2018

    Nie czytałam jeszcze żadnej książki tej autorki, także będę musiała w końcu to zrobić i zobaczyć jakie wrażenie na mnie zrobi jej twórczość.

  7. Odpowiedz

    Bookendorfina Izabela Pycio

    5 października 2018

    Sympatycznie, kiedy książka spełnia pokładane w niej nadzieje, od razu cieplej w duszy. 🙂

LEAVE A COMMENT

RELATED POSTS