Zagubiony – Josie Williams  

Nic jednak nie może stanąć na drodze miłości, nawet śmierć.

Zagubiony

Josie Williams to pseudonim świetnej, młodzieżowej pisarki Kirsty Moseley. Moją ulubioną książką spod jej pióra jest lekki romans young adult noszący tytuł „Chłopak, który zakradł się do mnie przez okno”. Gdy dowiedziałam się, że pisarka zdecydowała się napisać młodzieżową powieść fantasy, nie mogłam doczekać się jej lektury. Czy jednak historia zamknięta w książce „Zagubiony” spełniła moje oczekiwania?

Zarys fabuły

„Zagubieni to dusze zmarłych, które z jakiegoś powodu nie przeszły do życia po śmierci. Odrzucili światło, podobnie jak ja je odrzuciłem. Niektórzy ludzie mogliby nas nazwać duchami, zbłąkanymi duszami, zjawami albo widmami. W ciągu wieków nadawano nam wiele nazw, ale moim ulubionym słowem jest »zagubiony«. Nie jest tak… przerażające”.

Życie nastoletniej Maggie nie toczy się, tak jak dziewczyna by sobie tego życzyła. Ojca nie zna, jej mama zmarła, a cierpiąca na demencję babcia leży w szpitalu. Ryder natomiast jest duchem i z jakiejś przyczyny to właśnie Maggie stała się jego obsesją. Chłopak zrobi wszystko (włącznie z wypożyczaniem sobie cudzego ciała), żeby się do niej zbliżyć. Gdy pewnego dnia ratuje ją przed wypadkiem samochodowym, nikt nie wie, jakie będą konsekwencje jego lekkomyślnej decyzji. 

Moja opinia i przemyślenia

W książce pojawia się motyw rodem z filmów „Oszukać przeznaczenie”. Nastoletnia Maggie powinna umrzeć, a jednak nie umiera. Czy taki stan rzeczy w jakiś sposób nie naruszy porządku wszechświata? Fabuła opowiadana jest z punktu widzenia zarówno Maggie, jak i Rydera, ale zdecydowanie to właśnie chłopak jest w niej głównym bohaterem. Snuje różne przemyślenia na temat życia i śmierci, zastanawia się nad poważnymi sprawami, a jednocześnie ani na chwilę nie przestaje być nastolatkiem.

Pisarka ma lekkie pióro i z łatwością snuje ciekawą opowieść. Mimo że książka jest czystą fikcją, to i tak bez trudu wzbudza w czytelniku wiele różnych emocji. Jej lektura sprawiła mi sporo radości i przyznam, że nie mogłam się od niej oderwać.

Podsumowanie

Kirsty Moseley po raz kolejny pokazała swój świetny warsztat, ciekawe pomysły i to, jak doskonale potrafi wykreować swoich młodych bohaterów. Cieszę się, że postanowiła napisać książkę fantasy i mam nadzieję, że w przyszłości zdecyduje się na więcej takich eksperymentów. Zdecydowanie jest to mój ulubiony gatunek literacki. „Zagubiony” to lekka, ale zahaczająca o poważne tematy lektura i powieść, przy której nie sposób się nudzić. Polecam każdemu miłośnikowi książek dla młodzieży. Warto dać jej szansę. 

Dziękuję!

Vicky

Trochę nieśmiała, zawsze odrobinę rozkojarzona i najczęściej w czymś głęboko zaczytana. Kocha fantastykę i kulturę Japonii. Z zamiłowaniem tworzy opowiadania i irytuje otaczających ją ludzi. Oprócz bloga (przez zupełny przypadek) prowadzi portale PapieroweMotyle, DuzeKa oraz Secretum. Ps. Nie zapomnij zostawić swojego linka w komentarzu, żebym również mogła odwiedzić Twoją stronę!

45 komentarzy

  1. Odpowiedz

    Recenzje Kiti

    5 października 2022

    Czytałam ją już jakiś czas temu, podoba mi się jej pomysł na fabułę.

  2. Odpowiedz

    Paulina Kwiatkowska

    5 października 2022

    Nietypowy pomysł na fabułę tego wydania bardzo przypadł mi do gustu.

    • Odpowiedz

      Vicky

      11 października 2022

      Również bardzo takie lubię 🙂

  3. Odpowiedz

    Pojedztam

    5 października 2022

    Dokładnie, jest to jedna z tych lektur, która na pewno nie nuży.

  4. Odpowiedz

    Olka

    5 października 2022

    W tym roku głównie sięgam po kryminały i to z nimi spędzam teraz długie godziny 🙂

  5. Odpowiedz

    JednoSpojrzenie

    5 października 2022

    Miałam ochotę ją ominąć bo mówię nie znam autorki, nie pomyślałabym, że to jej pseudonim.

    • Odpowiedz

      Pojedztam

      7 października 2022

      Niestety, to wydawanie pod pseudonimem może być mylące dla miłośników danego twórcy.

      • Odpowiedz

        Vicky

        11 października 2022

        To prawda. Podejrzewam, że to był dla pisarki swojego rodzaju eksperyment.

    • Odpowiedz

      Vicky

      11 października 2022

      Przyznam, że dla mnie to też była niespodzianka.

  6. Odpowiedz

    Sisters92

    6 października 2022

    Na tak dobrą i wciągającą powieść młodzieżową zawsze warto jest się skusić.

  7. Odpowiedz

    Anszpi

    6 października 2022

    Ostatnio o podobnej tematyce oglądałam film i podobał mi się, myślę że z tą książką byłoby podobnie

  8. Odpowiedz

    Drusilla

    6 października 2022

    Brzmi ciekawie, dawno nie czytałam tego typu fantastyki 😊

    • Odpowiedz

      Vicky

      11 października 2022

      Polecam! To sympatyczna lektura!

  9. Odpowiedz

    Skucinskaart

    6 października 2022

    Fajna propozycja miłego

  10. Odpowiedz

    Martyna K

    6 października 2022

    Zapoznanie się z tą ciekawą lekturą było dla mnie prawdziwą przyjemnością.

  11. Odpowiedz

    Malwina

    7 października 2022

    Ale prześliczna okładeczka, już dla niej bym kupiła książkę 😉 Fabuła wygląda ciekawie 🙂

    • Odpowiedz

      Vicky

      11 października 2022

      Polecam, przyjemnie się czyta 🙂

  12. Odpowiedz

    Aleksandra Załęska

    7 października 2022

    Nie znam tej pisarki, ale lubię takie klimaty dlatego chętnie sięgnę po książkę 🙂

    • Odpowiedz

      Vicky

      11 października 2022

      Książka bardzo sympatyczna 🙂

  13. Odpowiedz

    Akacja

    7 października 2022

    Lubię fantasy i o dziwo nawet młodociani bohaterzy mi wtedy nie przeszkadzają.

    • Odpowiedz

      Vicky

      11 października 2022

      Z tym różnie bywa – czasami bohater ma czterdziestkę, a zachowuje się jak szczeniak, a czasami pisarze tworzą dojrzałych nastolatków. 😉

  14. Odpowiedz

    Zuzka

    7 października 2022

    Oszukać przeznaczenie lubię, a skoro porównałaś tę książkę do tej historii to wydaje mi się, że mogłabym się skusić, mimo że fantasy nie lubię.

    • Odpowiedz

      Vicky

      11 października 2022

      Dla mnie to najlepszy gatunek na świecie 😉

  15. Odpowiedz

    MangoMania

    8 października 2022

    Ten rodzaj fantastyki do mnie nie przemawia, nie odnajduję się w niej, dlatego ta propozycja nie trafi do mnie.

    • Odpowiedz

      Vicky

      11 października 2022

      Każdy ma swoje ulubione gatunki 🙂

  16. Odpowiedz

    Karolina/Nasze Bąbelkowo

    11 października 2022

    Wprawdzie nie znam twórczości tej autorki – ale sądząc z opisu wydaje się idealna dla młodego pokolenia.

  17. Odpowiedz

    Katarzyna Krasoń

    12 października 2022

    Widziałam już opinie o tej książce. Poruszająca na pewno, chętnie poznam treść.

    • Odpowiedz

      Vicky

      12 października 2022

      Smutna, ale przyjemna. Takie nietypowe połączenie 🙂

  18. Odpowiedz

    KasiaK

    12 października 2022

    Faktycznie wygląda na to, że przy tej książce nie sposób się nudzić 🙂

    • Odpowiedz

      Vicky

      12 października 2022

      Jest bardzo fajnie napisana 🙂

  19. Odpowiedz

    Marysia K

    14 października 2022

    Dlaczego autorka zdecydowała się na pseudonim?
    Bardzo lubię jej powieści, chętnie przeczytam i tę.

    • Odpowiedz

      Vicky

      15 października 2022

      Może to kwestia zmiany gatunku? Ale tak szczerze, to nie mam pojęcia.

      • Odpowiedz

        Martyna K

        20 października 2022

        Ja też nie wiem dlaczego właśnie tak się w tym przypadku stało.

  20. Odpowiedz

    Ala

    20 października 2022

    Nie miałam jeszcze okazji poznać twórczości tej autorki, ale muszę przyznać, że zaciekawiła mnie ta książka. Zapisuję tytuł. 😉

    • Odpowiedz

      Vicky

      27 października 2022

      Polecam! Naprawdę fajnie pisze 🙂

  21. Odpowiedz

    Justyna

    21 października 2022

    Jak tylko przeczytałam zakres fabuły od razu wiedziałam że to nienjest książka dla mnie nie przepadam za taką literatura

    • Odpowiedz

      Vicky

      27 października 2022

      Inne książki pisarki to zwykłe, obyczajowe romanse.

LEAVE A COMMENT

RELATED POSTS