Uważaj, czego pragniesz – Adele Parks

Niektórzy zrobią naprawdę wiele, aby położyć ręce na wygranej…

Uważaj, czego pragniesz

Jak daleko ludzie są w stanie się posunąć, gdy w grę wchodzą naprawdę wielkie pieniądze? Adele Parks porusza ten wątek w swojej najnowszej powieści „Uważaj, czego pragniesz”. Czy dobrze udało jej się ugryźć taki mający ogromny wpływ na ludzką psychikę i zachowania temat?

Zarys fabuły

Cotygodniowe nadawanie kuponu loterii, zawsze z tymi samymi liczbami, to wieloletnia tradycja trzech przyjaźniących się ze sobą rodzin. Mimo kłótni jedna z rodzin nadaje kupon i zdobywa główną nagrodę, czyli aż 18 milionów funtów brytyjskich. Greenwoodowie stają się bogaci i nie mają zamiaru dzielić się wygraną. Układ staje się nieważny, ale to nie zniechęca pozostałych rodzin, by również rościć sobie prawo do wygranej. Co wydarzy się, gdy rodziny spotkają się w sądzie? 

Moja opinia i przemyślenia

Doskonały pomysł pisarki niestety tym razem został nieco gorzej zrealizowany, bo do lektury wkradło się wiele dłużyzn. Powieść, która z założenia mogłaby być świetnym thrillerem psychologicznym stała się historią za bardzo obyczajową. Ciekawe zwroty akcji pojawiają się dopiero pod sam koniec książki, który faktycznie trzyma w napięciu i dla którego warto poznać ten tytuł. 

Mocną stroną historii Adele Parks z całą pewnością są kreacje bohaterów. Pisarka świetnie oddała ich profile psychologiczne i różne reakcje na wygraną. Wiele ich zachowań wydaje się wręcz przesadzona (zarówno pozytywnych, jak i negatywnych), ale mimo wszystko niezwykle realistyczna i prawdopodobna, szczególnie w dzisiejszym świecie. Czytelnik doskonale widzi, co chciała mu przekazać pisarka, a później zostaje mu jedynie wyciągnąć z lektury własne wnioski. 

Myślę, że „Uważaj, czego pragniesz” to książka odpowiednia dla czytelników lubiących śledzić ludzkie losy i zaczytywać się w powieściach obyczajowych. Niestety osoby, które miały nadzieję na mocny thriller psychologiczny z dreszczykiem mogą, tak jak ja, być całokształtem odrobinę zawiedzione. 

Podsumowanie

„Uważaj, czego pragniesz” spod pióra Adele Parks to książka idealnie obrazująca ludzkie zachowania w obliczu nie lada fortuny. Jeżeli, drogi czytelniku, tego właśnie oczekujesz czytając opis z tyłu okładki, to śmiało sięgaj po ten tytuł, a lektura na pewno okaże się satysfakcjonująca. Jeżeli jednak masz ochotę przeczytać mocny thriller psychologiczny, to tu go niestety nie znajdziesz. Warto wówczas rozejrzeć się za zupełnie inną powieścią.   

Dziękuję!

 

Przeczytaj również:

O jedno cię proszę – Laura Dave

Vicky

Trochę nieśmiała, zawsze odrobinę rozkojarzona i najczęściej w czymś głęboko zaczytana. Kocha fantastykę i kulturę Japonii. Z zamiłowaniem tworzy opowiadania i irytuje otaczających ją ludzi. Oprócz bloga (przez zupełny przypadek) prowadzi portale PapieroweMotyle, DuzeKa oraz Secretum. Ps. Nie zapomnij zostawić swojego linka w komentarzu, żebym również mogła odwiedzić Twoją stronę!

10 komentarzy

  1. Odpowiedz

    Agama

    8 sierpnia 2022

    Zastanawiałabym się czy motyw wygranej na loterii i klotni przyjaciół mlze zbudować dobry thriller,ale jak napisałaś,że miejscami się dłuży to jiz straciłam ochote na sprawdzanie potencjału:)

  2. Odpowiedz

    Paulina

    8 sierpnia 2022

    Podobała mi się i jej zakończenie było dla mnie zaskakujące.

  3. Odpowiedz

    Pojedztam

    8 sierpnia 2022

    Pomysł na fabułę i jej wykonanie przypadły mi do gustu.

  4. Odpowiedz

    Recenzje Kiti

    9 sierpnia 2022

    Na uwagę na pewno zasługuje nietypowy pomysł na fabułę tego wydania.

  5. Odpowiedz

    Agnieszka

    9 sierpnia 2022

    Ja jednak liczę na thrillery, które mnie jakoś zaskoczą mocną fabułą. Aczkolwiek okładka tej pozycji jest piękna i przyciąga wzrok.

  6. Odpowiedz

    Wędrowki po kuchni

    9 sierpnia 2022

    Fabuła mnie przekonuje więc z pewnością kiedyś na nią się skuszę 🙂

  7. Odpowiedz

    Martyna K

    9 sierpnia 2022

    Do samego końca nie domyśliłam się zakończenia tej książki. To spory plus.

  8. Odpowiedz

    Ala

    9 sierpnia 2022

    Szkoda, że książka momentami się dłuży. Obawiam się, że nie do końca jest to lektura dla mnie, ale kto wie… może kiedyś. 😉

  9. Odpowiedz

    Agnieszka D.

    10 sierpnia 2022

    Nie lubię, gdy w fabule pojawiają się dłużyzny, odciąga to moja uwagę od głównego tematu.

  10. Odpowiedz

    Bookendorfina Izabela Pycio

    25 sierpnia 2022

    Książka w moich klimatach czytelniczych, z chęcią umówię się z nią na spotkanie. 🙂

LEAVE A COMMENT

RELATED POSTS