Ptaki ciernistych krzewów – Colleen McCullough

Date
sie, 28, 2025
Ptaki ciernistych krzewów 

Ptaki ciernistych krzewów 

Ptaki ciernistych krzewów Znacie takie powieści, które z biegiem lat zyskują status ponadczasowych? Wracają w nowych, coraz piękniejszych wydaniach. Kolejne pokolenia sięgają po nie z ciekawością. Natomiast ci, którzy znali je wcześniej, odkrywają je na nowo. Powieść Ptaki ciernistych krzewów spod pióra Colleen McCullough należy własnie do tego grona. To już klasyka. Piękne wznowienie od Wydawnictwa Albatros przypomina, dlaczego ta konkretna książka stała się najchętniej czytaną australijską powieścią wszech czasów. Poza tym nie wiem czy pamiętacie, jak ekranizacja z Richardem Chamberlainem i Rachel Ward podbiła serca widzów na całym świecie.

O czym jest książka?

Epicka saga rodzinna rozgrywająca się na przestrzeni sześciu dekad. Rodzina Clearych z Nowej Zelandii przenosi się w 1921 roku do Nowej Południowej Walii. Planuje prowadzić farmę owiec. Na tle surowej, wymagającej australijskiej przyrody toczy się ich codzienne życie. Pojawiają się nowe zmagania, radości i tragedie.

Główną bohaterką jest Meggie — jedyna córka w licznej rodzinie — oraz jej skomplikowana relacja z charyzmatycznym księdzem Ralphem de Bricassartem. To uczucie, które nigdy nie powinno było się narodzić, staje się osią wydarzeń, wpływając na losy całej rodziny i odciskając piętno na kolejnych pokoleniach.

Moja opinia i przemyślenia

Kiedyś znałam tę historię jedynie z serialu, ale dopiero książka pozwoliła mi w pełni docenić jej rozmach. Colleen McCullough nie napisała prostego romansu — to wielowymiarowa opowieść o miłości wymykającej się wszelkim zasadom, o pasji i cierpieniu, a także o cenie, jaką człowiek płaci za marzenia.

Autorka zachwyca opisami Australii — od gorących, rozległych krajobrazów, przez trud codziennego życia na farmie, aż po cienie II wojny światowej. Równocześnie świetnie prowadzi portrety psychologiczne bohaterów. Są złożone, pełne wewnętrznych sprzeczności, często uwikłane w bolesne wybory.

Muszę jednak przyznać, że relacja Meggie i Ralpha dziś budzi mieszane emocje. Różnica wieku, a przede wszystkim fakt, że poznaje ją jako dziecko, każe spojrzeć na ten wątek z dystansem. To trudna, chwilami niewygodna relacja, której zdecydowanie nie należy romantyzować. Ptaki ciernistych krzewów bronią się jako poruszająca saga rodzinna i studium emocji, ale niekoniecznie jako „piękna historia miłosna”.

Podsumowanie

Ptaki ciernistych krzewów to klasyka — powieść pięknie napisana, pełna namiętności, ale też bólu i rozczarowań. To historia, która wzrusza, zachwyca, irytuje i skłania do refleksji. Nowe wydanie od Albatrosa sprawia, że warto po nią sięgnąć ponownie — z sentymentu albo z ciekawości, by poznać jedną z najsłynniejszych sag XX wieku.

To książka, której nie da się łatwo zapomnieć. Każdy czytelnik odnajdzie w niej coś innego. Jedni zachwycą się rozległą, rodzinną narracją, inni urzekną się opisami australijskiej przyrody, a jeszcze inni zatrzymają się przy moralnych dylematach bohaterów.

Egzemplarz recenzencki otrzymałam od wydawcy.

Vicky

Trochę nieśmiała, zawsze odrobinę rozkojarzona i najczęściej w czymś głęboko zaczytana. Kocha fantastykę i kulturę Japonii. Z zamiłowaniem tworzy opowiadania i irytuje otaczających ją ludzi. Oprócz bloga (przez zupełny przypadek) prowadzi portale PapieroweMotyle, DuzeKa oraz Secretum. Ps. Zostaw mi swój link w komentarzu, żebym również mogła odwiedzić Twoją stronę!

Leave a comment

Ostatnie Recenzje

Ptaki ciernistych krzewów – Colleen McCullough

Oskubani

PENSJONAT W ZAŚWIATACH ♥ TOMY #08 – #09

Moje szczęśliwe małżeństwo

Najpopularniejsze Artykuły