Nowa przyjaciółka – Kristen Gudsnuk 

Kłopot polega na tym, że nawet jeśli sama stworzysz sobie przyjaciółkę, nie ma gwarancji, że pozostanie ona na zawsze Twoją najlepszą przyjaciółką… 

Nowa przyjaciółka

Jako dzieci zaprzyjaźniamy się niezwykle łatwo. Wystarczy, że podejdziemy do rówieśnika, podamy mu swoje imię i zaproponujemy wspólną zabawę. Z biegiem lat jednak jest coraz trudniej. Dlatego, gdy w nowej szkole Dany zostaje rozdzielona z przyjaciółmi, okazuje się, że została zupełnie sama. Czy uda się jej wymyślić dobre wyjście z trudnej sytuacji?

Zarys fabuły

Gdy ekscentryczna ciocia Dany umiera, jej rodzina dzieli między siebie rzeczy ze starej posiadłości. Rodzina jednak kłóci się o każdy, pojedynczy przedmiot, więc w ręce dziewczynki trafia jedynie stary szkicownik. Okazuje się jednak, że nie mogła trafić lepiej! Zeszyt ożywia wszystko, co tylko się w nim narysuje. Dany jednak jest koneserką filmów fantasy i wie, że z takimi rzeczami nie ma żartów, a konsekwencje użycia magii mogą być opłakane. Mimo to oczywiście decyduje się na kilka odważnych i nie do końca przemyślanych projektów.

Moja opinia i przemyślenia

Patrząc na okładkę i tytuł komiksu, można by stwierdzić, że będzie to historia obyczajowa dla dziewczynek. Nic bardziej mylnego! „Nowa przyjaciółka” to współczesna fantastyka w czystym wydaniu. Komiks jest przepełniony magią i ciekawymi zwrotami akcji. Lekturze towarzyszy też spora dawka dobrego humoru. Przyznam szczerze, że fabuła mnie niezwykle pozytywnie zaskoczyła. 

Również pod względem graficznym komiks jest bardzo ciekawy. Ilustracje są kolorowe, dynamiczne i pełne szczegółów. Samo wydanie szczególnie nie zachwyca, jest po prostu książkowe, ale moim zdaniem takie właśnie publikacje wygodniej się czyta. Sprawiają też, że nie boimy się wziąć ich do ręki, tak jak to niekiedy bywa przy wydaniach iście kolekcjonerskich. 

 

„Nowa przyjaciółka” jest sympatyczną opowieścią graficzną zarówno pod względem ilustracji, jak i treści. Niesie ze sobą ważne przesłanie i całkiem sporą dawkę przyjemnej rozrywki, przy okazji nie powielając stereotypów. Komiks niezwykle wciąga. Ogólnie jest to publikacja, którą odebrałam bardzo pozytywnie i z przyjemnością podsunęłam jedenastoletniej córce. 

Podsumowanie

Jeżeli wasza dorastająca pociecha nie chce czytać książek, to może warto zacząć od komiksów? „Nowa przyjaciółka” to właśnie taka historia, która zachęci młodych ludzi do czytania. Jest pomysłowa, niegłupia i pełna dobrego humoru. Wciąga już od pierwszych stron. Polecam! Warto ją poznać! 

Dziękuję!

Vicky

Trochę nieśmiała, zawsze odrobinę rozkojarzona i najczęściej w czymś głęboko zaczytana. Kocha fantastykę i kulturę Japonii. Z zamiłowaniem tworzy opowiadania i irytuje otaczających ją ludzi. Oprócz bloga (przez zupełny przypadek) prowadzi portale PapieroweMotyle, DuzeKa oraz Secretum. Ps. Nie zapomnij zostawić swojego linka w komentarzu, żebym również mogła odwiedzić Twoją stronę!

15 komentarzy

  1. Odpowiedz

    Akacja

    11 września 2020

    O! Po komiks fantasy chętnie bym sięgnęła i poleciła go siostrzenicy.

  2. Odpowiedz

    Monika Kilijańska

    11 września 2020

    Ja tam chciałabym mieć taki szkicownik po ciociu, nawet mogłaby ona żyć i mi go przekazać 😀

  3. Odpowiedz

    Aga

    12 września 2020

    Komiksy to dobra alternatywa dla dzieci. U nas w bibliotece jest szał na komiksy i mangi.

  4. Odpowiedz

    Głodna Wyobraźnia

    12 września 2020

    Brzmi naprawdę zachęcająco, oby wydawano więcej takich historii.

  5. Odpowiedz

    Bookendorfina Izabela Pycio

    13 września 2020

    Widzę, że powinnam w końcu przekonać się do tego typu formy rozrywki czytelniczej, na razie zbieram ciekawsze propozycje, za jakiś czas będę działać. 🙂

  6. Odpowiedz

    Irena- Hooltaye w podróży

    13 września 2020

    Osobiście nie jestem czytelniczką komiksów, ale lubiłam je będąc dzieckiem.
    Myślę, że takie pozycje są dobre dla dzieci, które niezbyt chętnie czytają. Historyjki rysunkowe potrafią wciągnąć. Jeżeli to sympatyczna, pełna humoru opowieść, to tym bardziej.
    Wiem, że dzieci lubią magię i różne niesamowite historie.
    Ciekawa propozycja.
    Pozdrawiam 🙂

  7. Odpowiedz

    Wędrówki po kuchni

    13 września 2020

    Teraz jest szał na komiksy. Ciekawa pozycja i bardzo fajna kreska 🙂

  8. Odpowiedz

    Kinga

    13 września 2020

    Fajny komiks❤

  9. Odpowiedz

    Anna z Wychowanie to przygoda

    13 września 2020

    Komiksy to często fajne rozwiązanie dla dzieci, które nie czytają, zachęcają bowiem do lektury. Mam wrażenie, ze to bardzo ciekawa pozycja, dla dziewczynek. Pozdrawiam serdecznie!

  10. Odpowiedz

    Paula

    14 września 2020

    Komiksy są świetne 🙂

  11. Odpowiedz

    Kamila z Z naciskiem na szczęscie

    14 września 2020

    Przyznam się szczerze, że naprawdę zaciekawiłaś mnie tą propozycją czytelniczą, na pewno szybko się czyta 🙂

  12. Odpowiedz

    Karolina Kosek

    14 września 2020

    miałam się skusić na ten komiks, ale jakoś nie byłam mocno zaciekawiona, teraz widzę, że warto spróbować 🙂

  13. Odpowiedz

    Marcin BWZ

    14 września 2020

    Będąc w Belgii byłem pod wrażeniem ogromnych kolekcji oraz pasji, jaką mają ludzie do komiksów. Bardzo fajna sprawa!

  14. Odpowiedz

    Ciri

    17 września 2020

    Okładka w ogóle nie mówi o tym, co znajdziemy w środku, świetna niespodzianka!

  15. Odpowiedz

    DeVi

    17 września 2020

    Znów kojarzy mi się to z jakaś bajką, czy filmem – gdzie było podobnie a tu klops! Lubię tego rodzaju tematyki, przydałoby się nastolatkom wyjaśnić parę spraw.

LEAVE A COMMENT

RELATED POSTS