Niewidzialne życie Addie LaRue – V.E. Schwab

Nigdy nie módl się do bogów, którzy odpowiadają po zmroku.  

Niewidzialne życie Addie LaRue

Bardzo lubię twórczość V.E. Schwab. To jedna z tych nielicznych pisarek, które potrafią ubrać historię w piękne słowa, użyć wielu metafor i barwnego języka, a jednocześnie jej powieści nie brzmią patetycznie i nikomu nie wydają się grafomanią. Uważam, że tak właśnie wygląda prawdziwy, literacki talent. Niedawno wznowienia doczekała się świetna książka spod jej pióra, nosząca tytuł „Niewidzialne życie Addie LaRue”, a ja i tym razem nie mogłam oderwać się od jej stron. 

Zarys fabuły

Przeszłość łączy się z teraźniejszością, strona po stronie opisując długie, owiane tajemnicą życie Addie LaRue, która zawarła pakt z diabłem. Nikt nie wie jak się skończy i tylko możemy się domyślać do czego tak naprawdę dąży (mimo upływu lat) młoda kobieta.   

I oto zjawia się przy niej Luc. Obejmuje ją od tyłu, a ona opiera się o niego. Pasują do siebie idealnie, chociaż Addie nawet teraz zastanawia się, czy to nie wynika po prostu z jego natury: dymu dostosowującego się do każdego kształtu i zajmującego każdą przestrzeń, którą dostanie do dyspozycji.   

Moja opinia i przemyślenia

Książka jest pełna melancholii, zmusza do refleksji, wydarzenia toczą się powoli, a jednak nie sposób oderwać się od stron powieści. Jest pięknie napisana i ma równie wspaniałe wydanie. Z pewnością pisarce nie można zarzucić schematyczności, wręcz przeciwnie, jej historia utkana została z ulotnych, zupełnie unikatowych myśli. 

Kreacje bohaterów są niezwykle pomysłowe i bez trudu do mnie przemawiają. Cała historia w dużej mierze polega na przeżywanych przez nich emocjach. Addie jest silna i odważna, niezwykle przyjemnie poznaje się jej losy. Właściwie można by stwierdzić, że w powieści niewiele się dzieje, a jednak, gdy spojrzeć z szerszej perspektywy, dzieje się w niej wszystko. 

Podsumowanie

Ani odrobinę nie dziwi mnie, że powieść „Niewidzialne życie Addie LaRue” tak szybko doczekała się wznowienia. Po raz kolejny też została naprawdę pięknie wydana. To niezwykła, zapadająca w pamięć, pięknie napisana historia, której lektura sprawiła mi wiele przyjemności. Obok melancholii i burzy emocji, zawiera wiele nieoczywistych prawd o życiu i ludzkich losach. Jest poetycka i nierzeczywista, a jednocześnie odniosłam wrażenie, że powieść jest mi bliska i znajoma. Zdecydowanie do mnie przemówiła i jestem bardzo zadowolona, że nadarzyła się okazja, bym mogła ją przeczytać. To cudowna i intrygująca opowieść, bo którą jak najbardziej warto sięgnąć. 

Dziękuję!

 

Przeczytaj również:

Wisielcza góra – Paulina Hendel

Vicky

Trochę nieśmiała, zawsze odrobinę rozkojarzona i najczęściej w czymś głęboko zaczytana. Kocha fantastykę i kulturę Japonii. Z zamiłowaniem tworzy opowiadania i irytuje otaczających ją ludzi. Oprócz bloga (przez zupełny przypadek) prowadzi portale PapieroweMotyle, DuzeKa oraz Secretum. Ps. Nie zapomnij zostawić swojego linka w komentarzu, żebym również mogła odwiedzić Twoją stronę!

19 komentarzy

  1. Odpowiedz

    Aga

    9 maja 2022

    Czytałam i była ok, ale nie zachwycalam się nią jak inni czytelnicy. Była po prostu dobra.

    • Odpowiedz

      Vicky

      9 maja 2022

      Ja bardzo lubię jej styl pisania, jest taki inny 🙂 Zdaję sobie jednak sprawę, że nie każdemu będzie odpowiadał.

  2. Odpowiedz

    Paula

    9 maja 2022

    Sporo dobrego słyszałam o twórczości tej autorki, ale nie czytałam jeszcze żadnej jej książki.

  3. Odpowiedz

    Pojedztam.pl

    9 maja 2022

    Podoba mi się to, że pozycja doczekała się wznowienia i jest pięknie wydana. Jest się czym zainteresować.

  4. Odpowiedz

    Wędrówki po kuchni

    9 maja 2022

    Nie miałam okazji poznać twórczości tej autorki, ale brzmi całkiem obiecująco

  5. Odpowiedz

    Monika Kilijańska

    9 maja 2022

    Ja słyszałam o twórczości autorki same superlatywy. Nawet jej jedna książka czeka na mnie już na półce, ale jakoś się zabrać nie mogę. Może niepotrzebnie zwlekam, skoro tak dobre są jej dzieła?

    • Odpowiedz

      Vicky

      10 maja 2022

      W jej twórczości unikalny jest język, którym się posługuje, mimo że tworzy młodzieżówki, to jednak robi to w niemalże poetycki sposób.

  6. Odpowiedz

    Karolina Kosek

    9 maja 2022

    widziałam recenzję tej książki i ciągle mam do niej mieszane uczucia

    • Odpowiedz

      Vicky

      10 maja 2022

      Moim zdaniem warto, ja nie byłam przekonana do pierwszych książek pisarki, które ukazały się w Polsce, ale głównie dlatego, że brakowało mi w nich wątku romantycznego, mimo że fabuła aż się o niego prosiła.

  7. Odpowiedz

    Agaman

    10 maja 2022

    Dzisiaj widzialam ja w polwcanych w mojej ksiwgarni internetowej. To musi byc jakis znak 🧐

  8. Odpowiedz

    Żyć nie umierać

    10 maja 2022

    Nie wiem czy to do końca książka dla mnie. Jednak jeśli trafi woje ręce, to ją przeczytam

  9. Odpowiedz

    Recenzje Kiti

    15 maja 2022

    Gdy najdzie mnie ochota na twórczość tej autorki chętnie skuszę się na to wydanie.

  10. Odpowiedz

    Bookendorfina Izabela Pycio

    16 maja 2022

    Piękne wydanie, bardzo mnie kusi, aby sobie takie sprezentować. 🙂

  11. Odpowiedz

    MonimePL

    16 maja 2022

    Zaintrygowałaś mnie tym cytatem. Naprawdę lubię właśnie taki sposób pisania. Jeszcze nie czytałam żadnej książki tej autorki, ale mam już jedną na półce. Czeka na swoja kolej.

LEAVE A COMMENT

RELATED POSTS