Król Hakerów – CD Reiss

Pierwszy tom nowej, elektryzującej serii Niebezpieczni Mężczyźni!

Król Hakerów

Czy również jesteście zdania, że podczas leniwych wakacji nie ma nic lepszego niż lektura apetycznego romansu? W upalne dni uwielbiam czytać lekkie, beletrystyczne powieści, które jednak potrafią dostarczyć mi mocny wrażeń. „Król hakerów” spod pióra CD Reiss to pierwszy tom nowej serii wydawnictwa Niegrzeczne Książki, która nosi tytuł „Niebezpieczni Mężczyźni”. 

Zarys fabuły

Taylor jest świetnym hakerem, prowadzi jednak legalną działalność, która przynosi mu duże zyski. Okazuje się jednak, że ktoś może być lepszy do niego. Podążając za śladem osoby, która złamała jego genialny kod, trafia do niewielkiego miasteczka Barrington. Tam spotyka zupełnie nieobliczalną dziewczynę o imieniu Harper, która okazuje się, że nie tylko zrobi zawieruchę w jego firmie, ale również i w prywatnym życiu. 

Moja opinia i przemyślenia

Miałam ochotę na lekki, wakacyjny romans i może nawet taki od pani Reiss otrzymałam, ale niestety powieść odebrałam jako mocnego średniaka. Miejscami pojawiają się w niej dłużyzny. Pomiędzy bohaterami było dużo seksu, ale praktycznie żadnej wyczuwalnej chemii. Podczas gdy kreacja Harper jest cudowna, skomplikowana i niosąca ze sobą powiew świeżości, to charakterystyka Taylora zupełnie mnie zawiodła. Nie ma w nim niczego, w czym czytelniczki mogłyby się zakochać. Odnoszę także wrażenie, że tło fabularne, no cóż… powinno pozostać tłem, a nie grać główne skrzypce w całej historii. Pisarka chyba za bardzo zagłębiła się w temat i trochę ją poniosło. Myślę, że tym razem nie sięgnę po kolejną część serii. To chyba jednak nie jest lektura dla mnie. Momentami potrafiła mnie wciągnąć, ale kiedy indziej po prostu się przy niej nudziłam. Plusem powieści na pewno jest świetnie opisane życie sennego miasteczka, w które pisarce udało się cudownie wczuć. Książki dla kobiet i takie elementy bardzo mi do siebie pasują. 

Podsumowanie

„Król Hakerów” to książka, która nie spełniła moich oczekiwań. Z pewnością jednak jest oryginalna i dobrze napisana. Myślę, że ma szansę spodobać się wielu czytelniczkom. Mimo moich niewybrednych słów sądzę, że nie warto jej przekreślać, bo być może, akurat do Ciebie, taki sposób pisania doskonale przemówi. Każdy człowiek (czytelnik) jest inny i myślę, że zwraca uwagę na zupełnie różniące się od siebie szczegóły. Poza tym sceny erotyczne opisane zostały bardzo dobrze – bez językowych faux-pas (co ostatnio rzadko się zdarza). 

Dziękuję!

 

Powieść Król Hakerów i inne romanse kupisz na stronie księgarni Taniaksiazka.pl

 

Przeczytaj również:

Licho nie śpi – Emilia Szelest

Vicky

Trochę nieśmiała, zawsze odrobinę rozkojarzona i najczęściej w czymś głęboko zaczytana. Kocha fantastykę i kulturę Japonii. Z zamiłowaniem tworzy opowiadania i irytuje otaczających ją ludzi. Oprócz bloga (przez zupełny przypadek) prowadzi portale PapieroweMotyle, DuzeKa oraz Secretum. Ps. Nie zapomnij zostawić swojego linka w komentarzu, żebym również mogła odwiedzić Twoją stronę!

19 komentarzy

  1. Odpowiedz

    Paulina Kwiatkowska

    25 czerwca 2021

    Mi akurat książka przypadła do gustu, miło można spędzić czas z taką publikacją.

  2. Odpowiedz

    Pielęgnacyjny Zakątek

    25 czerwca 2021

    Szkoda, że książka, nie do końca się u ciebie sprawdziła. No ale czasem tak jest, niby przyciąga, ale coś w niej brakuje.

    • Odpowiedz

      Bookendorfina Izabela Pycio

      26 czerwca 2021

      Czasem nasze wyobrażenie o tym, co znajdziemy w książce, nie pokrywa się z realnym przedstawieniem fabuły, ale na szczęście, są inne propozycje przygód czytelniczych. 🙂

      • Odpowiedz

        Pojedztam.pl

        5 lipca 2021

        Na pewno nie do każdego trafi ta historia, ja akurat miło spędziłam z nią czas.

  3. Odpowiedz

    Agnieszka

    25 czerwca 2021

    Lubię sama na sobie sprawdzić, czy dana pozycja podbije moje serce czy nie, więc w sumie… czemu nie!

  4. Odpowiedz

    Pojedztam.pl

    25 czerwca 2021

    Dla mnie był to ciekawy przerywnik z nietuzinkową lekturą. Nie każdemu jednak musi się podobać.

  5. Odpowiedz

    Koralina

    25 czerwca 2021

    mnie zupełnie nie przekonała do siebie, a Twoja recenzja dobitnie pokazuje, że nie jest to książka dla mnie

  6. Odpowiedz

    Toksyczna Kosmetyczka

    26 czerwca 2021

    Nie za często sięgam po tę tematykę, ale wiem, komu polecę tę książkę.

  7. Odpowiedz

    Bookendorfina Izabela Pycio

    26 czerwca 2021

    Generalnie nie chwytam z książki w tych klimatach, ale widzę, że przy tym tytule tym bardziej nic nie tracę. 🙂

  8. Odpowiedz

    Margaret

    26 czerwca 2021

    Przede wszystkim dziękuję za samą recenzję. Opisałaś co osobiście sądzisz bez lukru i pudru, bravo dla Ciebie. Z tymi romansami jest właśnie taki problem, mamy tego sporo na rynku ale tych naprawdę dobrych, wartych przeczytania a przede wszystkim z wciągającą i oryginalną fabułą jest niewiele. Sama czytam tego trochu i coraz trudniej jest znaleźć taki, który ma w sobie to „coś „😁

  9. Odpowiedz

    TosiMama

    26 czerwca 2021

    Nie lubię takich książek. W ogóle do mnie nie przemawiają, więc omijam je szerokim łukiem.

  10. Odpowiedz

    czerwonafilizanka

    27 czerwca 2021

    Szkoda że publikacja Cie zawiodła, ale ile ludzi tyle spojrzeń więc nie wykluczone że komus sie spodoba.

  11. Odpowiedz

    Paula

    27 czerwca 2021

    Ja z kolei już od początku miło spędziłam z nią czas, potrzebowałam takiej lektury.

  12. Odpowiedz

    Karolina/Nasze Bąbelkowo

    27 czerwca 2021

    Jakoś nie przepadam za romansami – częściej wybieram kryminały i thrillery.

  13. Odpowiedz

    Zuzanna Dudko

    5 lipca 2021

    Mam w planie zamówić sobie tę książkę. Na razie odpuściłam sobie nowości, bo w moim życiu nadeszły duże zmiany i muszę nauczyć się żyć w nowej rzeczywistości i planować dni tak, aby mieć czas dla siebie.

  14. Odpowiedz

    Wiktoria

    5 lipca 2021

    Nie czytam takiej literatury, wolę inną tematykę. Fabuła mnie do siebie też jakoś nie przyciąga.

  15. Odpowiedz

    Katarzyna Krasoń | Pasieka Kulturalna

    5 lipca 2021

    Ten romans prezentuje się naprawdę apetycznie. Upalne lato idealnie pasuje do romansów – nie mam czasu zbytnio, a gdy żar leje się z nieba, nie chce mi się czytać 🙂

  16. Odpowiedz

    Justyna

    6 lipca 2021

    Sama chętnie czytam takie lekkie romanse. O tej książce wcześniej nie słyszałam. Podoba mi się fabuła i recenzja też mnie do niej zachęca.

  17. Odpowiedz

    zaczytanamarzycielka8

    7 lipca 2021

    Ta książka według mnie była czymś nowym, z wątkiem hakerów nie miałam styczności jeszcze w romansach. Pokochałam i czekam na 2 tom ;p

LEAVE A COMMENT

RELATED POSTS