Evvie zaczyna od nowa – Linda Holmes 

Usiądź w fotelu, otul się kocem i pozwól, by magia tej powieści zrobiła swoje!

Evvie zaczyna od nowa

Bardzo lubię powieści, w których bohater otrzymuje od losu drugą szansę i może zacząć wszystko od nowa. Dlatego też nie mogłam przejść obojętnie obok książki spod pióra Lindy Holmes „Evvie zaczyna od nowa”. Czy jednak lektura wywarła na mnie równie pozytywne wrażenie co pomysł na jej napisanie i niezwykle czarująca okładka?

Zarys fabuły

Nie chciała być w domu, kiedy on wróci z pracy. Fakt to tchórzostwo, ale nie czekała z wypiekami na twarzy na gehennę, która by się z tego wszystkiego wywiązała.  

Evvie ma dość. Połowę życia spędziła z mężczyzną, którego nie kocha. Nie ma żadnych planów na przyszłość, ale wie jedno, jeżeli od niego nie odejdzie, teraz, zaraz, to po prostu zniknie. Zostanie pustą skorupą. Gdy już niemalże spakowała wszystkie swoje rzeczy do samochodu, gotowa do ucieczki, dzwoni telefon. Jedna, krótka rozmowa, która zupełnie pokrzyżowała plany kobiety. Jak dalej potoczą się losy Evvie i czy uda się jej uratować samą siebie?

Moja opinia i przemyślenia

Miała wrażenie, że jeśli pozwoli, by ten dzień minął, zacznie znikać komórka po komórce, kość po kości, zastępowana przez kogoś, kto wyglądał jak ona, ale nie był nią. 

Niedawno na jednej z grup książkowych przeczytałam pytanie o to, czy wolimy czytać powieści o kobietach szczęśliwych, czy prawdziwych. Zrobiło mi się zimno, na samą myśl o tym, że takie pytanie mogło komukolwiek przyjść do głowy. Nasze szczęście leży w naszych rękach. I oczywiście, zdarzają się wypadki losowe, ale codzienność, każda chwila, każdego dnia i to, jak spędzimy, najczęściej zależy tylko od nas. Myślę, że każdy powinien się zastanowić, co daje mu szczęście, takie prawdziwe, beztroskie… a potem sięgać po to jak najczęściej. Spacery po plaży, rękodzieło, czytanie książek, słuchanie muzyki… Cokolwiek by to nie było, po prostu to rób. Tak, jak tytułowa Evvie, która po prostu próbowała być szczęśliwa, mimo przeciwności, które rzucał jej los.

Książka jest dobrze napisana. Opowiada bardzo wciągającą historię kobiety w kwiecie wieku. Autorka zaskakuje czytelnika już na samym początku, nieoczekiwanym zwrotem akcji, tym samym uwalniając się od schematów. Linda Holmes nie napisała cukierkowej komedii romantycznej, tylko realistyczną powieść o prawdziwym życiu. Jej książka jednak nie jest również dramatem. Bohaterka przeżywa wzloty i upadki, a życie nie szczędzi jej mocnych wrażeń, ale mimo tego Evvie się nie poddaje i uparcie dąży do celu. Ten natomiast jest jasno wytyczony i jest nim po prostu bycie szczęśliwym.

Podsumowanie

Mimo leniwej akcji „Evvie zaczyna od nowa” to ciekawa, doskonale napisana powieść. Jej lektura dodaje otuchy i przypomina nam, że zamykanie się w twardej skorupie nigdy nie jest dobrym rozwiązanem. Powieść polecam w szczególności czytelniczkom lubiącym inteligentnie napisane powieści obyczajowe. Z pewnością w tej książce się odnajdą. 

Dziękuję!

Evvie zaczyna od nowa w księgarni TaniaKsiazka.pl (klik)

Inne książki dla kobiet do kupienia w księgarni Taniaksiazka.pl (klik)

24 października 2020

Vicky

Trochę nieśmiała, zawsze odrobinę rozkojarzona i najczęściej w czymś głęboko zaczytana. Kocha fantastykę i kulturę Japonii. Z zamiłowaniem tworzy opowiadania i irytuje otaczających ją ludzi. Oprócz bloga (przez zupełny przypadek) prowadzi portale PapieroweMotyle, DuzeKa oraz Secretum. Ps. Nie zapomnij zostawić swojego linka w komentarzu, żebym również mogła odwiedzić Twoją stronę!

24 komentarze

  1. Odpowiedz

    Głodna Wyobraźnia

    24 października 2020

    Też wolę lektury o prawdziwych, dzielnych kobietach, nie tych cukierkowych!

  2. Odpowiedz

    Katarzyna Krasoń

    24 października 2020

    Lubię, gdy powieści obyczajowe są inteligentne. I dlatego tę chętnie przeczytam.

    • Odpowiedz

      Vicky

      6 listopada 2020

      Niestety wcale nie tak często się to zdarza, dlatego sięgam po nie stosunkowo rzadko.

  3. Odpowiedz

    Monika Flok

    24 października 2020

    Na początku nie bardzo podeszła mi ta ksiażka ale jak piszesz że „dodaje otuchy i przypomina nam, że zamykanie się w twardej skorupie nigdy nie jest dobrym rozwiązanem.” to z chęciom po nią sięgnę:)

    • Odpowiedz

      Vicky

      6 listopada 2020

      Jest sympatycznie i inteligentnie napisana, a do tego zaskakuje.

  4. Odpowiedz

    W książki zaklęte

    24 października 2020

    Bardzo potrzebna książka. Dobrze, że literatury obyczajowa ma przesłanie.

  5. Odpowiedz

    Karolina Kosek

    24 października 2020

    ostatnio czytałam książkę córce i tam wlaśnie było o różnych bohaterkach, ja też wolę te prawdziwe 😉

  6. Odpowiedz

    Bookendorfina Izabela Pycio

    25 października 2020

    Za taką przygodę czytelniczą mogłabym chwycić z przyjemnością, ciekawie się zapowiada, będę miała na uwadze. 🙂

  7. Odpowiedz

    Bookendorfina Izabela Pycio

    25 października 2020

    Zastanawiam się, czemu kobieta prawdziwa miałaby nie mieć możliwości bycia szczęśliwą, chyba, że prawdziwość rozumiana jako zwykła codziennośc, pozornie tylko szara i nudna.

    • Odpowiedz

      Vicky

      6 listopada 2020

      Bardzo mi przykro, że niektórzy właśnie w ten sposób postrzegają świat. A przecież jest w nim tyle piękna…

  8. Odpowiedz

    DeVi

    29 października 2020

    Jak można stwierdzić że szczęśliwa kobieta to nie prawdziwa? Jak to do siebie porównać? Nie wiem gdzie zabłądziłaś, lecz nie dziwie się Twojej reakcji. Fajnie że przytoczyłaś to do tej pozycji ksiażkowej.

  9. Odpowiedz

    Annastylefashion

    29 października 2020

    Bardzo zaciekawiła mnie ta książka, lubię takie powieści. 🙂

  10. Odpowiedz

    Wędrówki po kuchni

    29 października 2020

    Myślę, że warto sięgnąć po tą pozycję, jest zachęcająca i idealna na jesienne wieczory

  11. Odpowiedz

    Akacja

    29 października 2020

    Jako że mam za sobą większość życia, lubię czytać o losach bohaterek w pełni wieku, a ta chyba taka jest.

    • Odpowiedz

      Vicky

      6 listopada 2020

      Tak, bohaterka to inteligentna kobieta w kwiecie wieku.

  12. Odpowiedz

    Irena Bujak

    29 października 2020

    Będę ją czytać na dniach i strasznie jestem jej ciekawa. 😉

    • Odpowiedz

      Vicky

      6 listopada 2020

      Mam nadzieję, że Tobie również się spodoba 🙂

  13. Odpowiedz

    Aleksandra Załęska

    30 października 2020

    Co prawda to nie literatura, po którą sięgam na co dzień, ale na pewno bardzo ciekawa propozycja na jesienny wieczór, by oderwać się od rzeczywistości

  14. Odpowiedz

    Radosna - Książki jak narkotyk

    30 października 2020

    Tym razem czuję, że nie jest to książka, której teraz lekturą by mnie usatysfakcjonowała.

  15. Odpowiedz

    Ciekawska Magdalena

    30 października 2020

    Szkoda tylko, że w realistycznym życiu nie można zawsze zacząć od nowa ale za to kochamy książki

    • Odpowiedz

      Vicky

      6 listopada 2020

      Myślę, że chcieć to móc. Wiele osób zaczęło od nowa, tym razem żyjąc zgodnie z sobą i im się udało. Przykładem są firmy zakładane przez rękodzielniczki.

  16. Odpowiedz

    Kamila Pierzchała

    30 października 2020

    Nie słyszałam wcześniej o tej autorce, ani książce, tak więc koniecznie musze nadorbić 🙂

  17. Odpowiedz

    Marysia K

    31 października 2020

    Lubię takie życiowe historie, o drugiej szansie i o poszukiwaniu szczęścia. W obyczajówkach liczę na szczęśliwe ale nie przesłodzone zakończenie, a tych złych i zaskakująco mrocznych oczekuję od thrillerów i kryminałów.

    • Odpowiedz

      Vicky

      6 listopada 2020

      Ostatnio coraz większa ilość thrillerów na happy endy (a nawet i porządne wątki romantyczne). Niekiedy to bardzo dobrze pasuje do thrillera psychologicznego, innym razem wygląda jakby wciśnięte na siłę tam, gdzie być nie powinno. :/

LEAVE A COMMENT

RELATED POSTS