Edukacyjne wakacje z Egmontem

Edukacyjne wakacje z Egmontem

Panująca obecnie w Polsce i na świecie sytuacja epidemiologiczna na każdym z nas odcisnęła swoje piętno. Dzieci jednak potraktowały ją jako przedłużenie wakacji, nadając jej nawet specjalną nazwę korona-ferii. Moja młodsza córka jednak bardzo tęskni za swoim przedszkolem i zadaniami, które wykonywała wspólnie z grupą. Dlatego staramy się to choć odrobinę nadrobić w domowym zaciszu. Z pomocą natomiast przychodzą nam różne, edukacyjne książeczki. W dzisiejszym wpisie chciałam opowiedzieć Wam o pewnej bardzo ciekawej serii książeczek od wydawnictwa Egmont. 

Czytam sobie

Do naszej domowej biblioteczki niedawno dołączyły trzy nowe pozycje. Wszystkie należą do dziecięcej literatury faktu, opublikowanej w formie książeczek do nauki samodzielnego czytania. Tytułów w serii „Czytam sobie” ukazało się naprawdę sporo, u nas jednak zagościły: „Figle w fokarium” Marcina Sendeckiego, na pierwszym poziomie trudności; „Wyprawa Kon-Tiki” Joanny Jagiełło na poziomie drugim; „Wakacje w Waszyngtonie” Marcina Sendeckiego oznaczone jako poziom trzeci. 

Książeczki zostały ślicznie wydane, a ich treść wydrukowana została dużą, wygodną do nauki samodzielnego czytania czcionką. Ich wnętrze zdobią eleganckie ilustracje, w każdej też znalazły się ciekawie pomyślane naklejki. Moje pierwsze wrażenie z lektury „Figli w fokarium”, czyli książeczki opowiadającej o pracy fokarium na Helu było odrobinę negatywne. Autor użył wielu trudnych dla przedszkolaka słów, które z łatwością można by było zastąpić łatwiejszymi, znanymi dzieciom synonimami. Po chwili jednak pomyślałam, że przecież moje dziecko nie jest głupie i szczególnie jako mama nie powinnam umniejszać inteligencji córki. Dlaczego miałaby się tych nowych słów nie nauczyć? Przecież jestem przy niej, żeby wytłumaczyć jej, co one znaczą. 

Podsumowanie

Zarówno seria „Czytam sobie”, jak i inne publikacje dla dzieci od wydawnictwa Egmont, które obecnie zostały przekazane pod skrzydła Harper Collins Kids, ale Egmont wciąż pozostaje ich dystrybutorem, to doskonałe pozycje dla najmłodszych. Uczą i bawią, ale przede wszystkim doskonale przyciągają uwagę małego czytelnika.  

Mam też dla Was miłą informację. W tym roku na wakacje księgarnia Egmont.pl przygotowała rabat dla czytelników w wysokości 35%, na hasło WAKACJE2020. Promocja trwa od 26 czerwca 2020 do 5 lipca 2020. Link do oferty księgarni internetowej (klik). 

Vicky

Trochę nieśmiała, zawsze odrobinę rozkojarzona i najczęściej w czymś głęboko zaczytana. Kocha fantastykę i kulturę Japonii. Z zamiłowaniem tworzy opowiadania i irytuje otaczających ją ludzi. Oprócz bloga (przez zupełny przypadek) prowadzi portale PapieroweMotyle, DuzeKa oraz Secretum. Ps. Nie zapomnij zostawić swojego linka w komentarzu, żebym również mogła odwiedzić Twoją stronę!

6 komentarzy

  1. Odpowiedz

    Marta

    26 czerwca 2020

    Super, że takie publikacje powstają i pozwalają na umilenie tego dziwnego czasu dzieciom i ulatwienie nań działania w nowej roli.

  2. Odpowiedz

    Margaret

    26 czerwca 2020

    Cieszę się że poruszyłaś akurat ten temat i tą propozycję wydawniczą. Książeczki są mi znane jak najbardziej, część mam w domu sporo pożyczam z biblioteki. Tematyka jest dość zróżnicowana dopasowana do stopnia już wprawy w jakim dziecko czyta. Córka skończyła 1 klasę czyta je bardzo chętnie, naj bardziej historie o zwierzakach😊

  3. Odpowiedz

    Bookendorfina Izabela Pycio

    27 czerwca 2020

    Moje dzieci już opanowały sztukę czytania, zatem nie dla nich, ale dla młodszego pokolenia warto uwzględnić w planach prezentów książkowych. 🙂

  4. Odpowiedz

    Agnieszka

    27 czerwca 2020

    Uwielbiam tę serię. Mamy w bibliotece masę książek z niej i dzieciaki przebierają i zawsze znajdują coś dla siebie.

  5. Odpowiedz

    Radosna - Książki jak narkotyk

    16 lipca 2020

    Rzeczywiście została ślicznie wydana, ale ja raczej nie jestem jej targetem.

    Książki jak narkotyk

  6. Odpowiedz

    Anna z Bilingual kid

    5 sierpnia 2020

    Wspaniała seria, my ostatnio skończyliśmy „Oko w oko z diplodokiem”, poziom 2, dzieciom przyjemnie się czyta i pod względem trudnosciowym i samej historii. Także polecamy! Pozdrawiam serdecznie!

LEAVE A COMMENT

RELATED POSTS