Dlaczego nikt nie widzi, że umieram – Renata Kim

Historie ofiar przemocy psychicznej.

Dlaczego nikt nie widzi, że umieram

Chyba każdy z nas od czasu do czasu spotyka na swojej drodze osobę toksyczną, której za wszelką cenę chce unikać. Co jednak, gdy taką osobą okazuje się nasz partner lub partnerka, w których naprawdę się zakochaliśmy. Renata Kim w swojej książce „Dlaczego nikt nie widzi, że umieram” przedstawia czytelnikom historie ofiar przemocy psychicznej w różnego rodzaju związkach. Przemocy, której ofiara nie potrafi zrozumieć i przede wszystkim musi pokonać naprawdę długą i wyboistą drogę, żeby się od niej uwolnić. 

O autorce słów kilka 

Renata Kim – orientalistka, dziennikarka początkowo związana z radiem, później z prasą. Szefowa działu „Społeczeństwo” w tygodniku „Newsweek”. Autorka książek – wywiadów z ludźmi filmu – Wyjście z cienia (2010) i Ostatnie słowo (2011). Mieszka w Warszawie. „Dlaczego nikt nie widzi, że umieram” to książka, która powstała na podstawie prawdziwych, spisanych przez nią historii.

Co znajduje się w publikacji?

Książka pisana jest w formie wspomnień różnych osób, które przeplatają się z wywiadami i opiniami fachowców. Autorka stara się zrozumieć perspektywę ofiar przemocy psychicznej i przede wszystkim powody, dla których czasami przez długie lata, takie osoby tkwią w naprawdę toksycznych związkach. Stara się znaleźć odpowiedź na pytania co nimi kieruje i dlaczego jest im tak ciężko się uwolnić? 

Moja opinia i przemyślenia

Przeraża mnie fakt, jak łatwo i z jakim zainteresowaniem chłoniemy cudze, bolesne historie. Książka „Dlaczego nikt nie widzi, że umieram” jest niezwykle wciągająca, niczym naprawdę dobry serial. Myślę jednak, że jej czytelnicy dzielą się na dwie grupy. Istnieją osoby, które będą chłonęły cudze nieszczęście, szukając sensacji i ciesząc się, że same nie są na miejscu ofiar i śmiejąc się z ich naiwności czy głupoty. Są jednak również tacy ludzie, którzy wyniesioną z książki wiedzę będą starali się wykorzystać, by pomóc ofiarom przemocy psychicznej i postarają się je zrozumieć. Wedle słów Renaty Kim, ofiary właśnie tego najbardziej potrzebują – zwykłego, ludzkiego zrozumienia i wsparcia. 

Właściwie na taką formę przemocy nie ma dobrego rozwiązania. Jedyne co można zrobić, to uciekać jak najdalej od swojego kata. Zerwać z nim wszystkie kontakty. Dzięki sprytnym posunięciom i manipulacjom oraz naszym własnym hormonom, może to wcale nie być takie łatwe. Szczególnie dla osób z niską samooceną, które nie potrafią docenić własnej wartości, a nawet niekiedy uważają, że właśnie dokładnie na takie traktowanie zasługują. 

Podsumowanie

„Dlaczego nikt nie widzi, że umieram” spod pióra Renaty Kim to świetnie napisany, niezwykle osobisty reportaż. To wartościowa lektura, którą przeczytać powinien każdy. Może akurat Ciebie osobiście nie spotka taka sytuacja, ale kto wie czy nie będziesz musiał wesprzeć siostry lub przyjaciółki? Polecam! Tytuł po który zdecydowanie warto sięgnąć chociażby dla zwiększenia własnej świadomości. 

Dziękuję!

Przeczytaj również:

Mówili, że jestem zbyt wrażliwa – Federica Bosco 

Vicky

Trochę nieśmiała, zawsze odrobinę rozkojarzona i najczęściej w czymś głęboko zaczytana. Kocha fantastykę i kulturę Japonii. Z zamiłowaniem tworzy opowiadania i irytuje otaczających ją ludzi. Oprócz bloga (przez zupełny przypadek) prowadzi portale PapieroweMotyle, DuzeKa oraz Secretum. Ps. Nie zapomnij zostawić swojego linka w komentarzu, żebym również mogła odwiedzić Twoją stronę!

21 komentarzy

  1. Odpowiedz

    Irena-Hooltaye w podrozy

    18 marca 2020

    To nie jest tak, ze chlone takie reportaze.Czytam,bo duzo mnie ucza, mimo iz wiele sama przezylam.Jezeli tylko wpadnie mi ta lektura w reke to przeczytam.Sensacji nie szukam, ale wyciagam z takich reportazy duzo dla siebie i dziele sie z innymi.
    Pozdrawiam!

    • Odpowiedz

      Vicky

      25 marca 2020

      I myślę, że właśnie taki jest ich cel.

  2. Odpowiedz

    Anna

    18 marca 2020

    Książka z całą pewnością dla mnie. Lubię takie reportaże i chętnie ją przeczytam.

  3. Odpowiedz

    aagnieszkaa1

    18 marca 2020

    O przemocy? Ciężki temat, ale trzeba go poruszać…

  4. Odpowiedz

    Natalia Róża Świat Tomskiego

    18 marca 2020

    Oj, bardzo mnie ta książka zaciekawiła! Bardzo chętnie przeczytam.

  5. Odpowiedz

    Akacja

    18 marca 2020

    To może być niesamowicie ciekawa lektura, ale tak traumatyczna, że zrezygnuję.

    • Odpowiedz

      Vicky

      25 marca 2020

      To takie historie ku przestrodze. Lepiej wiedzieć niż nie.

  6. Odpowiedz

    blogierka

    18 marca 2020

    Chętnie bym przeczytała tą pozycję 🙂

  7. Odpowiedz

    Kasia

    18 marca 2020

    Czytałam ostatnio książkę o traumie, na jakiś czas mi wystarczy…

  8. Odpowiedz

    Wędrówki po kuchni

    18 marca 2020

    Już sam tytuł mnie zachęcił, a po przeczytaniu recenzji już wiem, że chcę przeczytać!

  9. Odpowiedz

    Bookendorfina Izabela Pycio

    19 marca 2020

    Po taką publikację chętnie sięgnę, zawsze coś nowego można się dowiedzieć o ludzkiej psychice, jak zmienia się nastawienie wobec przemocy, kiedy nagle znajdujemy się w środku niej.

  10. Odpowiedz

    Malwina

    19 marca 2020

    Sięgnę na pewno po tę książkę. To bardzo poważny temat, który dotyka wiele ludzi młodszych czy starszych.

  11. Odpowiedz

    The Book My Fantasy

    19 marca 2020

    Aktualnie nie mam ochoty na książki poruszające tak ciężkie tematy, ale zapiszę ją sobie na liście w razie gdybym jednak chciała po nią sięgnąć 🙂

  12. Odpowiedz

    Atrakcyjne wakacje

    20 marca 2020

    Na pewno przeczytamy tą książkę 👍

  13. Odpowiedz

    Zołza z kitką

    21 marca 2020

    Niestety, mało kto zwraca uwagę na symptomy przemoc fizycznej, gdzie ślady są „namacalne”. A co dopiero, gdy coś dzieje się wyłącznie w psychice i pozostawia widocznych śladów na zewnątrz?

    • Odpowiedz

      Vicky

      25 marca 2020

      Myślę, że najgorzej jest, kiedy najbliżsi takie rzeczy bagatelizują.

  14. Odpowiedz

    Ciekawska Magdalena

    21 marca 2020

    Ten tytuł jest tak prawdziwy że dotyczy zapewne większość z nas

  15. Odpowiedz

    Weronika Ska

    21 marca 2020

    Ogólnie reportaży nie czytam, może skusze się na ten ponieważ „Dlaczego nikt nie widzi że umieram” wydaje się ciekawe i warte mojej uwagi.

  16. Odpowiedz

    Justyna Leśniewicz

    22 marca 2020

    To ważny temat – mam nadzieję, że uda mi się przeczytać książkę, bo takie reportaże lubię czytać.

  17. Odpowiedz

    joanna nowak

    31 marca 2020

    Widzę, że książka traktuje o naprawdę trudnej tematyce… Szkoda, ze problem przemocy psychicznej jest w dzisiejszych czasach tak bagatelizowany. Myślę, że każdy powinien przeczytać tę pozycję

Leave a Reply to Irena-Hooltaye w podrozy / Cancel Reply

RELATED POSTS