
Zakochanie
Czasami lubię przeczytać dobrą powieść obyczajową, a Krystyna Mirek to jedna z lepszych pisarek tworzących w tym właśnie gatunku. Miłość bywa wyczekiwana latami. Gdy w końcu przychodzi – potrafi wszystko skomplikować. Zakochanie zaczyna się właśnie od takiego paradoksu. Uczucie, które miało porządkować świat, staje się pytaniem bez dobrej odpowiedzi. „Zakochanie” to drugi tom serii.
O czym jest książka
Kacper był przekonany, że o relacjach wie wszystko. Do czasu. Prawdziwe zakochanie trafia go w najgorszym możliwym momencie – kiedy ma narzeczoną, a rozsądek podpowiada, by odpuścić. W tle pojawia się historia dziadka, który przed własnym ślubem zakochał się w innej kobiecie i przez całe życie nosił w sobie żal po niespełnionej decyzji. Ten rodzinny cień wraca wraz z tajemnicą ukrytych skarbów, odkrytych po śmierci dziadka przez Emilię. Równolegle obserwujemy jej codzienność. Małżeńskie kryzysy, praca, dzieci. Życie. Bez lukru.
Moja opinia i przemyślenia
Krystyna Mirek pisze o zwyczajności – spokojnie, uważnie, bez koloryzowania. I szczerze przyznam, że robi to naprawdę świetnie! Emocje, które kreuje są nam bardzo bliskie. Samotność, zazdrość, lęk przed byciem samemu, poczucie zdrady. Bohaterowie bywają irytujący. Bywają też bardzo prawdziwi. Z pewnością nie są to płaskie, ledwo zarysowane postacie.
Kacper przechodzi wyraźną przemianę – z lekkoducha w mężczyznę, który zaczyna rozumieć ciężar wyborów. Emilia z kolei mierzy się z tym, jak pogodzić odpowiedzialność z własnymi potrzebami. Drobne wątki – pies, dzieci, rodzinne sekrety – dodają ciepła i momentami rozbrajają napięcie. Nutka tajemnicy wokół złota i przeszłości? Przyjemnie podkręca tempo. Całość cudownie ze sobą współgra i nie pozostawia miejsca na znużenie.
Podsumowanie
Zakochanie to drugi tom serii i bardzo udana kontynuacja. Książkę czyta się szybko, z zaangażowaniem, z myślą: „a co ja bym zrobiła?”. Finał porusza – u mnie była łza wzruszenia. To opowieść o tym, jak decyzje – małe i duże – definiują nasze życie na całe lata. I o tym, że czasem tylko jedno pytanie ma sens, a nasz losy zależy od tego, jak będzie na nie odpowiedź. Czy warto zaryzykować dla prawdziwego uczucia? Serię serdecznie polecam, warto dać jej szanse!
Egzemplarz recenzencki otrzymałam od wydawcy.
Przeczytaj również:










Izabela
Kiedyś czytałam jedną świąteczną powieść tej autorki. Bardzo fajnie i wciągająco pisze.