Zaginiona siostra – Tracy Buchanan

Jak daleko się posuniesz, aby odnaleźć swoją rodzinę? 

Zaginiona siostra

Myślę, że lato to nie tylko romanse i lekkie powieści obyczajowe. Ja sama potrzebuję zdecydowanie większych wrażeń. Dlatego z przyjemnością sięgnęłam po książkę spod pióra brytyjskiej pisarki Tracy Buchanan, noszącą tytuł „Zaginiona siostra”. Czy jednak lektura spełniła moje oczekiwania? 

Zarys fabuły

Fabuła opisuje historie dwóch kobiet. Pisarki Selmy, która porzuciła dom i rodzinę, by zaznać szczęścia i wolności oraz jej dorosłej córki, Becky. Na łożu śmierci matka wyznaje córce długo skrywaną tajemnicę – Becky ma młodszą siostrę. Po początkowym szoku i niedowierzaniu kobieta postanawia ją odnaleźć. Jakie sekrety odkryje po drodze i czy uda jej się odnaleźć swoją własną drogę, wiodącą ją szczęśliwie poprzez życie?

„Posłuchaj, nie chodzi o to, żeby cię zeswatać (…) tylko o to, żeby nie pozwolić, by osoby, z którymi łączy cię szczególna więź gdzieś się wymknęły, przepadły.”

Moja opinia i przemyślenia

Książka jest inteligentnie napisana i wciągająca. Zmusza do refleksji. Podczas lektury naprzemiennie poznajemy losy Selmy z 1991 roku oraz jej porzuconej córki Becky, z czasów obecnych. Historie obydwu kobiet są niezwykle wciągająca i bardzo oryginalne. W powieści pojawia się wiele nieprzewidywalnych zwrotów akcji. Na jaw wychodzą sekrety i kłamstwa. Autorka nie obawia się poruszania trudnych tematów, takich jak chociażby depresja poporodowa. Czy porzucenie własnej rodziny faktycznie może komuś przynieść szczęście?

Bardzo spodobało mi się to, że Tracy Buchanan nigdzie się nie spieszyła. Udało jej się uniknąć zarówno dłużyzn, jak i wątków pisanych na siłę. Wszystkie poruszane w fabule kwestie dokładnie omawia i wyjaśnia, jednocześnie nie nużąc przy tym czytelnika. Treść książki niejednokrotnie wzrusza i zaskakuje. Krótko rzecz ujmując „Zaginiona siostra” to naprawdę świetna powieść i zupełnie nietypowe podejście o literatury obyczajowej.  

Podsumowanie

Z lekturą książki „Zaginiona siostra” wiązałam bardzo duże nadzieje i ku mojej ogromnej radości ani odrobinę się nie zawiodłam. Powieść niezwykle wciąga i zaskakuje. Zmusza do rozważań na wiele trudnych tematów. Autorka stawia przed czytelnikami pytania, na które każdy z nas sam powinien sobie szczerze odpowiedzieć. Do tej pory Tracy Buchanan wydała osiem tytułów, ale w Polsce ukazał się tylko jeden. Mam nadzieję, że wydawnictwo Literackie zdecyduje się kontynuować współpracę z pisarką, ponieważ z przyjemnością przeczytałbym kolejną książkę spod jej pióra. Polecam! Naprawdę warto! 

Dziękuję!

Przeczytaj również:

Ogrodowe przebudzenie – Mary Reynolds

Vicky

Trochę nieśmiała, zawsze odrobinę rozkojarzona i najczęściej w czymś głęboko zaczytana. Kocha fantastykę i kulturę Japonii. Z zamiłowaniem tworzy opowiadania i irytuje otaczających ją ludzi. Oprócz bloga (przez zupełny przypadek) prowadzi portale PapieroweMotyle, DuzeKa oraz Secretum. Ps. Nie zapomnij zostawić swojego linka w komentarzu, żebym również mogła odwiedzić Twoją stronę!

19 komentarzy

  1. Odpowiedz

    Pojedztam.pl

    15 lipca 2021

    Bardzo dobrze, że wiązałaś z lekturą tej książki wielkie nadzieje i że się nie zawiodłaś.

  2. Odpowiedz

    Paulina Kwiatkowska

    15 lipca 2021

    Jestem bardzo ciekawa emocji i tajemnic związanych z poszukiwaniami młodszej siostry.

  3. Odpowiedz

    Martyna K.

    16 lipca 2021

    Lubię takie rodzinne historie, więc się skuszę na tę lekturę.

  4. Odpowiedz

    TosiMama

    16 lipca 2021

    Zapowiada się znakomita lektura. Zapisuję tytuł!

  5. Odpowiedz

    Paulina

    17 lipca 2021

    Rodzinne tajemnice to coś co mnie bardzo przekonuje, więc postaram się mieć ten tytuł na uwadze.

  6. Odpowiedz

    Honorata

    17 lipca 2021

    Jeśli wzrusza do łez, to od czasu do czasu sięgam po takie pozycje. A fabuła może być ciekawa, dość życiowa.

  7. Odpowiedz

    Aga

    21 lipca 2021

    Super, że książka sprostała oczekiwaniom. Muszę sięgnąć, chętnie zerknę, jak mi się spodoba.

  8. Odpowiedz

    Kinga

    22 lipca 2021

    Podoba mi sie fabuła. Myślę, że wciągnęłabym się w historię.

  9. Odpowiedz

    Paulina

    22 lipca 2021

    Zapowiada się naprawdę bardzo ciekawie, dziękuję za polecenie tego tytułu.

  10. Odpowiedz

    Recenzje Kiti

    22 lipca 2021

    Pomysł na fabułę jest połową sukcesu, czuję się zainteresowana tym tytułem.

  11. Odpowiedz

    Koralina

    22 lipca 2021

    to jest chyba dla mnie najgorsze, kiedy zaczynasz fajną książkę i niestety nie ma się pewności, czy wydawnictwo będzie kontynuować serię

  12. Odpowiedz

    Martyna

    24 lipca 2021

    Zapowiada się naprawdę interesująco, na pewno znajdzie swoich zwolenników, w tym mnie.

  13. Odpowiedz

    Głodna Wyobraźnia

    24 lipca 2021

    Literatura obyczajowa to nie mój konik, ale na pewno znajdą się fani tej książki.

  14. Odpowiedz

    Paulina K.

    26 lipca 2021

    O książce jest dosyć głośno, lubię takie historie, więc chętnie zapamiętam tytuł na przyszłość.

  15. Odpowiedz

    Zuzanna Dudko

    26 lipca 2021

    Czytając Twoją recenzję czułam coraz większe zaciekawienie, więc chętnie zapoznam się z tą książką. Lubię takie klimaty.

  16. Odpowiedz

    Monika Kilijańska

    26 lipca 2021

    Dobrze zadane pytanie: czy porzucenie rodziny daje szczęście? Powiem jak prawnicy: to zależy. Jeśli jednak to świadome porzucenie maleństwa, to chyba mogę bez kozery powiedzieć, że nie, nie wydaje mi się, że da to szczęście. Gdzieś z tyłu głowy zapewne się czuje, że to krew z krwi. I zapewne tak miała bohaterka tej ksiażki.

  17. Odpowiedz

    Bookendorfina Izabela Pycio

    27 lipca 2021

    Ksiązka już czeka na półce na spotkanie, jestem bardzo ciekawa, czy przekona mnie do siebie, pomysł na fabułę wiele obiecuje. 🙂

  18. Odpowiedz

    Aleksandra NS

    27 lipca 2021

    Nie spotkałam się jeszcze z tym tytułem. Ale to moje klimaty. Lubię inteligentnie napisane i wciągające książki. Myślę, że mogłaby mi się spodobać.

  19. Odpowiedz

    zaczytanamarzycielka8

    27 lipca 2021

    Czytałam i podobała mi się książka, takie moje klimaty w niej znalazłam. Jednak nie wciągnęła mnie tak jakbym chciała i gdy ja zostawiałam nie chciało mi się do niej wracać 🙂

LEAVE A COMMENT

RELATED POSTS