
Sweater Weather Set od Pure Beauty
Jesienne otulenie z markami Garnier i Mixa
Jesień ma w sobie coś wyjątkowego! Miękkie swetry, ciepła herbata, wieczory pod kocem i ten przyjemny moment, kiedy po całym dniu można wreszcie znaleźć chwilę tylko dla siebie. Niestety, chłodniejsze dni nie zawsze są równie przyjemne dla naszej skóry i włosów. Suche powietrze, wiatr i coraz niższe temperatury sprawiają, że potrzebują one nieco więcej uwagi. Na szczęście z pomocą przychodzi Pure Beauty, tym razem z zestawem Sweater Weather Set, przygotowanym we współpracy z markami Garnier i Mixa!
#garnier #skincare #sorbetgarnier #haircare #mixa
@garnierpolska @mixa_polska @purebeauty_pl
W środku znalazło się sześć pełnowymiarowych kosmetyków, które pomogą zadbać o skórę twarzy, ciało i włosy. Nie zabrakło produktów nawilżających, regenerujących i wygładzających, czyli wszystkiego, co szczególnie przydaje się o tej porze roku. Zajrzyjmy więc razem do pudełka!
Co znalazło się w boxie Sweater Weather Set?
Garnier Skin Naturals – płyn micelarny 3w1 do skóry wrażliwej
Dobry demakijaż to podstawa codziennej pielęgnacji, dlatego bardzo lubię, kiedy w boxach pojawiają się kosmetyki, po które można sięgać każdego dnia. Płyn micelarny Garnier Skin Naturals 3w1 został stworzony z myślą o skórze wrażliwej. Pomaga skutecznie usuwać makijaż i nagromadzone zanieczyszczenia, a jednocześnie koi skórę twarzy, okolic oczu i ust.

To jeden z tych produktów, które zawsze warto mieć pod ręką, szczególnie kiedy wieczorem marzymy już tylko o szybkim zmyciu makijażu i odpoczynku.
Garnier Hyaluron Fresh & Plump – lekki nawilżający krem do twarzy Sorbet
Kosmetyk, który od razu kojarzy mi się z przyjemną, lekką pielęgnacją! Krem Sorbet Hyaluron Fresh & Plump ma odświeżającą konsystencję przypominającą sorbet, dzięki czemu szybko się wchłania i nie pozostawia tłustej ani lepkiej warstwy.

Według producenta zapewnia nawet 48 godzin nawilżenia, a przy regularnym stosowaniu pomaga poprawić jędrność i wygładzenie skóry. Dodatkowo wspiera kontrolę wydzielania sebum. Brzmi jak świetna propozycja dla osób, które lubią dobrze nawilżoną cerę, ale nie przepadają za ciężkimi kremami.
Sama bardzo lubię takie formuły, zwłaszcza że jesienią skóra potrzebuje nawilżenia, ale wcale nie oznacza to, że każdy kosmetyk musi być bogaty i gęsty.
Mixa Urea Cica Repair+ – multifunkcyjny krem regenerujący
Jesienią i zimą szczególnie doceniam kosmetyki, które można wykorzystać na kilka sposobów. Mixa Urea Cica Repair+ to multifunkcyjny krem przeznaczony do pielęgnacji suchej i szorstkiej skóry.

Jego formuła zawiera 10% kompleks z mocznikiem i niacynamidem. Kosmetyk pomaga wygładzić skórę, ograniczyć jej szorstkość i łuszczenie, a także wspiera regenerację bariery ochronnej.
Duże, 400-mililitrowe opakowanie to dodatkowy plus! Taki krem z powodzeniem może zagościć w codziennej pielęgnacji ciała, szczególnie tam, gdzie skóra ma tendencję do przesuszania. Łokcie, kolana czy dłonie z pewnością docenią odrobinę dodatkowej troski.
Mixa Balm Cica+ – wielofunkcyjny regenerujący krem kojący
Kolejna propozycja od Mixa to kosmetyk, który zdecydowanie warto mieć w swojej pielęgnacyjnej kolekcji. Balm Cica+ został opracowany z myślą o suchej, podrażnionej skórze, która potrzebuje ukojenia i regeneracji.

Krem można stosować na twarz, dłonie i ciało, a jego uniwersalna formuła sprawdzi się zarówno u dorosłych, jak i dzieci czy niemowląt. Pomaga łagodzić podrażnienia, nawilżać i wspierać odbudowę bariery skórnej.
Co ciekawe, producent poleca go również do pielęgnacji przesuszonych ust, okolic nosa, skóry po goleniu, peelingach czy tatuażu. Niewielka tubka sprawia, że łatwo zabrać go ze sobą do torebki lub kosmetyczki.
Garnier Hyaluron Glass Skin – żelowa maska na tkaninie
Czy jest coś przyjemniejszego niż domowe SPA w chłodny, jesienny wieczór? Maseczki w płachcie idealnie pasują do takich chwil, a Garnier Hyaluron Glass Skin zapowiada się wyjątkowo ciekawie!
To chłodząca maska żelowa, której formuła zawiera 4% kompleks gliceryny, kwasu hialuronowego i ekstraktu z ogórka. Jej zadaniem jest intensywne nawilżenie, odświeżenie i nadanie skórze zdrowego blasku.

Według producenta już po 15 minutach skóra staje się widocznie bardziej nawilżona, a regularne stosowanie pomaga poprawić jej gładkość i elastyczność.
Efekt glass skin, czyli promiennej, gładkiej i pięknie nawilżonej cery, to coś, co zdecydowanie do mnie przemawia. Zwłaszcza jesienią, kiedy skóra potrafi wyglądać na zmęczoną i pozbawioną blasku.
Garnier Fructis Keratin Sleek – Sleek & Stay serum do włosów z keratyną
Na koniec coś dla włosów, które jesienią również potrafią sprawiać niespodzianki! Wilgoć, wiatr, czapki i szaliki nie zawsze sprzyjają idealnie gładkiej fryzurze, dlatego kosmetyki ograniczające puszenie są o tej porze roku szczególnie mile widziane.
Garnier Fructis Keratin Sleek – Sleek & Stay to serum bez spłukiwania przeznaczone do włosów suchych i puszących się. Jego formuła z technologią Alpha Silane aktywuje się pod wpływem ciepła, tworząc na powierzchni włosów wodoodporny film ochronny.

Producent obiecuje nawet do 10 dni gładkości oraz piękny połysk utrzymujący się do pięciu myć. Aby uzyskać taki efekt, serum należy nałożyć na wilgotne włosy, wysuszyć je, a następnie użyć prostownicy.
To propozycja szczególnie interesująca dla osób, które lubią efekt gładkich, lśniących włosów i chcą ograniczyć ich puszenie.
Sweater Weather Set – idealny zestaw na chłodniejsze dni?
Muszę przyznać, że bardzo podoba mi się pomysł na ten box. Zamiast przypadkowej mieszanki kosmetyków otrzymujemy przemyślany zestaw produktów. Oczywiście takich, które świetnie wpisują się w potrzeby skóry i włosów w sezonie jesienno-zimowym. To naprawdę przyjemna zawartość, zwłaszcza jeśli lubicie odkrywać kosmetyczne nowości i uzupełniać swoją pielęgnację o produkty dopasowane do aktualnych potrzeb.
Jesień nie musi oznaczać przesuszonej skóry i niesfornych włosów. Czasami wystarczy kilka dobrze dobranych kosmetyków i odrobina czasu dla siebie, żeby chłodniejsze dni stały się znacznie przyjemniejsze.
A Wy, który kosmetyk z zestawu Sweater Weather Set najchętniej wypróbowałybyście jako pierwszy? Macie już swoich ulubieńców wśród produktów Garnier i Mixa?
Wpis powstał we współpracy z Pure Beauty.
Przeczytaj również:













Wiśniowa Chmurka
mam ten sorbet i bardzo go lubię ;D