
Beauty Academy od Garnier i Mixa
Nowy sezon zawsze trochę zachęca mnie do porządków, również tych w kosmetyczce. Po lecie częściej wracam do bardziej regularnej pielęgnacji, sprawdzam, czego aktualnie potrzebuje moja skóra i próbuję jakoś okiełznać włosy, które przy wilgotnej pogodzie bardzo szybko zaczynają żyć własnym życiem.
Tym razem pomoc przyszła w naprawdę sympatycznej, szkolnej odsłonie.
Co znalazłam w Beauty Academy? Przeczytajcie poniższy wpis.
Beauty Academy od Garnier i Mixa to zestaw, który ma być czymś w rodzaju kosmetycznej ściągawki z podstaw pielęgnacji. W środku znalazłam produkty do skóry z niedoskonałościami oraz duet do włosów, który ma zadbać o ich wygładzenie i ograniczyć puszenie. Wszystkie kosmetyki są pełnowymiarowe, a kilka z nich to nowości, których jestem naprawdę ciekawa.
#garnier #skincare #sorbetgarnier #haircare #mixa
@garnierpolska @mixa_polska @purebeauty_pl
GARNIER FRUCTIS – SZAMPON SLEEK & SHINE
Pierwszą nowością w zestawie jest wygładzający szampon Sleek & Shine, który powstał z myślą o puszących się i niesfornych włosach. Jego formuła została wzbogacona o olejek arganowy z Maroka oraz aktywne proteiny z owoców. Kosmetyk intensywnie odżywia włosy, nadaje im połysk i pomaga chronić je przed działaniem wilgoci.
W połączeniu z pozostałymi kosmetykami z linii Sleek & Shine pomoże utrzymać gładkie i lśniące włosy nawet do 72 godzin. Jestem bardzo ciekawa, jak poradzi sobie w wilgotne, jesienne dni. To właśnie ta pora, kiedy moje włosy zdecydowanie mają własne zdanie na temat tego, jak powinny wyglądać.

GARNIER FRUCTIS – ODŻYWKA SLEEK & SHINE
Do szamponu dobrano odżywkę z tej samej serii. Również tutaj znajdziemy olejek arganowy z Maroka i aktywne proteiny z owoców. Odżywka wygładza pasma od nasady aż po końce, ułatwia ich rozczesywanie oraz zmiękcza włosy. Dodatkowo tworzy barierę ochronną, która pomaga zabezpieczać włosy przed puszeniem się pod wpływem wilgoci.
GARNIER PURE ACTIVE – INVISIBLE PIMPLE PATCHES, PLASTERKI NA NIEDOSKONAŁOŚCI
Plasterki na niedoskonałości to jeden z tych produktów, które naprawdę warto mieć pod ręką na awaryjne sytuacje. Garnier Invisible Pimple Patches są ultracienkimi plasterkami hydrokoloidowymi, które tworzą na niedoskonałości niewidzialną warstwę ochronną.

Działają punktowo i mają pomagać zmniejszyć zaczerwienienie, obrzęk oraz inne widoczne objawy wyprysku już w ciągu kilku godzin. Co ważne, można nakładać na nie makijaż, więc sprawdzą się nie tylko wieczorem, ale również w ciągu dnia. Według informacji producenta plasterki zmniejszają niedoskonałości już w 8 godzin.
GARNIER FRESH & MATTE – LEKKI KREM-SORBET PRZECIW NIEDOSKONAŁOŚCIOM
Kolejny kosmetyk ma wyjątkowo przyjemnie brzmiącą nazwę – krem-sorbet. To ultralekki krem do twarzy o odświeżającej, nietłustej formule, która szybko się wchłania i ma zapewniać nawet 48 godzin nawilżenia.

W składzie znajdziemy między innymi niacynamid, kwas salicylowy oraz wąkrotkę azjatycką. Formuła została opracowana tak, aby wspierać redukcję niedoskonałości, regulować wydzielanie sebum, wygładzać skórę oraz zmniejszać widoczność porów. Krem ma również pomagać wyrównać koloryt skóry i pozostawiać ją świeżą, gładką oraz matową.
GARNIER PURE ACTIVE SALICYLIC 7-DAY CLINICAL – SERUM PRZECIW NIEDOSKONAŁOŚCIOM
Serum Garnier Pure Active Salicylic 7-Day Clinical zdecydowanie wyróżnia się w tym zestawie. Zawiera 7% kompleks składników aktywnych, w którym znalazły się niacynamid, gliceryna, kwas mlekowy, kwas salicylowy oraz wąkrotka azjatycka.

Kosmetyk ma za zadanie pomagać redukować widoczność niedoskonałości, przebarwień potrądzikowych i porów, jednocześnie nawilżając, wygładzając i kojąc skórę. Jego formuła jest lekka i szybko się wchłania.
MIXA – PUNKTOWA PASTA PRZECIW NIEDOSKONAŁOŚCIOM
Mixa również przychodzi z pomocą skórze z tendencją do niedoskonałości. Punktowa pasta została wzbogacona o kaolin, kwas salicylowy i niacynamid. Jej zadaniem jest redukowanie niedoskonałości i nadmiaru sebum, a jednocześnie łagodzenie skóry oraz wspieranie jej bariery ochronnej.

Produkt przeznaczony jest do stosowania miejscowego, najlepiej wieczorem jako ostatni etap pielęgnacji oczyszczającej. Według informacji zawartych na ulotce już po 8 godzinach ma zmniejszać widoczność niedoskonałości bez wysuszania skóry.
MIXA – OCZYSZCZAJĄCY ŻEL DO MYCIA TWARZY
Na zakończenie mamy kosmetyk, od którego tak naprawdę można rozpocząć całą pielęgnację. Oczyszczający żel Mixa nie zawiera mydła i został stworzony tak, aby łagodnie, ale skutecznie usuwać ze skóry zanieczyszczenia oraz nadmiar sebum.

Formuła została wzbogacona o cynk, który pomaga w pielęgnacji skóry z niedoskonałościami i wspiera oczyszczanie porów. Neutralne dla skóry pH oraz łagodny skład sprawiają, że kosmetyk jest odpowiedni również dla skóry wrażliwej. Po umyciu twarzy skóra pozostaje świeża i komfortowa, bez nieprzyjemnego uczucia przesuszenia.
Na zakończenie
Beauty Academy bardzo dobrze wpisuje się w moment, kiedy po wakacyjnej swobodzie wracamy do trochę bardziej regularnej pielęgnacji. Zestaw jest przy tym naprawdę spójny – większość produktów skupia się na cerze z niedoskonałościami, a dodatkowo dostajemy kompletny duet do puszących się włosów.
Najbardziej ciekawa jestem zdecydowanie serii Sleek & Shine, kremu-sorbet Fresh & Matte oraz serum Salicylic 7-Day Clinical. Plasterki i punktowa pasta trafiają natomiast do kategorii kosmetyków, które dobrze mieć w łazience na wszelki wypadek.
Cały motyw Beauty Academy jest lekki i zabawny, ale sama zawartość została dobrana bardzo konkretnie. Teraz pozostaje już tylko rozpocząć testy i przekonać się, które kosmetyki rzeczywiście zasłużą na najwyższą ocenę.
Wpis powstał we współpracy z Pure Beauty.
Przeczytaj również:













Wiśniowa Chmurka
mam ten sorbet i bardzo go lubię ;D