
Przeznaczeniem złoczyńców jest śmierć
Uwielbiam czytać historie, które wciągają tak bardzo, że nawet sama nie wiem kiedy znalazłam się na ostatniej stronie. Do takich serii należy właśnie tytuł „Przeznaczeniem złoczyńców jest śmierć”, który ukazuje się nakładem wydawnictwa Waneko.
Zarys fabuły
Penelope postanowiła, że weźmie udział w tradycyjnym polowaniu, kiedy jednak dociera na miejsce, okazuje się, że jest jedyną kobietą, która się na to zdecydowała. Mimo wszystko dziewczyna nie zamierza rezygnować i razem ze swoją nową kuszą udaje się do obszaru polowań na małe zwierzęta, żeby przywieść ze sobą prezent dla swojego niewolnika, którego wątek wciąż wydaje jej się najbezpieczniejszy. Oczywiście jednak nic nie idzie po jej myśli i niemalże ginie zabita przez niedźwiedzia. Ratuje ją nie kto inny, jak książę koronny, którego Penelope od początku ma za szaleńca i za wszelką cenę chce go unikać. Co gorsza za księciem podążają też chcący go zamordować asasyni.
Moja opinia i przemyślenia
Czwarty tom, tak samo zresztą jak i poprzednie, trzyma w napięciu od pierwszych stron. Pojawiają się naprawdę przeurocze i zabawne momenty, ale nie brakuje również scen wypełnionych akcją i grozą. Im bliżej poznajemy kolejnych bohaterów, tym lepiej zaczynamy rozumieć ich motywacje. Urocza jest również niewinność bohaterki, która wiele kwestii rozumie po swojemu, nawet nie przypuszczając, jak bardzo jej rozumowanie mija się z faktami (przykładowo starszy przyrodni brat bardzo nie lubi, gdy Penelope nazywa go bratem, według niej dzieje się tak dlatego, że młody mężczyzna jej nienawidzi, prawda jest jednak taka, że Penelope mu się podoba i uwiera go fakt, że mógłby żywić takie uczucia do siostry).

Komiks został ładnie wydany, jest w pełnym kolorze, wydrukowany został na dobrej jakości papierze. Również jego kresce nie można niczego zarzucić. Ilustracje są dopracowane, czyste, bardzo „manhwowe” w najlepszym tego słowa znaczeniu. Postacie mają wyraziste rysy i bogatą mimikę, dzięki czemu emocje czyta się z plansz niemal bez słów. Tła nie przytłaczają, ale konsekwentnie budują klimat – od eleganckich wnętrz po bardziej mroczne, niepokojące sceny. Całość jest spójna wizualnie i zwyczajnie przyjemna dla oka, co sprawia, że przez kolejne rozdziały płynie się z dużą lekkością.
Podsumowanie
„Przeznaczeniem złoczyńców jest śmierć” to świetna seria fantasy, w której oczywiście romans odgrywa główną rolę. Komiks jest ładnie narysowany, a jego fabuła ciekawie poprowadzona. Z niecierpliwością czekam na kolejne tomy serii — z pewnością nie zamierzam ich ominąć!
Egzemplarz recenzencki otrzymałam od wydawcy.
Recenzje wcześniejszych tomów serii










Drusilla
Popieram recenzję rączkami i nóżkami, historia jest rewelacyjna!
czerwonafilizanka
Romans fantasy to nie mój gatunek, no ale napewno znajdą się chętni na tę publikacje