Piąta Fala: Ostatnia Gwiazda – Rick Yancey

ostatniagwiazda1 „Ostatnia Gwiazda” to już trzeci tom trylogii „Piąta Fala”, która opowiada historię nietypowej inwazji kosmitów. Pierwszy tom już doczekał się ekranizacji i debiutu na wielkich ekranach kin, jednak wyłącznie w książkach poznać możemy dalsze losy młodych bohaterów. 

Zostanie schwytanym to dla Ringer jedyna szansa by uratować Filiżankę. Ku swojemu własnemu zdumieniu dziewczyna godzi się na to bez wahania. Tym razem jednak nie trafia do oddziału Piątej Fali. W jej mózgu umieszczony zostaje program, który czyni ją nadczłowiekiem. Wielka zagadka zostaje wyjaśniona – kosmitów na Ziemi nie ma, a ocalałych zabijają ludzie, którzy zostali poddani praniu mózgu. Jedyną szansą jaką Ringer widzi na przetrwanie jest zabicie Evana Walkera, który jest nosicielem jedynego błędnego oprogramowania o jakim wiadomo.

Powieść, choć porusza doskonale wszystkim znany motyw, w znacznym stopniu odbiega od typowego SF. Rick Yancey miał swój własny, nieco zagmatwany, ale z pewnością oryginalny pomysł. Do tego dobrze i logicznie udało mu się go zrealizować. Kosmici w tej historii z pewnością nie są tym, czego czytelnik mógłby się spodziewać.

Rzeczą, która nieco drażniła mnie w książce były przeskoki między bohaterami. Gdyby, tak jak w filmie, fabułę obserwowało się wyłącznie oczami Cassie, „Piąta Fala” byłaby znacznie prostsza, stałaby się też zapewne bardziej typową młodzieżówką. Podążając drogą, którą wybrał pisarz, każdorazowo zagłębiamy się w świecie innej postaci, poznając jej profil psychologiczny i próbując podążyć jej tokiem rozumowania. Ma to zarówno dobre jak i złe strony. Przede wszystkim książka w ten sposób straciła swoją lekkość, a zyskała na powadze i złożoności. Powiedziałabym, że to dobra, pozytywna cecha, ale nie w przypadku powieści, której głównym targetem jest młodzież.

Muszę przyznać, że trylogię „Piąta Fala” przeczytałam z prawdziwą przyjemnością. To dobrze napisana, nieco przerażająca i niezwykle zaskakująca powieść, która na równi traktuje akcję z rozważaniami na temat ludzkiej psychiki. Pisarz w ciekawy sposób rozwinął niezwykle w ostatnich czasach popularny wątek postapokaliptyczny. „Piąta Fala” to jednak również nieco cięższa książka, niż te, do których przyzwyczaiło nas wydawnictwo Otwarte. Wielbicielki romansów paranormalnym raczej niewiele w niej dla siebie znajdą, pozostałym czytelnikom jednak trylogię serdecznie polecam.

Dziękuję!

otwartelogo

Vicky

Trochę nieśmiała, zawsze odrobinę rozkojarzona i najczęściej w czymś głęboko zaczytana. Kocha fantastykę i kulturę Japonii. Z zamiłowaniem tworzy opowiadania i irytuje otaczających ją ludzi. Oprócz bloga (przez zupełny przypadek) prowadzi portale PapieroweMotyle, DuzeKa oraz Secretum. Ps. Nie zapomnij zostawić swojego linka w komentarzu, żebym również mogła odwiedzić Twoją stronę!

6 komentarzy

  1. Odpowiedz

    Zakładka do Przyszłości

    17 września 2016

    Przeczytamy mam tom pierwszy i rozpoczęty drugi, do którego już nie wróciłam. Teraz jak pojawił się finał, będę musiała doczytać środkowy tom przygód bohaterów. Mnie także te zmiany narracji nie za bardzo kupiły – jedna perspektywa byłaby o wiele lepsza.

  2. Odpowiedz

    Joanna

    18 września 2016

    to chyba nie dla mnie

  3. Odpowiedz

    Livingbooksx

    18 września 2016

    Książka zamówiona i właśnie do mnie idzie. Mam nadzieję, że szybko przyfrunie bo dwoma poprzednimi tomami jestem pozytywnie oczarowana i MUSZĘ poznać zakończenie tej historii!!! 🙂
    Justyna z livingbooksx.blogspot.com

  4. Odpowiedz

    BookParadise

    19 września 2016

    Jak na razie nie mogę się przekonać do tej książki, jakoś mnie odpycha… ale jak widać nie jest raczej taka zła i myślę, że warto dać jej szansę.
    Pozdrawiam serdecznie
    http://bookparadisebynatalia.blogspot.com/

  5. Odpowiedz

    ada

    22 września 2016

    nie moje klimaty

  6. Odpowiedz

    adriana

    23 września 2016

    lubię 🙂

LEAVE A COMMENT

RELATED POSTS