No Game No Life Light Novel Practical War Game

Wydanie specjalne ze zbiorem opowieści o zakończeniu Wielkiej Wojny z nieco innej perspektywy!

No Game No Life Light Novel Practical War Game

„No Game No Life” to doskonały przykład zabawnego, pełnego akcji light novel z gatunku Isekai (przeniesienie się do innego świata, zarówno jeszcze za życia, jak i po śmierci). Jak jednak zaczęła się cała historia i dlaczego obecnie Disboard rządzą tylko i wyłącznie gry? Tego dowiecie się z prequela serii noszącego tytuł „Practical War Game”. 

Zarys fabuły

Shink Nirvalen, największy umysł i wielki magus elfów toczy zacięty bój z krasnoludzkim mistrzem wynalazków. Prowadzi to do tego, że obydwoje tworzą niezwykle potężną broń i ścierając się ze sobą, niemalże niszczą cały świat. Sytuację ratuje jednak tajemnicza postać, tworząc dziesięć zasad Disboard, dzięki czemu udaje się zapobiec rozlewowi krwi i zagładzie wszystkich ras rozumnych, które zamieszkują fantastyczny świat. 

Moja opinia i przemyślenia

Tomik został wydany podczas ukazywania się serii z głównej linii fabularnej i mimo że jest od niej oderwany, to jednak przed jego lekturą warto poznać przynajmniej kilka tomów przygód rodzeństwa Sory i Shiro, ponieważ „Practical War Game” zawiera całą masę przeróżnych spoilerów. Z pewnością jednak stanowi doskonałe uzupełnienie serii. 

Książeczka jest ładnie wydana. Szatą graficzną i wielkością idealnie dopasowuje się do pozostałych tomów serii. Zawiera sporo urokliwych, zarówno barwnych, jak i czarnobiałych ilustracji. Obłożona jest ładną, kolorową obwolutą. Cała seria doskonale prezentuje się na mojej półce z książkami. 

Chociaż historia zamknięta w „Practical War Game” w dużej mierze opowiada o wyniszczającej wojnie elfów z krasnoludami, to ostatecznie i tak wraca do znanych nam bohaterów i związanych z nimi zabawnych sytuacji. Jest więc po prostu miłym dodatkiem do całej serii. Myślę, że napisanie takiego dodatku jest ciekawym zabiegiem, gdyż osoby lubiące czytać light novel często pomijają wszelkie głębsze opisy, a tutaj Yuu Kamiya mógł dodać wszystkie informacje, które wcześniej zostały potraktowane po macoszemu lub w ogóle pominięte.

Podsumowanie

„Practical War Game” to książka uzupełniająca kreację świata przedstawionego. Jest miłym dodatkiem do pozostałych tomów serii. Sądzę, że warto dołączyć go do swojej kolekcji. Przyjemnie jest dla odmiany poczytać o świecie, który zupełnie nie przypomina innych fantastycznych uniwersum. „No Game No Life” przedstawia nam coś, czego nigdzie jeszcze do tej pory nie było. 

Dziękuję!

 

Przeczytaj również:

No Game, No Life ♥ TOMY #05 – #07

Vicky

Trochę nieśmiała, zawsze odrobinę rozkojarzona i najczęściej w czymś głęboko zaczytana. Kocha fantastykę i kulturę Japonii. Z zamiłowaniem tworzy opowiadania i irytuje otaczających ją ludzi. Oprócz bloga (przez zupełny przypadek) prowadzi portale PapieroweMotyle, DuzeKa oraz Secretum. Ps. Nie zapomnij zostawić swojego linka w komentarzu, żebym również mogła odwiedzić Twoją stronę!

15 komentarzy

  1. Odpowiedz

    dyedblonde

    31 marca 2022

    to kompletnie nie moje klimaty, ale chyba dobrze wiem komu by się spodobała choć nie wiem czy już nie czytała

  2. Odpowiedz

    Pojedztam.pl

    31 marca 2022

    Dobrze, że jest to ciekawe uzupełnienie do innych tomów serii.

  3. Odpowiedz

    Ala

    1 kwietnia 2022

    Zdecydowanie nie są to moje klimaty, wolę innego rodzaju literaturę, ale ważne, że Tobie się podoba. 🙂

  4. Odpowiedz

    MangoMania

    1 kwietnia 2022

    Sądzę, że bym się nie odnalazła w takiej fabule, ale jeżeli są takie publikacje to muszą pomimo tego mieć swoich zwolenników.

  5. Odpowiedz

    Zuzka

    1 kwietnia 2022

    Dla fanów serii taka książka to wspaniały dodatek. Osobiście nie czytam tego gatunku, ale domyślam się jaką może sprawiać radość.

  6. Odpowiedz

    Aga

    1 kwietnia 2022

    Mangi nadal przede mną, ale myślę, że ich lektura może być cudowną przygoda czytelniczą 🙂

  7. Odpowiedz

    Bookendorfina Izabela Pycio

    2 kwietnia 2022

    Dla fanów mangowych klimatów atrakcyjne przygody czytelnicze, nic tylko zabrać się za nie i wciągnąć w ich świat. 🙂

  8. Odpowiedz

    Karolina Kosek

    4 kwietnia 2022

    nie znam serii, ale z tego, co czytam to chętnie poznam. Podoba mi się kreska i pomysł na fabułę

  9. Odpowiedz

    Martyna K.

    5 kwietnia 2022

    Nie czytałam jeszcze w życiu żadnej mangi, więc mam się czym zainteresować.

    • Odpowiedz

      Vicky

      5 kwietnia 2022

      To nie manga tylko light novel (czyli taka książka podzielona na więcej tomów niż standardowo się przyjęło w Polsce).

  10. Odpowiedz

    Irena Bujak

    6 kwietnia 2022

    Obecnie trudno jest stworzyć coś czego jeszcze nie było, więc już za to należą się brawa. 😉

  11. Odpowiedz

    Agnieszka

    6 kwietnia 2022

    Okładki mi się podobają, natomiast historia zaintrygowała mnie. Młodzież pyta w bibliotece o mangi i komiksy i muszę w końcu coś kupić.

  12. Odpowiedz

    Aleksandra NS

    6 kwietnia 2022

    Ale ta Pani z okładki jest ponętna:) jeszcze takiej gołej bohaterki na okładce tego typu nie widziałam..

  13. Odpowiedz

    Joanna Kisiel

    6 kwietnia 2022

    Nie moje klimaty, ale ktoś, kto lubi takie książki z pewnością będzie zachwycony. Plus za cudowną okładkę.

  14. Odpowiedz

    Kamila Pierzchała

    6 kwietnia 2022

    Muszę przyznać, że sama okładka jakoś nie powala, jednak Twoja recenzja jak najbardziej zachęca do przeczytania 🙂

LEAVE A COMMENT

RELATED POSTS