Jesienna pielęgnacja z marką Forever

Jesienna pielęgnacja z marką Forever

Nie po raz pierwszy poruszała będę temat kosmetyków, które powstały na bazie aloesu. To jeden z moich ulubionych składników. Ma działanie przeciwzapalne i antybakteryjne. W aloesie występują liczne antyoksydanty, które są najskuteczniejszą bronią w procesie walki z upływającym czasem. Jak działają? Otóż (w dużym skrócie) wyłapują rodniki, które doprowadzają do degeneracji DNA oraz sprawiają, że skóra szybciej się starzeje. Dodatkowo żel aloesowy, który dodaje się do kosmetyków, doskonale nawilża skórę. Najlepiej sprawdza się w towarzystwie olejów pochodzenia roślinnego. Aloes dostarcza wodę do głębokich warstw skóry, a olejki tworzą na naskórku barierę ochronną, przeciwdziałającą jej wysychaniu. W dzisiejszym wpisie opowiem wam o balsamie rozgrzewającym, kremie z propolisem i aloesowej galaretce marki Forever. 

Aloe vera gelly

Galaretka aloesowa

Opis producenta: Produkt przeznaczony do pielęgnacji skóry twarzy oraz całego ciała. Dzięki naturalnym właściwościom miąższu aloesowego skutecznie łagodzi świąd, pieczenie, przyspiesza proces gojenia i regeneracji skóry. Skraca czas trwania podrażnień i stanu zapalnego skóry, koi objawy uczuleń. Naturalnie nawilża naskórek. Ma działanie ściągające, bakteriostatyczne, przeciwgrzybicze. Może być stosowany jako samodzielny produkt pielęgnacyjny lub jako podkład pod inne kosmetyki, ponieważ poprawia ich wchłanianie przez skórę.

Pojemność: 118 ml

Moja opinia  

Galaretka aloesowa (czyli praktycznie sam czysty aloes) to produkt właściwie dobry do wszystkiego. Łagodzi podrażnienia, przyspiesza gojenie i procesy regeneracyjne. Przy siniakach i stłuczeniach aloes wyraźnie zmniejsza opuchliznę. Doskonale się sprawdza jako żel po goleniu (zarówno dla pań, jak i panów). Galaretki można też używać jako maseczki do włosów, poprawi ich kondycję i nada im blasku. Zawiera naturalną witaminę E i alantoinę. Latem, szczególnie, trzymana w chłodnym miejscu, galaretka idealnie sprawdzi się zamiast łagodzącego balsamu po opalaniu. Tak naprawdę żel lub galaretka aloesowa od długiego już czasu są stałymi gośćmi w moim domu. To po prostu produkt niezbędny, który zawsze znajdzie miejsce na mojej półce z kosmetykami. 

ocena: 5/5 ★★★★★

Aloe heat lotion

Aloesowa emulsja rozgrzewająca

Opis producenta: Miąższ z aloesu wzbogacony dodatkową dawką salicylanów wykazuje natomiast właściwości lekko przeciwzapalne i rozgrzewające.

Pojemność: 118 ml

Moja opinia  

Myślę, że każda osoba, która urodziła się przed rokiem dwutysięcznym, zna z dzieciństwa olejek eukaliptusowy. Łatwo dostępny w aptekach był remedium na wszelkie dolegliwości związane z przeziębieniem. Rozgrzewa, pomaga w oddychaniu i bardzo intensywnie (ale przyjemnie) pachnie. Marka Forever postanowiła połączyć go z Aloesem, tworząc w ten sposób dobrze działający balsam. Jest on wydajny i przede wszystkim skuteczny. Przyjemnie pachnie i przynosi ulgę podczas nadwyrężenia mięśni, nadmiernego kataru czy bólu zatok. Jego minusem natomiast jest to, że niezbyt dobrze się wchłania. Sprawdzi się więc najlepiej wówczas, gdy faktycznie mamy czas na chwilę relaksu i drobny masaż. 

ocena: 5/5 ★★★★★

Aloe propolis creme 

Krem aloesowo – propolisowy

Opis producenta: Krem aloesowo – propolisowy – służy do kompleksowej pielęgnacji skóry niezależnie od wieku i rodzaju cery. Bardzo duża zawartość czystego miąższu aloesowego (72,9%) wraz z propolisem powoduje, że krem głęboko nawilża i odżywia skórę, powoduje złagodzenie wszelkich stanów zapalnych i podrażnień, przyspiesza gojenie oparzeń, drobnych skaleczeń i uszkodzeń skóry oraz wszelkiego rodzaju stanów zapalnych umiejscowionych pod skórą.

Pojemność: 118 ml

Moja opinia  

Zanim zacznę testować dany kosmetyk, zawsze najpierw szukam na jego temat informacji, czytam opinie i rozważam skład. Zdania na temat kremu aloesowo-propolisowego są bardzo podzielone. Jedne opinie wychwalają go pod niebiosa, inne wypowiadają się na jego temat negatywnie. Osobiście bardzo cenię sobie jego dwa główne składniki, czyli aloes i propolis, ale uważam, że ma (niepotrzebnie) nieco za długi skład. Poza tym jednak jest wydajny, ma lekką konsystencję i ładnie pachnie. Łagodzi lekkie podrażnienia, redukuje zaczerwienienia i nie uczula. Doskonale sprawdza się u nastolatek, które mają problemy z trądzikiem (testowałam na córce). Do skóry dojrzałej wybrałabym jednak coś innego, z większą ilością aktywnych składników. Chyba oczywiście, że nasza cera akurat odpoczywa. Czy jeszcze się spotkamy? Możliwe, że kupię dla córki nową tubkę. U niej sprawdził się doskonale, u mnie niestety nie. Mimo wszystko polecam. Nawilża, odżywia, pomaga w gojeniu potrądzikowych miejsc, a do tego przemawia za nim śliczny, miodowy zapach. Warto go przetestować. 

ocena: 4/5 ★★★★✩

Ps. jeżeli chcecie zrobić zakupy na stronie aloes.sklep.pl, to z kodem rabatowym miye2020 do końca roku otrzymacie 30% zniżki na cały koszyk. Rabat naliczany jest od ceny katalogowej. 

Vicky

Trochę nieśmiała, zawsze odrobinę rozkojarzona i najczęściej w czymś głęboko zaczytana. Kocha fantastykę i kulturę Japonii. Z zamiłowaniem tworzy opowiadania i irytuje otaczających ją ludzi. Oprócz bloga (przez zupełny przypadek) prowadzi portale PapieroweMotyle, DuzeKa oraz Secretum. Ps. Nie zapomnij zostawić swojego linka w komentarzu, żebym również mogła odwiedzić Twoją stronę!

24 komentarze

  1. Odpowiedz

    Widzepodwojnie.com

    25 listopada 2020

    Szkoda, że galaretka aloesowa jest w tak małym opakowaniu. Często używam i cenię sobie ten kosmetyk 🙂

  2. Odpowiedz

    Aneta

    25 listopada 2020

    Już mi się podobają, chętnie wypróbuje

    • Odpowiedz

      Vicky

      2 grudnia 2020

      Aloes w kosmetykach jest fantastyczny 🙂

  3. Odpowiedz

    Wędrówki po kuchni

    25 listopada 2020

    Nie znam tej serii, ale jak widzę jest godna uwagi

  4. Odpowiedz

    Pojedztam.pl

    25 listopada 2020

    Nawet nie wiedziałam, że aloes dodaje się też do kosmetyków. Dobrze wiedzieć.

    • Odpowiedz

      Vicky

      2 grudnia 2020

      Ogólnie wiele składników roślinnych czyni cuda, nie tylko aloes.

  5. Odpowiedz

    Aleksandra NS

    26 listopada 2020

    Nigdy nie używałam kosmetyków tej marki, ale koleżanka mi mówiła, że są świetne. Szczególnie dla osób ze skórą trądzikiwą.

    • Odpowiedz

      Vicky

      2 grudnia 2020

      Czytałam mieszane opinie, dlatego wolałam sama przetestować i uważam, że są bardzo dobre.

  6. Odpowiedz

    AgaMylifestyle

    26 listopada 2020

    Z tej marki znam żel, który mocno rozgrzewa. Niestety nie pamietam dokładnej nazwy, ale ma moc! Pomagał m.in. przy bólach pleców 😉

  7. Odpowiedz

    Justyna

    26 listopada 2020

    Miałam okazję poznania tej marki kilka lat temu. Co prawda używałam próbek, ale pamiętam że dobrze się spisały te kosmetyki.

  8. Odpowiedz

    Zuzanna Dudko

    26 listopada 2020

    Moja znajoma jest menagerem tej marki i przyznam, że kusi mnie swoimi produktami od dawna. Nie miałam jeszcze okazji się skusić, ale mam w planie to zrobić.

  9. Odpowiedz

    Karolina Kosek

    26 listopada 2020

    samą markę znam, ale nie korzystałam z jej produktów, ale ta galaretka coraz bardziej mnie kusi 🙂

  10. Odpowiedz

    Anszpi

    26 listopada 2020

    Słyszałam o tej marce kosmetyków, ale nie miałam okazji jej poznać. Myślę, że kiedyś się skuszę na jakiś produkt

    • Odpowiedz

      Vicky

      2 grudnia 2020

      Wiem, że tak jak ja uwielbiasz testować nowości, więc warto żebyś spróbowała i tej 🙂

  11. Odpowiedz

    Ala

    26 listopada 2020

    Marki nie kojarzę, ale bardzo lubię kosmetyki z aloesem, a w szczególności żel aloesowy. Taki produkt ma wiele zastosowań, u mnie najczęściej ląduje na włosach, jako podkład pod olejowanie. 🙂

    • Odpowiedz

      Vicky

      2 grudnia 2020

      Muszę kiedyś przetestować, bo do włosów jeszcze go nie próbowałam używać.

  12. Odpowiedz

    Drusilla

    26 listopada 2020

    Bardzo lubię zarówno aloes jak i propolis, o marce jeszcze nie słyszałam.

    • Odpowiedz

      Vicky

      2 grudnia 2020

      Propolis, tak jak aloes, jest doskonały i w produktach spożywczych i w kosmetykach.

  13. Odpowiedz

    Świat Pani Domu - Ola

    27 listopada 2020

    Chyba nigdy nie miałam okazji by sięgnąć po kosmetyki tej firmy. Wydaje mi się, że jakiś czas temu był dość popularne a później trochę o nich ucichło..

    • Odpowiedz

      Vicky

      2 grudnia 2020

      Właśnie dla mnie to również było pierwsze spotkanie z marką.

  14. Odpowiedz

    Lilianna

    29 listopada 2020

    Taka jesienna pielęgnacja, czemu nie. Z checią chciałabym mieć takie kosmetyki do przetestowania.

  15. Odpowiedz

    Monika Kilijańska

    29 listopada 2020

    Aloes to składnik kosmetyków, który lubię w każdej formie. Takich, szczególnie tego z propolisem, jeszcze nie używałam, a jestem ich ciekawa.

LEAVE A COMMENT

RELATED POSTS