Horologium, czyli dom niezwykłych zegarów – Ariadna Piepiórka

Nietuzinkowa baśń dla mniejszych i większych o tym, co najważniejsze.

Uwielbiam baśniowe historie, które budzą z uśpienia wyobraźnię czytelników, odrywając ich od szarej rzeczywistości. „Horologium, czyli dom niezwykłych zegarów” to właśnie taka powieść, mieniąca się setkami barw. Tylko właściwie, o czym jest książka pod tym niezwykle tajemniczym tytułem, spod pióra Ariadny Piepiórka?

Zarys fabuły

Horologium to bractwo ludzi obdarzonych niezwykłymi zdolnościami. Głównymi bohaterami powieści są jedenastoletni Aleksander i ośmioletnia Zosia, porzucone dzieci o niebywałych talentach, którym przyszło zamieszkać w domu bractwa. Nie mają jednak pojęcia, jakie czekają ich przygody i jak wielkie niebezpieczeństwo im grozi. Czy uda im się wyjść cało z opresji i czy ich życie potoczy się szczęśliwe?

Moja opinia i przemyślenia

Każdy powinien umieć odróżnić dobro od zła i postępować zgodnie ze wskazówkami własnego sumienia. Nie potrzeba do tego żadnych magicznych umiejętności. „Horologium, czyli dom niezwykłych zegarów” to pięknie opowiedziana, wartościowa baśń, nie tylko dla najmłodszych. Jej bohaterowie przeżywają niezwykłe przygody i chociaż jest to historia skierowana do młodszych czytelników, to dorosłym jej lekturą również powinna sprawić wiele radości. Wystarczy uruchomić wyobraźnię.  

Książkę zdobią ciekawe, czarnobiałe ilustracje. Uwielbiam publikacje, które ukazują się nakładem wydawnictwa Skrzat. Zawsze wyróżnia je coś naprawdę wyjątkowego. Jestem pewna, że takie rysunki dodadzą smaku każdej opowieści. Tu akurat grafiki są bardzo proste, ale i przyjemne. Ich autorką jest Zofia Zabrzeska. 

Wiele osób nie pochwala fantastyki jako gatunku dla literatury dziecięcej. Moim zdaniem nie ma nic lepsze. Dziecko rozbudowuje swoją wyobraźnię, która w późniejszych latach wpływa na jego kreatywność i umiejętność podejmowania własnych decyzji. Dodatkowo ta spod pióra Ariadny Piepiórka jest moim zdaniem fantastyką z wyższej półki. 

Podsumowanie

Lekturę książki „Horologium, czyli dom niezwykłych zegarów” serdecznie polecam, zarówno dużym, jak i małym czytelnikom. To piękna, niebanalna przygoda, która zmusza do myślenia, jednocześnie nie zapominając o dobrym humorze i ciekawej rozrywce. Uważam, że na rynku powinno się pojawiać zdecydowanie więcej tego typu powieści. Z przyjemnością sięgnę po kolejne książki autorstwa Ariadny Piepiórka. Przeczytamy je wspólnie z córką. 

Dziękuję!

Przeczytaj również:

Królestwo Złociste – Renata Opala

Soboty są dla nas – Anna Matysek

Vicky

Trochę nieśmiała, zawsze odrobinę rozkojarzona i najczęściej w czymś głęboko zaczytana. Kocha fantastykę i kulturę Japonii. Z zamiłowaniem tworzy opowiadania i irytuje otaczających ją ludzi. Oprócz bloga (przez zupełny przypadek) prowadzi portale PapieroweMotyle, DuzeKa oraz Secretum. Ps. Nie zapomnij zostawić swojego linka w komentarzu, żebym również mogła odwiedzić Twoją stronę!

27 komentarzy

  1. Odpowiedz

    Joanna Bogielczyk

    21 czerwca 2019

    Chętnie przeczytamy z moimi dziećmi w te wakacje. 🙂

  2. Odpowiedz

    Głodna Wyobraźnia

    21 czerwca 2019

    Też uważam, że fantastyka jest świetna i dla dzieci i dla dorosłych 🙂 Nic tak nie rozwija wyobraźni i empatii 🙂

  3. Odpowiedz

    Meg Sheti

    21 czerwca 2019

    Ej! Ten domek na okładce mi jakoś tak przypomina domek Madlene z dobranocki 😀

  4. Odpowiedz

    Karolina

    21 czerwca 2019

    Widziałam te ksiazke i jestem jej bardzo ciekawa ☺️

  5. Odpowiedz

    Irena Bujak

    21 czerwca 2019

    Również jestem tym tytułem zachwycona i chętnie bym poczytała jeszcze coś w tym guście. 😉

    • Odpowiedz

      Vicky

      26 czerwca 2019

      Polecam „Zaginionego księcia” (oczywiście jeżeli jeszcze nie znasz)

  6. Odpowiedz

    Justyna Leśniewicz

    21 czerwca 2019

    Myślę, że książka mogłaby się spodobać moim dziewczynom. Będę miała tytuł na uwadze 😊

  7. Odpowiedz

    Monika Kilijańska

    21 czerwca 2019

    Och, moja córka byłaby zachwycona taką książką.

  8. Odpowiedz

    Bookendorfina

    21 czerwca 2019

    Zapowiada się ciekawa przygoda czytelnicza dla młodych miłośników książek, nic tylko zagłębiać się w nią. 🙂

  9. Odpowiedz

    Marysia K

    22 czerwca 2019

    Zdecydowanie coś dla nas, dopisuje tytuł do długiej już listy książek które chciałabym sprezentować moim córkom

  10. Odpowiedz

    Zaczytanamarzycielka8

    22 czerwca 2019

    Uwielbiam czytać takie bajki z moim synem. Na pewno się zainteresuje tym tytułem.

  11. Odpowiedz

    Dominika D.

    22 czerwca 2019

    Wygląda na ciekawą książkę dla dzieci. Pewnie bardzo im się spodoba 😉

  12. Odpowiedz

    Wiewiórka w okularach

    23 czerwca 2019

    Też nie rozumiem tego czepiania się fantastyki, jako gatunku gorszego od innych… No, ale cóż, są gusta i guściki. 😉 Najważniejsze, że trafiłaś na kolejną wartościową lekturę dla młodszych czytelników. 🙂

  13. Odpowiedz

    Magia_ksiazek

    23 czerwca 2019

    Mój wzrok oczywiście przykuła okładka, która bardzo mi się podoba. Ale tak poza tym, to nie jestem zbytnio zainteresowana tą książką. Nie wiem, czy odnalazłabym w tej książce coś dla siebie.

  14. Odpowiedz

    Kinga

    24 czerwca 2019

    Nieraz bardzo trudno wyjaśnić dziecku niektóre sprawy i wtedy z pomocą przychodzą właśnie takie książki. Chętnie się w nią zaopatrze 🙂

  15. Odpowiedz

    Monika

    24 czerwca 2019

    Baaaardzo lubię czytać z dzieciakami takie książki. Ta ma dodatkowo piękną, intrygującą okładkę.

  16. Odpowiedz

    Monika

    24 czerwca 2019

    Mnie też ona się bardzo podobała ❤️

  17. Odpowiedz

    TosiMama

    24 czerwca 2019

    Myślę, że kiedyś się na tę książkę skusimy!

  18. Odpowiedz

    Michał Kucharski

    25 czerwca 2019

    Wygląda wspaniałe! Trochę żal, że mój maluch jest jeszcze na etapie jedzenia książek 😉

  19. Odpowiedz

    Viki

    27 czerwca 2019

    U Ciebie to same czytelnicze skarby dla moich dzieci 🙂 nie potrafię PR,jeść obojętnie wobec książeczek dla dzieci

  20. Odpowiedz

    Toukie

    6 lipca 2019

    I znowu znalazłam na twoim blogu książkę idealną dla córki koleżanki. Posyłam dalej link do posta! 😍

  21. Odpowiedz

    Karolina

    16 lipca 2019

    Cudnie wydana, a i sama treść jest interesująca – chętnie przeczytam, choć dzieckiem nie jestem 😸

  22. Odpowiedz

    Stacja Książka

    18 lipca 2019

    Zdarza mi się sięgać po książki dla dzieci, ale są to raczej moje ukochane lektury z dzieciństwa. Na nowości dla tej grupy wiekowej nawet nie patrzę. Zdecydowania wolę takie książki tylko dla dużych 😉

  23. Odpowiedz

    Oliwia

    2 grudnia 2019

    Książeczka zapowiada się bardzo fajnie, kupię ją jak będę szła do któregoś z młodszych kuzynów 🙂
    Pozdrawiam gorąco!

LEAVE A COMMENT

RELATED POSTS