Bisu #01 – Dorota Kuśnierz

Date
paź, 19, 2012

Do tej pory nie miałam zbyt wiele styczności z komiksami polskich autorów. Chyba pierwszym była antologia konkursowa z 2004 roku. Dlatego właśnie „Ognista Salamandra” była dla mnie prawdziwą ciekawostką. W ogólnie nie wiedziałam czego mogę się po niej spodziewać.

Bisu jest ognistą salamandrą, wysłannikiem bogini Freyi. Wędruje po świecie rodem z nordyckiej mitologii, w poszukiwaniu fragmentów naszyjnika Brisingamen, by jego pani na powrót mogła zaznać szczęścia. Nie tylko on jeden szuka jednak klejnotów. Na każdym kroku spotyka wysłanników mrocznego boga, Lokiego. W jednej z potyczek zostaje ranny. Wtedy właśnie odnajduje go Tilli, dziewczyna z wioski wikingów. Widzianą pod postacią zwierzęcia salamandrę, zabiera ze sobą, by w spokoju opatrzyć jej rany, a potem wypuścić do lasu. Nieoczekiwanie jednak dla Bisu, z biegiem czasu, stają się przyjaciółmi.

Pierwszego wrażenia komiks nie wywarł na mnie dobrego. Bardzo nie spodobała mi się taka zupełnie inna od japońskiej kreska. Przyzwyczajona do mang shoujo oczekiwałam ślicznych postaci, w których od pierwszego wejrzenia można by się zakochać. W „Bisu” zdecydowanie tego nie ma. Kiedy jednak zaczęłam czytać, bardzo szybko wciągnęłam się w fabułę. Nie chodzi tu nawet o jakieś niesamowite treści, ale o taki głupkowaty humor, który towarzyszy całej akcji. Jest dość prosty, niezbyt wyrafinowany i na dość niskim poziomie, a to oznacza tylko jedno – spodoba się niemal każdemu. Spodobała mi się również przedstawiona wizja Yggdrasilu, a niektórym rysunkom Bisu również nie brakuje uroku. Doczekałam się wreszcie także obrazu krasnoludów, który w zupełności odpowiada moim wyobrażeniom na temat tej rasy.

Historia ognistej salamandry jest jednocześnie ciekawa i zabawna. Po prostu przyjemnie (i niestety zbyt szybko) się ją czyta. Po momencie zniechęcenia, kiedy wzięłam tomik do rąk i przełamaniu barier, jestem naprawdę zadowolona, że do mnie trafił. Samo wydanie mangi jest całkiem fajne, najtrudniejsze do zaakceptowania jest dla mnie to, że czyta się ją „po polsku” (to znaczy od lewej do prawej, a nie na odwrót).  Nic w tym jednak dziwnego, skoro to polski komiks, a nie oryginalna, japońska manga, do jakich jestem przyzwyczajona.

Bisu jest bohaterem pozytywnym, ale czarnego humoru i wrodzonej wredności oraz ironii mu nie brakuje. Trudno go nie polubić. Pozostałe postacie też zostały przedstawione bardzo żywo i w taki sposób, że od razu nasuwał mi się na myśl mój ukochany „Asterix”. Całą mangę oceniam na 4+, ponieważ niektóre żarty wyjątkowo mi się nie podobały (choć cieszy mnie, że w komiksie nie było żadnych wulgaryzmów). Ogólnie z lektury jestem zadowolona i polecam ją zwłaszcza na ponure, pochmurne dni, ponieważ sądzę, że potrafi wywołać uśmiech na twarzy każdego.

Za egzemplarz recenzencki serdecznie dziękuję wydawnictwu Yumegari

Vicky

Trochę nieśmiała, zawsze odrobinę rozkojarzona i najczęściej w czymś głęboko zaczytana. Kocha fantastykę i kulturę Japonii. Z zamiłowaniem tworzy opowiadania i irytuje otaczających ją ludzi. Oprócz bloga (przez zupełny przypadek) prowadzi portale PapieroweMotyle, DuzeKa oraz Secretum. Ps. Zostaw mi swój link w komentarzu, żebym również mogła odwiedzić Twoją stronę!

1 Comment

  1. Odpowiedz

    inka144

    20 października 2012

    Komiksy są zdecydowanie nie dla mnie, ale recenzja ciekawa 🙂

Leave a comment

Ostatnie Recenzje

Niebiański tyran – Xiran Jay Zhao

Lokomotywa ♥ gra od Naszej Księgarni

Ostatni elf #01

Moje szczęśliwe małżeństwo

Najpopularniejsze Artykuły


  • Kasane ♥ TOMY #01 – #04

    Kasane ♥ TOMY #01 – #04

    Kasane ♥ TOMY #01 – #04 W Japonii mangi obejmują tak samo szeroką gamę gatunków, jak i powieści. W Polsce jednak najczęściej ukazują się humorystyczne lekkie …Czytaj dalej »
  • Dylemat wagonika

    Dylemat wagonika

    Dylemat wagonika Dylemat wagonika to eksperyment myślowy z zakresu etyki, który został po raz pierwszy sformułowany przez brytyjską filozofkę Philippę Foot w 1967 roku. Eksperyment …Czytaj dalej »
  • Everdell 

    Everdell 

    Everdell  Rozwijaj swoją osadę w przeuroczej krainie Everdell Działające od wielu lat wydawnictwo Rebel, ma na swoim koncie całkiem sporo kultowych tytułów. Jednym z nich …Czytaj dalej »
  • Co zrobiłaby Wednesday?

    Co zrobiłaby Wednesday?

    Co zrobiłaby Wednesday? Odkryj w sobie czarny charakter! W świecie pełnym przeciętności i konformizmu, „Co zrobiłaby Wednesday?” to krzyk — nie, wrzask — odmienności. Książka …Czytaj dalej »
  • Czy amerykańskie miasteczka z planów filmowych istnieją naprawdę?

    Czy amerykańskie miasteczka z planów filmowych istnieją naprawdę?

    Czy amerykańskie miasteczka z planów filmowych istnieją naprawdę? Małe, urokliwe amerykańskie miasteczka, pełne drewnianych domów, zacisznych kawiarni i szerokich ulic, stały się symbolem kultury filmowej …Czytaj dalej »
  • BOX SERUMIXUJ od Pure Beauty

    BOX SERUMIXUJ od Pure Beauty

    BOX Serumixuj Znajdź idealne połączenie dla swojej skóry Czy wiesz czego potrzebuje twoja skóra? Czy jest to rozświetlenie i nawilżenie, redukcja zmarszczek i odżywienie, a …Czytaj dalej »
  • Pielęgnacja twarzy z marką Jowae od Topestetic

    Pielęgnacja twarzy z marką Jowae od Topestetic

    Pielęgnacja twarzy z marką Jowae  Oczyszczenie, nadanie skórze odpowiedniego PH i nawilżenie, to trzy najważniejsze kroki podczas pielęgnacji twarzy. W dzisiejszym wpisie chciałam opowiedzieć Wam …Czytaj dalej »