Najpiękniejsze książki o miłości

Ponieważ dzisiaj Walentynki, ten mocno subiektywny temat idealnie nadaje się do omówienia i publikacji. Post ten jednak nie został gruntownie przemyślany, przeanalizowany i zaplanowany. Jest całkowicie spontaniczny, a podczas wyszukiwania tytułów kierowałam się tym, co jako pierwsze przyszło mi na myśl. To właśnie te powieści, które za chwilę wymienię, najbardziej zapadły mi w pamięć.

 

Moje ulubione powieści obyczajowe

Błękitny Zamek 

Lucy Mount Montgomery

To najpiękniejsza na świecie historia miłosna! Czytam setki książek, a nigdy żadna nie wywołała we mnie aż tylu cudownych uczuć.

Valancy Striling ma ciężki los. W wieku dwudziestu dziewięciu lat ciągle mieszka z matką i ciotką, które traktują ją jak dziecko. Reszta krewnych dokucza jej z powodu staropanieństwa. Przed szarą rzeczywistością dziewczyna ucieka w świat fantazji – tam, w Błękitnym Zamku, adorują ją najprzystojniejsi rycerze. 

Kiedy Valancy otrzymuje list o krytycznym stanie swojego zdrowia, postanawia zwalczyć nieśmiałość i zacząć żyć pełnią życia. Czy uda jej się usamodzielnić? Czy przeżyje szaloną przygodę rodem z powieści jej ulubionego autora? I czy odnajdzie miłość?

Romantyczna to seria książek, do których wraca się z sentymentu i z zachwytem, które towarzyszą w stawaniu się kobietą, a ponadczasowe wartości przekazują klasycznym językiem dzieł literatury.

Ostatnie wznowienie ukazało się w 2013 roku nakładem wydawnictwa Egmont.

Hopeless

Coleen Hoover

Powieść mnie pochłonęła, zawładnęła mną i roztrzaskała na drobne kawałki.

Czasem odkrycie prawdy może odebrać nadzieję szybciej niż wiara w kłamstwa. To właśnie uświadamia sobie siedemnastoletnia Sky, kiedy spotyka Deana Holdera. Chłopak dorównuje jej złą reputacją i wzbudza w niej emocje, jakich wcześniej nie znała. W jego obecności Sky odczuwa strach i fascynację, ożywają wspomnienia, o których wolałaby zapomnieć. Dziewczyna próbuje trzymać się na dystans – wie, że Holder oznacza jedno: kłopoty. On natomiast chce dowiedzieć się o niej jak najwięcej. Gdy Sky poznaje Deana bliżej, odkrywa, że nie jest on tym, za kogo go uważała, i że zna ją lepiej, niż ona sama siebie. Od tego momentu życie Sky bezpowrotnie się zmienia.

Poczekajka

Katarzyna Michalak

Urzekająca opowieść o miłości, magii i sile marzeń. To pierwsza opublikowana książka Katarzyny Michalak. Jest taka… świeża i niewinna. Zawarty w niej wątek romantyczny jest przecudowny, a dodatkowo okraszony został świetnymi fragmentami z życia weterynarza.

„Poczekajka” to książka niezwykła. To właśnie nią debiutowała Katarzyna Michalak, dziś autorka ponad dwudziestu bestsellerów. To „Poczekajkę” czytelniczki wskazały jako najlepszą książkę pisarki. Do dziś, choć minęło sześć lat od tego debiutu opowieść o romantycznej, pozytywnie zakręconej pani doktor wzrusza, rozśmiesza, ale i inspiruje tysiące czytelniczek. Perypetie Patrycji w ogrodzie zoologicznym z jej egzotycznymi pacjentami, są perełkami tej opowieści.

Patrycja, młoda i urocza doktor weterynarii, ma dwie pasje: jedną jest niesienie pomocy wszystkim stworzeniom dużym i małym,  drugą zaś… magia, która wypełnia maleńką, wynajmowaną kawalerkę i pozwala zapomnieć o samotności. Tak, tak, bo Patrycja marzy o Miłości, takiej przez duże M, ale gdzie taką znaleźć? Spotkanie z kręgiem czarownic na pewnym sabacie przynosi odpowiedź: „Znajdź małą, żółtą chatkę gdzieś na krańcu świata, a spotkasz Jego”. Patrycja, kierując się słowami „Bądź wierna. Idź”, wyrusza w pogoń za marzeniem, nie wiedząc, co ją czeka podczas tej przygody, kogo spotka w cichej, spokojnej wsi zwanej Poczekajką, kto okaże się jej przyjacielem, a kto wrogiem i jaką cenę przyjdzie jej zapłacić na końcu drogi…

„Poczekajka”, pierwszy tom słonecznej trylogii, do której należą też „Zachcianek” i „Zmyślona”, powraca w nowej słonecznej okładce, by nadal dawać wiarę w to, że marzenia się spełniają, a po najczarniejszej nawet nocy wstaje nowy, pełen nadziei dzień.

Wznowiona w 2014 roku nakładem Wydawnictwa Literackiego.

Piękna katastrofa

Jamie McGuire

Powieść jest świetnie i lekko napisana, ale właściwie to nie powiedziałabym, że jakoś specjalnie wyróżnia się na tle gatunku new adult. Po prostu jest to książka, która uratowała mi życie. No może nie dosłownie… ale nie pozwoliła by podczas pobyty w szpitalu pochłonęła mnie nuda. Za to ją kocham!

Opowieść o trudnej miłości i namiętności, pojawiających się na przekór zdrowemu rozsądkowi.

Dziewiętnastoletnia Abby Abernathy wybiera uniwersytet jak najdalej od domu rodzinnego, żeby zapomnieć o przeszłości u boku matki alkoholiczki i ojca hazardzisty oraz o własnej głęboko skrywanej tajemnicy. Marzy o ustabilizowanej przyszłości.

Travis Maddox uosabia wszystko to, od czego Abby chce uciec: brutalną siłę, fantazję i niefrasobliwość w związkach z dziewczynami, które o dziwo nie mają mu za złe, że zalicza jedną po drugiej. Tylko Abby – choć czuje, że jakaś zupełnie dla niej niezrozumiała siła przyciąga ją do tego chłopaka – nie chce mu ulec. A jednak godzi się na proponowany przez niego zakład: jeśli wygra ona, Travis zostawi ją w spokoju; w razie jego wygranej zamieszka z nim na miesiąc.

Czego Abby boi się bardziej? Wygranej czy przegranej?

Pięknie seksowna, pięknie intensywna i pięknie doskonała. Jamie McGuire napisała cholernie dobrą książkę
Jessica Park, NYT Bestselling Autor

Wznowienie książki ukazało się w 2015 roku nakładem wydawnictwa Albatros.

Miłość w literaturze fantasy

Pierwsze prawo Magii

Terry Goodking

To właśnie Richard był tym jedynym… pierwszym bohaterem literackim, w którym naprawdę się zakochałam! To co łączy go z Kahlan… ich uczucie jest po prostu nieziemskie!

Terry Goodkind to jeden z najbardziej porywających twórców światowej fantasy, a jego cykl „Miecz prawdy”, choć zapoczątkowany zaledwie kilka lat temu, znalazł już poczesne miejsce w kanonie tego gatunku.

W „Pierwszym prawie magii” Richard Cypher, skromny leśny przewodnik, ratuje Kahlan Amnell, ostatnią Matkę Spowiedniczkę, z rąk  d’harańskich asasynów nasłanych przez diabolicznego czarodzieja Rahla Posępnego. Rahl, okrutny pan D’Hary, pragnie władzy nad trzema szkatułami Ordena – wrotami do magii życia i śmierci. Przeciwstawić może mu się tylko Poszukiwacz Prawdy, osoba czystego serca i silnej woli. Czarodziej Zedd ogłasza nim młodego Richarda…

Dzieje Elenium

David Eddings

To jeden z pierwszych cykli fantasy jakie miałam przyjemność czytać. Miłość Sparhawka i Królowej Elenii jest czysta i bezinteresowna. On znacznie starszy i niezwykle rycerski nigdy nie przypuszczałby, że może być kimś więcej niż tylko opiekunem młodziutkiej królowej. Ona, mimo, że wydaje się być bardzo krucha, potrafi ukochane podstępem zmusić do oświadczyn. Miłość tej dwójki jednak jest tylko i wyłącznie miłym dodatkiem do całej, przepięknej i niezwykle barwnej historii fantasy.

Po dziesięcioletnim wygnaniu Sparhawk, rycerz zakonu Pandionu wraca do rodzinnej Elenii. Odkrywa spisek przeciwko królowej Ehlanie, która wcześniej podtruta za pomocą magii została uwięziona w magicznym krysztale. Sparhawk wyrusza w poszukiwanie antidotum, by ocalić królową. Gra toczy się o wysoką stawkę z wielkimi przeciwnikami o potężnej mocy…

Trylogia doczekała się wielu wznowień, ale żadne z nich nie jest już dostępne w ogólnej sprzedaży. Pozostają jedynie antykwariaty.

Dwór Furii i Mgieł

Sarah J. Maas

Nie będę się tu rozwodziła, ponieważ moja opinia całkiem niedawno pojawiła się na blogu. Można ją przeczytać tutaj.

Między światłem a ciemnością
Nowa, jeszcze mroczniejsza i bardziej zmysłowa odsłona bestsellerowej serii Dwór cierni i róż
Po tym, jak Feyra ocaliła Prythian, mogłoby się wydawać, że baśń dobiega końca. Dziewczyna, bezpieczna i otoczona luksusem, przygotowuje się do poślubienia ukochanego Tamlina. Przed nią długie i szczęśliwe życie.
Sęk w tym, że Feyra nigdy nie chciała być księżniczką z bajki. Zresztą zupełnie nie nadaje się do tej roli. W snach wciąż powracają do niej wymyślne tortury Amaranthy i zbrodnia, którą popełniła, by się od nich uwolnić. Pragnący zapewnić jej bezpieczeńtwo Tamlin próbuje zamknąć Feyrę w złotej klatce. W jej nowym nieśmiertelnym ciele drzemią moce, których dziewczyna nie umie opanować. W dodatku o spłatę swojego długu upomina się największy wróg Tamlina – Rhysand, Książę Dworu Nocy. Zwabioną podstępem Feyrę raz w miesiącu okrywa mrok jego niebezpiecznego królestwa. To pewne, że władca ciemności będzie chciał wykorzystać ją do swoich celów. Chyba że… to nie Rhysand jest tym, kogo Feyra powinna się obawiać. Na Dworze Wiosny również bowiem nie jest bezpiecznie, a sam Tamlin ma przed ukochaną coraz więcej tajemnic. Czy rzeczywiście tylko po to, by ją chronić?
Gdy nad Prythian i krainę ludzi nadciąga widmo wojny tak groźnej jak żadna dotąd, Feyra musi zdecydować, komu może ufać. Stawką jest życie jej rodziny i losy całego świata. A w magicznym świecie fae przyjaciele potrafią być bardziej niebezpieczni niż wrogowie.
Nowa, jeszcze mroczniejsza i bardziej zmysłowa odsłona bestsellerowej serii Dwór cierni i róż! Nie zaśniesz, nim nie odkryjesz wszystkich sekretów! 

 

Pojedynek

Marie Rutkoski

Powieść, w której bohaterowie nie potrafią się porozumieć ani podzielić swoimi myślami. Kochają się i zrobią dla siebie wszystko, ale niezwykle kręte są drogi, którymi podążają.

Czasem zwycięstwo może kosztować cię wszystko, co kochasz…

Nigdy nie mieli być razem. 17-letnia Kestrel, córka generała, prowadzi ekstrawaganckie życie i cieszy się wieloma przywilejami. Arin nie ma nic poza koszulą na grzbiecie. Kestrel jednak, pod wpływem impulsu, podejmuje decyzję, która nieodwołalnie związuje ich ze sobą. Chociaż oboje próbują z tym walczyć, nie mogą nic poradzić na to, że rodzi się między nimi miłość. W imię bycia razem muszą zdradzić swoich ludzi… a w imię lojalności krajowi muszą zdradzić siebie nawzajem.

„Pojedynek” to zajadłe pojedynki, tańce w sali balowej, podłe plotki, brudne sekrety, nieczyste gierki i dzika rewolta w nowym, okrutnym świecie. Gdy stawką jest wszystko, czy wolałabyś zachować głowę… czy stracić serce?

Literatura młodzieżowa

Intruz

Stephanie Meyer

Skoro Meyer to dlaczego nie „Zmierzch”? Miłość w Zmierzchu była taka… nieprawdziwa. Historia przedstawiona w „Intruzie” jest moim zdaniem naprawdę genialna.

Świat został opanowany przez niewidzialnego wroga. Najeźdźcy przejęli ludzkie ciała oraz umysły i wiodą w nich normalne życie. Jedną z ostatnich niezasiedlonych, wolnych istot ludzkich jest Melanie. Wpada jednak w ręce wroga, a w jej ciele zostaje umieszczona dusza o imieniu Wagabunda. Intruz bada myśli poprzedniej właścicielki ciała w poszukiwaniu śladów prowadzących do reszty rebeliantów…

Delirium

Lauren Oliver

Sama otoczka fabularna dodaje zakazanemu uczuciu smaku. Zakończenie dziurawi serce. W kolejnych tomach nie jest już tak pięknie, a wątek romantyczny nieco traci (za to zyskuje fabuła), ale pierwsza część… Piękna!

„Mówili, że bez miłości będę szczęśliwa. 
Mówili, że lekarstwo na miłość sprawi, że będę bezpieczna. 
I zawsze im wierzyłam. 
Do dziś.
Teraz wszystko się zmieniło. 
Teraz wolę zachorować i kochać choćby przez ułamek sekundy, niż żyć setki lat w kłamstwie”.

Dawniej wierzono, że miłość jest najważniejszą rzeczą pod słońcem.
W imię miłości ludzie byli w stanie zrobić wszystko, nawet zabić.
Potem wynaleziono lekarstwo na miłość.

Czy gdyby miłość była chorobą, chciałbyś się wyleczyć?

Od wydawcy:

„Jesteś pod wrażeniem Igrzysk śmierci? Oto następna trylogia, na punkcie której totalnie zwariujesz. «Delirium» to niepokojący thriller, który sprawi, że błyskawicznie sięgniesz po kolejny tom!”
Borders.com

Zapowiedzi

Zły Romeo

Leisa Rayven

Książka, której premiera została zapowiedziana na 29 marca, ale tak się złożyło, że miałam już okazję, żeby ją przeczytać. Trzyma w napięciu, ale nie to się dla mnie w niej najbardziej liczyło. Ethan bardzo przypomina osobę, którą ja sama kocham i wreszcie znalazł się ktoś (Leisa Rayven), komu udało się mnie zrozumieć.

Cassie była uroczą dziewczyną z wielkimi ambicjami. Piekielnie zdolny Ethan miał reputację złego chłopca. Zagrali Romeo i Julię – i zmieniło się wszystko. Wielka miłość, jak w dramacie Szekspira, była im pisana. Jednak zły Romeo złamał Julii serce…

Kilka lat później grają razem na Broadwayu. Gdy spotykają się na scenie, są zmuszeni do konfrontacji z własnymi emocjami. Ethan próbuje odzyskać zranioną Cassie, jednak oboje w niczym nie przypominają siebie sprzed lat…
Czy kiedy kurtyna opadnie, ujawnią, co tak naprawdę kryje się w ich sercach?

„Zły Romeo” rozpalił serca czytelniczek na całym świecie, uwiódł nawet najpopularniejsze autorki romansów, w tym E L James, Colleen Hoover, Katy Evans i Christinę Lauren.

„»Zły Romeo« jest pełen rozkosznego napięcia, które odczujesz każdą częścią swojego ciała”.
Alice Clayton, autorka serii „Nie dajesz mi spać”

Miłość ze snu

Lucy Keating

Mam szczerą nadzieję, że książka będzie lepsza niż „Wyśnione Miejsca”. Wiążę z nią naprawdę duże nadzieje. Nie mogę się już doczekać. Premiera 8 marca!

(tylko okładka niezbyt ładna)

Alice od zawsze prowadziła podwójne życie. To prawdziwe, w którym mieszka sama z ojcem, i to drugie… we śnie! Wszystkie jej przespane noce wypełniają niezwykłe przygody i podróże, a zwłaszcza spotkania z chłopakiem o imieniu Maks. Z czasem oboje szaleńczo się w sobie zakochują i Alice myśli tylko o tym, aby zasnąć i znów spędzić czas z Maksem. Pewnego dnia w szkole widzi… jego! Czy to naprawdę chłopak z jej snu? A jeśli tak, dlaczego traktuje ją tak obojętnie?

Romanse wszech czasów

Romeo i Julia, Tristan i Izolda, Kmicic i Oleńka… i wiele, wiele innych par, ale one wszystkie nie umywają się do tych dwóch najbardziej niezwykłych.

Mistrz i Małgorzata

Michaił Bułhakow

Jak można się tak bardzo kochać, a jednocześnie nie móc być szczęśliwym?

Intrygująca, kontrowersyjna, wciągająca czytelnika niezwykłą akcją i niespodziewanym biegiem wydarzeń; bawi, wzrusza, zaskakuje i prowokuje do rozmyślań. Historia pary zakochanych – tytułowych Mistrza i Małgorzaty – łączy się z relacją z Jerozolimy pod władzą Poncjusza Piłata i jego spotkania z naprawdę niezwykłym więźniem, ale przede wszystkim z opowieścią o wizycie w komunistycznej Moskwie prawdziwego Szatana i dobranej grupy jego oddanych sług.

Tam, gdzie pojawia się Szatan, pozory znikają, nic już nie jest takie, jak przedtem, i dzieją się niewytłumaczalne racjonalnie rzeczy – ale czy rzeczywiście zawsze wynika z nich tylko zło?

Powieść w całkowicie nowym, pełnym tłumaczeniu, zgodnym z oryginałem i pozbawionym cięć dokonanych na nim przez rosyjską cenzurę! Opracowanie książki zawarte w tym wydaniu sprawi, że lektura będzie przyjemniejsza, a lekcje polskiego staną się proste i zrozumiałe. Twarda oprawa gwarantuje trwałość książki i znakomity wygląd na półce!

O wznowieniach nie będę pisała, gdyż istnieje ich bez liku.

Beren i Lúthien

J.R.R. Tolkien

Lúthien, zwana także Tinúviel – postać ze stworzonej przez J.R.R. Tolkiena mitologii Śródziemia. Inspiracją dla tej postaci była żona Tolkiena Edith, a na nagrobku pisarza i jego żony obok nazwisk widnieją również ich wieczne imiona: Beren i Lúthien.

Lúthien była córką króla Thingola z Doriath i Meliany. Była najpiękniejszą istotą, jaka kiedykolwiek chodziła po Ardzie, ponieważ łączyła w sobie najlepsze cechy Quendich i Majarów. O jej historii opowiada Ballada o Leithian. O wyzwoleniu z pęt.

Pewnego dnia Beren, syn Barahira, zobaczył Lúthien śpiewającą i tańczącą w lesie Neldoreth, w Doriath, gdzie był też jej dom. Jednakże nie znając jej prawdziwego imienia, nazwał ja Tinúviel ze względu na piękny śpiew. Zakochał się w niej, a potem długi czas chodził po lesie szukając jej. Beren poprosił Thingola o rękę jego córki. Thingol, chcąc ukarać Berena za zuchwałość, kazał mu przynieść Silmaril z żelaznej korony Morgotha. Beren i Lúthien pokonując niebezpieczeństwa, z pomocą Huana, dotarli do Angbandu, gdzie Beren wykradł Silmaril. Wilk Morgotha Carcharoth odgryzł Berenowi rękę z Silmarilem, który udało się odzyskać dzięki Huanowi, który zabił Carcharotha. Kiedy Beren zginął, ta wybłagała u Valarów jego powrót w zamian za utratę swej nieśmiertelności, poddając się losowi Atanich. Żyli oni później razem w kraju Dor Firn i Guinar.

Jej związek z Berenem zapoczątkował ród półelfów. Mawiano, że potomstwo Lúthien „nigdy (…) nie wyginie, choćby nieprzeliczone lata przeszły nad światem”.

 

Vicky

Trochę nieśmiała, zawsze odrobinę rozkojarzona i najczęściej w czymś głęboko zaczytana. Kocha fantastykę i kulturę Japonii. Z zamiłowaniem tworzy opowiadania i irytuje otaczających ją ludzi. Oprócz bloga (przez zupełny przypadek) prowadzi portale PapieroweMotyle, DuzeKa oraz Secretum.Ps. Nie zapomnij zostawić swojego linka w komentarzu, żebym również mogła odwiedzić Twoją stronę!

13 komentarzy

  1. Odpowiedz

    Enjoye

    25 stycznia 1970

    Aż mi się łezka zakręciła na widok Elenium w tym zestawieniu. Czytałem za 20 lat temu i pamiętam, że mi się podobało 🙂

  2. Odpowiedz

    Dannae Ammel

    25 stycznia 1970

    Widzę, że mamy bardzo podobny gust 🙂

  3. Odpowiedz

    Katarzyna Pessel

    25 stycznia 1970

    „Błękitny zamek” to chyba pierwsza książka o miłości jaką przeczytałam 🙂

    • Odpowiedz

      Miye

      25 stycznia 1970

      U mnie również tak to właśnie wyglądało i do tej pory nic jej nie przebiło 🙂

  4. Odpowiedz

    Enjoye

    25 stycznia 1970

    Aż mi się łezka zakręciła na widok Elenium w tym zestawieniu. Czytałem za 20 lat temu i pamiętam, że mi się podobało 🙂

    • Odpowiedz

      Miye

      25 stycznia 1970

      Książki wydane tak dawno temu, a dalej najlepsze 🙂

  5. Odpowiedz

    Dannae Ammel

    25 stycznia 1970

    Widzę, że mamy bardzo podobny gust 🙂

    • Odpowiedz

      Miye

      25 stycznia 1970

      Na pewno jeżeli chodzi o fantastykę <3

  6. Odpowiedz

    Drusilla

    25 stycznia 1970

    Kocham Błękitny Zamek <3

  7. Odpowiedz

    Dominika B

    25 stycznia 1970

    hopeless 😀 muszę się za to w koncu zabrać!
    http://czynnikipierwsze.com/

    • Odpowiedz

      Miye

      25 stycznia 1970

      Polecam, w tym wypadku naprawdę warto 🙂

  8. Odpowiedz

    Sylwia

    25 stycznia 1970

    Chyba przypomnę sobie Dzieje Elenium. Dawne szkolne czasy. 🙂

    • Odpowiedz

      Miye

      25 stycznia 1970

      W liceum czytałam trylogię niezliczoną ilość razy, a kiedy ukazała się kontynuacja dosłownie skakałam ze szczęścia. Później zawiodły mnie tylko książki, które tworzył do spółki z żoną. To już nie było to…

LEAVE A COMMENT

RELATED POSTS