Alicja i Lustro Zombi – Gena Showealter

alicja1“Alicja i Lustro Zombi” to drugi tom serii “Kroniki Białego Królika”, które zapoczątkował tytuł “Alicja w Krainie Zombi”. Tytuł, który wyraźnie odnosi się do znanej wszystkim doskonale “Alicji w Krainie Czarów” nie ma z nią jednak zbyt wiele wspólnego. Sama główna bohaterka, Alicja Bell, to zupełne przeciwieństwo tamtej dziewczynki.

Alicja, wraz z grupą nastolatków, wciąż toczą walki z zombiakami. Gdy jednak dziewczyna zostaje zainfekowana, zaczyna toczyć również psychiczny bój z samą sobą. Jej życie już nigdy nie powróci na dawny tor. Gdyby tego jeszcze było mało, najlepszy przyjaciel Alicji, Cole, postanawia odłączyć się od grupy.

Seria o Alicji to jeden z tych cykli, które są równie tandetne co wciągające. W końcu nikt nie uważa na przykład “Simpsonów” za dobry serial, ale kreskówka i tak cieszy się niebywałą popularnością (nie tylko w Stanach Zjednoczonych). Osobiście uważam, że to całkiem pozytywne, bo czasami potrzebujemy czegoś co kompletnie odciąży nas od jakiegokolwiek myślenia, a jednocześnie pozwoli nam przez chwilę czymś się zająć i zrelaksować. Niektórzy oglądają seriale, inni grają w gry komputerowe, a pozostali czytają mało wymagające książki.

Powieść spod pióra Geny Showealter pochłania się rewelacyjnie szybko. Bezustannie trzyma w napięciu. “Czuję to, niepowstrzymaną chęć zabijania i zjadania, gdzieś na obrzeżach świadomości.” Jak można nie kochać takich wypowiedzi? Powiedzmy sobie szczerze – jeżeli ktoś liczy na powieść wysokich lotów, to nigdy nie sięgnie po książkę o takim tytule. Ona daje dokładnie to co zapowiada. Dobry humor, akcję i nieco tandetnej siekaniny. Tu nie można się przy wyborze lektury pomylić.

W książce nie sposób się pogubić, ponieważ drugi tom zaczyna się od dokładnego przypomnienia. Śmiało więc można by nawet czytać je oddzielnie (tylko po co?). Tym razem pisarka wyjaśnia kilka niedociągnięć z pierwszej części, dopracowuje również zarys zombi, motywów kierujących bohaterami i przedstawionego świata. Wyraźnie widać, że znacznie dłużej myślała nad fabułą drugiej “Alicji”, a sam pomysł na książkę nie jest już tylko porywem wyobraźni.

“Alicja i Lustro Zombi” to niewymagająca lektura, o której jestem w stanie powiedzieć kilka ciepłych słów. Nie spodziewajcie się, że powieść będzie rewelacyjna. To nie jest książka, która zmusza do refleksji. To nieco tandetna, ale jednocześnie niezwykle wciągająca historia, w której pojawia się zaledwie kilka nawiązań do klasycznej “Alicji w Krainie Czarów”. Lektura jest całkiem udaną próbą wykorzystania w swojej twórczości groteski. Widać co chciała osiągnąć pisarka i w sporej mierze jej się to udało.

Za egzemplarz recenzencki serdecznie dziękuję wydawnictwu Mira

mira

Vicky

Trochę nieśmiała, zawsze odrobinę rozkojarzona i najczęściej w czymś głęboko zaczytana. Kocha fantastykę i kulturę Japonii. Z zamiłowaniem tworzy opowiadania i irytuje otaczających ją ludzi. Oprócz bloga (przez zupełny przypadek) prowadzi portale PapieroweMotyle, DuzeKa oraz Secretum. Ps. Nie zapomnij zostawić swojego linka w komentarzu, żebym również mogła odwiedzić Twoją stronę!

LEAVE A COMMENT

RELATED POSTS