Za kratami – Artur Górski 

Niecenzurowana opowieść o polskich więzieniach.

Za kratami

Siedziałam w więzieniu. No dobrze, może nie w więzieniu, ale zdarzyło mi się trafić na policyjną izbę dziecka. I przyznam, że nie było to dla mnie traumatyczne przeżycie, a całkiem ciekawa przygoda. Z koleżanką trafiłyśmy do pokoju, który przypominał szpitalny. Jedzenie jednak było zdecydowanie lepsze, niż we współczesnym szpitalu. Dyżurował sympatyczny policjant, dla którego chyba byłyśmy miłą odmianą od faktycznie problematycznych dzieciaków.

W dzień czas spędzałyśmy na świetlicy, gdzie w telewizji leciały bajki, doskonale zapamiętałam lecące w pewnym momencie Pokemony. Poznałyśmy tam chłopaka, który został złapany na kradzieży malucha (Fiat 126p). Takich historii, jak od niego nigdy w życiu później już nie słyszałam. Szybko okazało się jednak, że nasi koledzy powyżej siedemnastego roku życia wcale nie mieli już tak fajnie, a policyjny areszt śledczy nie należy do przyjemnych miejsc. Z ciekawością sięgnęłam więc po książkę „Za kratami” autorstwa Artura Górskiego, by przekonać się, jak potoczyłoby się nasze życie, gdyby sąd uznał, że faktycznie popełniliśmy jakieś poważniejsze przestępstwo. 

O czym jest książka?

Książka Artura Górskiego to ciekawy reportaż oparty na rozmowach z różnymi ludźmi. Wśród nich są zarówno pracownicy więzień, byli wychowawcy, kryminaliści, którym udało się zmienić swoją drogę w życiu, jak i sami osadzeni. Publikacja opowiada o zmianach jakie zaszły w więziennictwie od czasów PRLu, przedstawia więzienną hierarchię i zasady savoir vivre. Autor porusza też kwestię różnego rodzaju osadzonych, bo do więzienia można przecież trafić zarówno za przekręty finansowe, napady z bronią, kradzieże, handel narkotykami, jak i za nieumyślne spowodowanie zabójstwa. Nie każdy trafia tam dlatego, że faktycznie świadomie łamał prawo. 

Moja opinia i przemyślenia

„Za kratami” to świetnie przemyślana i doskonale złożona książka. Podczas lektury czułam się, jakbym sama brała udział w przeprowadzanych rozmowach. Rozumiałam emocje targające wypowiadającymi się ludźmi i doceniałam zadawane przez Autorka, wnikliwe pytania. 

Polskie więzienie niestety wiąże się nie tylko ze słuszną karą dla kryminalistów, ale niestety również z wieloma niesprawiedliwościami. Najbardziej poruszył mnie rozdział o kobietach, które latami tyranizowane przez mężów lub partnerów, w końcu pękają i w afekcie dopuszczają się aktów przemocy. Gdy mają szczęście i trafią na empatycznego sędziego, a zabójstwo zostanie uznane za przypadkowe, mogą otrzymać wyrok w zawieszeniu i nigdy nie trafić za kraty. Jeżeli jednak nie stać ich na dobrego prawnika, albo nie mają wystarczających dowodów na piekło, w którym żyły, mogą spędzić za kratami nawet i resztę swojego życia. 

Czy wiedzieliście, że osadzonych z różnych podkultur więziennych nie miesza się w celach (chyba oczywiście, że złośliwie, bo poważnie zaleźli komuś za skórę)? Albo że w ogóle niezmiennie od lat istnieją takie podkultury? Czym różni się więzienie dla kobiet od tego dla mężczyzn? Lub, gdy osadzony zapomni wpisać kogoś na listę widzeń, to będzie miał ogromne problemy z tym, by móc z taką osobą się w przyszłości spotkać? Jak to się dzieje, że czasami ktoś ginie w więzieniu, a prokuratura umarza śledztwo? To, że stawisz się w więzieniu w konkretnym mieście, wcale nie oznacza, że to właśnie tam odsiedzisz swój wyrok. O tym i wielu innych ciekawych sprawach poczytacie w publikacji „Za kratami” Artura Górskiego. 

Podsumowanie

Przyznam szczerze — nie spodziewałam się, że książka o polskim więziennictwie tak bardzo poruszy mnie i zaciekawi. Uwielbiam czytać reportaże, ale nie każdy jest w stanie mnie wciągnąć niczym świetna powieść. Tym razem jednak tak właśnie się stało. Lekturę serdecznie polecam, porusza tematy tabu i opowiada o sprawach, którym warto przyjrzeć się bliżej, nawet jeżeli nigdy nie planujemy z bliska oglądać tego hermetycznego świata. 

Dziękuję!

 

Przeczytaj również:

Blef – S.K.Barnett

Vicky

Trochę nieśmiała, zawsze odrobinę rozkojarzona i najczęściej w czymś głęboko zaczytana. Kocha fantastykę i kulturę Japonii. Z zamiłowaniem tworzy opowiadania i irytuje otaczających ją ludzi. Oprócz bloga (przez zupełny przypadek) prowadzi portale PapieroweMotyle, DuzeKa oraz Secretum. Ps. Nie zapomnij zostawić swojego linka w komentarzu, żebym również mogła odwiedzić Twoją stronę!

23 komentarze

  1. Odpowiedz

    Agaman

    27 września 2022

    To jest właśnie tematyka i forma które lubie najbardziej

    • Odpowiedz

      Vicky

      29 września 2022

      Ja ostatnimi czasy również preferuję reportaże.

  2. Odpowiedz

    Recenzje Kiti

    27 września 2022

    Czytałam kryminalną serię tego autora, która podbiła moje serce. Na ten reportaż także się skuszę.

    • Odpowiedz

      Vicky

      29 września 2022

      A ja z kolei muszę nadrobić inne tytuły 😉

      • Odpowiedz

        Recenzje Kiti

        1 października 2022

        W takim razie na krzyż będziemy zapoznawać się z jego lekturami 🙂

  3. Odpowiedz

    Paula

    27 września 2022

    Jestem przekonana, że ten reportaż mi również przypadnie do gustu.

  4. Odpowiedz

    Sisters92

    27 września 2022

    Na pewno gdy nadarzy się okazja skuszę się na reportaż tego polskiego pisarza.

  5. Odpowiedz

    Artur

    27 września 2022

    Dziękuję za miłe słowa, pozdrawiam, artur górski

  6. Odpowiedz

    Skucinskaart

    28 września 2022

    Fajna propozycja miłego dnia

  7. Odpowiedz

    Pasieka Kulturalna | Katarzyna Krasoń

    28 września 2022

    N a pewno to ciekawa lektura, ale ja sobie odpuszczę. Jakoś nie czuję się nią zaintrygowana

    • Odpowiedz

      Vicky

      29 września 2022

      Nie każdego musi interesować tematyka więziennictwa 🙂

  8. Odpowiedz

    Anna

    28 września 2022

    Lubię reportaże, więc i ten tytuł na pewno by mnie zaciekawił. Przy okazji oczywiście przeczytam.

  9. Odpowiedz

    czerwonafilizanka

    29 września 2022

    To ciekawe dośwadczenie czytelnicze które daje ta publikacja, sam temat jest ciekawy

  10. Odpowiedz

    Kruszynka

    29 września 2022

    Widziałam ją już wczoraj na Legimi, możliwe, że się skuszę.

  11. Odpowiedz

    kasiak

    30 września 2022

    Widzę, że zapowiada się jednak na poważną lekturę, zostawiam na kiedy indzie.

    • Odpowiedz

      Vicky

      1 października 2022

      Reportaże chyba z założenia są poważne 😉

LEAVE A COMMENT

RELATED POSTS