Self-Regulation Szkolne Wyzwania – Agnieszka Stążka-Gawrysiak

Opowieści dla dzieci o tym, jak działać, gdy emocje biorą górę. 

Self-Regulation Szkolne Wyzwania

Obecne czasy dla nikogo nie są łatwe. Żyjemy w dobie pandemii, a za czym idzie, przeróżnych ograniczeń. Nie tylko my jednak mamy dość. Sytuacja mocno uderza również w nasze dzieci. Pozamykane szkoły, zdalne nauczanie, brak kontaktu z rówieśnikami. Co my, jako rodzice, możemy zrobić, by zrozumieć i wesprzeć nasze pociechy? 

Co znajduje się w publikacji?

Książka to zbiór opowiadań „z życia wziętych”, w którym przedstawione zostały codzienne sytuacje, mogące się zdarzyć u każdego, młodego domownika. Po każdej z nich Autorka umieściła kilkustronicową, bardzo opisową analizę. 

Moja opinia i przemyślenia

Po pierwsze książka została świetnie wydana. Ma twardą oprawę, doskonale zorganizowane działy i wiele umilających czytanie, kolorowych ilustracji. Treść natomiast odnosi się w szczególności do dzieci w wieku szkoły podstawowej. Autorka w trafny sposób analizuje przeróżne sytuacje, przybliżając rodzicom to, co w danym momencie dzieje się z dzieckiem i dlaczego zachowuje się tak, a nie inaczej. Radzi też jak na dane sytuacje reagować. 

Z niektórymi elementami nie do końca się zgadzam. Doskonałym przykładem jest dla mnie opieka nad młodszym rodzeństwem. Uważam, że każde dziecko powinno być domownikiem na pełnych prawach, ale z tymi prawami wiążą się również pewne obowiązki. Wyobraźcie sobie sytuację, gdy w domu czas spędza trójka dzieci w różnym wieku, mama pracuje zdalnie, a tata w miejscu pracy. Oczywiście nie mówię tu o zmienianiu pieluch, ale właśnie o przykładowym, pokazanym w pierwszym opowiadaniu włączeniu bajki. To jednak oczywiście zaledwie maleńki element całej układanki i burzy uczuć, które targają naszymi pociechami. 

Autorka porusza w swojej książce nie tylko temat zdalnego nauczania i siedzenia w domu podczas pandemii. Pisze także o konfliktach między dziećmi, przestrzeganiu zasad i szklanych ekranach. Opowiada ciekawie i z sensem, a jej słowa niosą ze sobą nie jedno ważne przesłanie. 

Podsumowanie

Self-Regulation Szkolne Wyzwania to dobrze napisana, niezwykle aktualna książka, która wspiera rodziców w tych trudnych czasach. Przyznam, że ominęła mnie pierwsza część, ale teraz, po lekturze drugiej, wiem, że bardzo chętnie ją poznam, z nadzieją, że dowiem się czegoś ciekawego, a Autorka podsunie mi dobre rozwiązania niektórych problemów, które dotyczą również mojej rodziny. Sądzę, że każdy rodzic dziecka chodzącego do szkoły podstawowej odnajdzie w serii Self-Regulation coś przydatnego dla siebie. 

Dziękuję!

Inne książki dla dzieci znajdziesz na stronie księgarni Taniaksiazka.pl (klik)

Vicky

Trochę nieśmiała, zawsze odrobinę rozkojarzona i najczęściej w czymś głęboko zaczytana. Kocha fantastykę i kulturę Japonii. Z zamiłowaniem tworzy opowiadania i irytuje otaczających ją ludzi. Oprócz bloga (przez zupełny przypadek) prowadzi portale PapieroweMotyle, DuzeKa oraz Secretum. Ps. Nie zapomnij zostawić swojego linka w komentarzu, żebym również mogła odwiedzić Twoją stronę!

9 komentarzy

  1. Odpowiedz

    Zuzanna Dudko

    17 stycznia 2021

    Myślę, że ta książka to coś dla mnie. Mój syn jest w siódmej klasie i czasem nie mogę się z nim dogadać. Fakt faktem już dawno nie chodził do szkoły i takich sytuacji nie było, ale kiedyś wróci, więc chciałabym się zabezpieczyć.

  2. Odpowiedz

    Justyna

    17 stycznia 2021

    Poradniki to raczej nie lektura dla mnie. Ten też mnie specjalnie nie zainteresował.

  3. Odpowiedz

    Lilianna

    17 stycznia 2021

    Nie dla mnie ta książka. Jakoś nie przekonuje się do niej.. ale fajnie odpisałaś w poście.

  4. Odpowiedz

    Widzepodwojnie.com

    17 stycznia 2021

    Edukacja na temat emocji jeszcze kuleje. Zarówno u dorosłych, jak i dzieci. Dlatego pozycja jak najbardziej potrzebna.

  5. Odpowiedz

    Karolina Kosek

    17 stycznia 2021

    moje dzieciaki są jeszcze za małe, więc nie mam aż takiego problemu, ale chyba wolę się zabezpieczyć i na zaś przeczytałabym tę książkę

  6. Odpowiedz

    Monika Kilijańska

    18 stycznia 2021

    Jestem po lekturze tego tomu, jak i tomu pierwszego. To jest naprawdę świetna lektura dla każdego rodzica, będę polecać wszystkim! U mnie sporo zmieniła w podejściu do dzieci.

  7. Odpowiedz

    Ala

    19 stycznia 2021

    Zaciekawiłaś mnie tą książką, jednak mój synek jest jeszcze na nią za mały. Kto wie, może zakupię ją w przyszłości. 🙂

  8. Odpowiedz

    Aleksandra NS

    22 stycznia 2021

    Pięknie wydana – masz rację. Uwielbiam kolorowe ilustracje w książkach. Myślę, że ta publikacja by mi się spodobała.

  9. Odpowiedz

    Shikatemeku

    22 stycznia 2021

    Ciekawa książka, myślę że na razie nie jest mi taka książka potrzebna, jednak może za kilka lat będzie mi potrzebna:)

LEAVE A COMMENT

RELATED POSTS