Piosenki dla Pauli – Blue Jeans

Date
maj, 17, 2012

Lubimy czytać powieści o miłości, ponieważ uzupełnia to nasze własne, romantyczne przeżycia. Zachwycamy się i pozwalamy ponieść tej niezwykłej magii. Śmiejemy się, płaczemy, wzruszamy, a wszystko to śledząc losy naszych ulubionych bohaterów. „Piosenki dla Pauli” to kolejna romantyczna opowieść, przedstawiająca świat zakochanej nastolatki.

Fabułą powieści jest historia szesnastoletniej Pauli, która przeżywa swoją pierwszą miłość. Nie jest jednak w życiu niczego pewna, a ponieważ to niezwykła, a do tego śliczna dziewczyna, adoratorów jej nie brakuje. Chodzi do szkoły, umawia się na randki, denerwuje rodziców. Podstawą dla treści książki jest taki zwyczajny, codzienny świat nastolatki. Pierwszego chłopaka, dziewczyna poznaje na forum internetowym. Angel to dwudziestodwuletni dziennikarz, który ma co do Pauli poważne plany. Stać go na romantyczne gesty i wie czego chce w życiu, ale jednocześnie zachowuje się dość niefrasobliwie i mało odpowiedzialnie, jak na swój wiek. Alexa dziewczyna poznaje przypadkiem, w kawiarni. Chłopak spełnia swoje marzenia o pisaniu. Tworzy powieść, reklamując ją w dość niecodzienny, zwariowany sposób, a Paula mu w tym z przyjemnością pomaga. Mario to jej przyjaciel, jeszcze z dzieciństwa. Chodzą do jednej klasy. Rówieśnik jest w niej zakochany do szaleństwa. Dziewczyna nie odwzajemnia jego uczuć, ale bardzo nie chce go zranić.

Blue Jeans, co mnie bardzo zaskoczyło, jest mężczyzną. Może nie powinniśmy zwracać uwagi na stereotypy, ale naprawdę, spodziewałabym się, że autorką romansu dla młodzieży, będzie osoba płci pięknej. Wyraźnie jednak widać, że pisarz utożsamia się ze swoimi bohaterami, zwłaszcza z Alexem. Jest nieco niekonsekwentny w tym co tworzy, ale postacie męskie zarysował w bardzo udany sposób. Paula wyszła mu moim zdaniem niestety nieco nijaka. Dziewczyna jest niczym zagubione stworzonko, które nie do końca wie, co ze sobą zrobić. Po prostu Blue Jeans chyba nie do końca rozumie uczucia targające nastolatką i dlatego też nie był w stanie ich w prosty sposób przedstawić.

Jedno w tej książce z pewnością jest piękne. Różnica kulturowa, którą obserwujemy podczas poznawania treści jest wyraźnie zarysowana i każdy czytelnik zwróci na nią uwagę. „Piosenkom dla Pauli” wiele osób zarzuca nierealność sytuacji, ale to wcale nieprawda. Tu właśnie objawia się ta różnica. Znałam osobiście kilku Włochów i oni właśnie w ten sposób się zachowują i tak jak to przedstawił Blue Jeans, postrzegają świat. Dodatkowo urokliwie przedstawił miasto, w którym mieszkają bohaterowie, a jego opisy przeróżnych miejsc i targających postaciami uczuć są iście poetyckie. W treści widać również jego zamiłowanie do muzyki, wyczuć możemy, że pisze o niej po prostu od serca i z wielką pasją.

Bardzo dawno nie czytałam powieści, w której żywiłabym takie wrogie uczucia do bohaterów. Zazwyczaj lubię ich lub są mi obojętni. Tu Angel naraził mi się już na samym początku, a z każdą stroną moja antypatia do jego osoby tylko rosła. Inni bohaterowie również pozostawiają w myślach czytelników niezatarty ślad, a autorowi udało się stworzyć naprawdę bardzo różnorodne charaktery. Na przykład Mario kojarzy mi się z taką życiową ofiarą losu, która nie potrafi poradzić sobie z własnymi, uczuciowymi problemami. Z pewnością postaciom nie brakuje dusz i są jak najbardziej realne i prawdziwe. Dodatkowo poznajemy je lepiej dzięki temu, że fragmenty rozdziałów pisane są z różnych punktów widzenia i czytamy o uczuciach każdego z bohaterów, a nie jak to zwykle w tego typu pozycjach bywa, samej Pauli.

W książce niestety pojawiają się karygodne błędy i to nie takie, wynikające z winy wydawnictwa, a raczej pochodzące od samego autora. Na przykład pod koniec czwartego rozdziału, Angel został pomylony z Aleksem. Nie wiem czy zawiniła włoska korekta, nasze, polskie tłumaczenie czy cokolwiek innego, jestem natomiast pewna, ze tak nie powinno być. Samo wydanie natomiast nie jest złe. Chociażby patrząc po okładce, po powieść raczej nie sięgnie nikt, dla kogo się ona nie nadaje. W dalszym ciągu jednak jestem szczerze zaskoczona tego typu pozycją, w ofercie wydawnictwa Jaguar. Przyzwyczaiłam się już do dobrej, młodzieżowej fantastyki i „Piosenki dla Pauli” były dla mnie prawdziwą niespodzianką.

[youtube=http://www.youtube.com/watch?v=EKCeAz5EbGE]

Jak podsumować mogę powieść? Muszę szczerze przyznać, że po opisie wydawnictwa, książki naprawdę wyczekiwałam. Liczyłam na to, że będzie odrobinę zabawna, trochę romantyczna, taka lekka historia, na ponury wieczór. Teraz, po przeczytaniu, mam co do niej dość mieszane uczucia. Jest to pisany kwiecistym językiem, odrobinę serialowy romans. Nie należy jednak do tych specjalnie cukierkowy, a raczej jest taki bardziej „z życia wzięty”. Tu nie ma szczęśliwych zakończeń, a każdy dzień przynosi jakąś nową niespodziankę. Pościgów, strzelanin, trzymającej w napięciu akcji nie będzie, za to romantyczne chwile mają dość rozległe opisy. Miłośnikom filmów Disneya, osobom lubiącym seriale, dziewczynom spragnionym romansów – książkę jak najbardziej polecam. Jeżeli ktoś za tego typu rzeczami nie przepada, to zwyczajnie nie warto po nią sięgać. Natomiast nasi polscy mężczyźni, mogliby się wiele od Włochów nauczyć na temat romantyzmu.

Za egzemplarz recenzencki serdecznie dziękuję wydawnictwu Jaguar

Vicky

1 Comment

  1. Odpowiedz

    Kadzia

    18 maja 2012

    Kiedyś myślałam, że książka jest dla mnie. Tym razem stwierdzam, że nie chcę jej czytać – przynajmniej teraz. Przeczytałam o niej wiele złego, a ochoty na banalną fabułę nie mam. Cóż gusta mogą być różne, prawda? Jednak na razie nie chcę próbować.

Leave a comment

Najnowsze Patronaty


  • Wiedźmy Kijowa