W pastelowym pudełku mieszka cała banda kolorowych stworków. Mają jednak pewien problem. Nikt nie nadał im imion. To właśnie do Ciebie, drogi graczu, będzie należało to niełatwe zadanie.
wiek: 5+
liczba graczy: 2-6 osób
czas gry: około 20 minut
Cel gry
Grę wygrywa osoba, która zdobędzie największą ilość kart z Imionkami. Liczyły się będą pamięć, spostrzegawczość i oczywiście dobry refleks.
Strona wizualna
Imionki są kolorowe i przyjazne. Ich postacie nasuwają na myśl dziecięce rysunki. Jednak karty, na których zostały wydrukowane są nieco cienkie i łatwo je zniszczyć. Pudełko i instrukcja jak zawsze u Granny bez zarzutów.
Przygotowanie gry
Po dokładnym potasowaniu talię kart kładziemy na środku stołu tak, by każdy z graczy miał do niej swobodny dostęp. Rozgrywkę rozpoczyna osoba o najdłuższym imieniu.
Przebieg rozgrywki
W swojej kolejce gracz odsłania górną kartę i odkłada ją na stos kart odkrytych, tak by wszyscy pozostali uczestnicy zabawy zobaczyli ją w tym samym czasie. Następnie są dwie możliwości. Jeżeli potworek został odsłonięty po raz pierwszy, gracz nadaje mu imię. Jeżeli Imionek posiada już swoją nazwę, to wszyscy mogą ją wypowiedzieć, a kartę otrzyma osoba, która zrobi to jako pierwsza. Jeżeli nikt nie może sobie przypomnieć imienia stworka, rozgrywająca osoba nadaje mu nowy pseudonim. W trudniejszym wariancie za błędną odpowiedź uczestnik musi odrzucić jedną ze swoich kart.
Wrażenia
Imionki to niezwykle prosta, ale bardzo wciągająca gra. Zarówno pod względem graficznym jak i przebiegu rozgrywki jest bardzo sympatyczna. Jej jedyną wadą są zbyt cienkie karty, które przy częstej zabawie szybko się zniszczą.
Podsumowanie
Jeśli masz ochotę na wesołą, kolorową grę dla najmłodszych, Imionki to tytuł właśnie dla Ciebie. Wystarczy odrobina miejsca (stół, podłoga, stołeczek, kocyk rozłożony na trawie) i chwila wolnego czasu by bez trudu zaprzyjaźnić się z nowo poznanymi Imionkami. Polecam! To kolejny, świetny rodzinny tytuł od Granny.
Dziękuję!
Żaneta
W pierwszej chwili myślałam, że to gra “Minionki”, zapewne dlatego, że ostatnio wszędzie ich pełno… ;).
W każdym razie gra “Imionki” bardzo mi się spodobała, bo z pewnością należy do kier kreatywnych i rozwijających pamięć. Karty z kolorowymi postaciami z pewnością przypadną do gustu najmłodszym. Z chęcią kupię chrześnicy, gdy trochę podroście, bo na razie ma zaledwie 11 miesięcy. Pozdrawiam!!! 🙂
Natalia
Świetna gra !
Anna Karo
uwielbiam takie gry 🙂 naprawdę, mogłabym pracować na swietlicy 😛
Marta K
Świetna gra! Nie miałam okazji jeszcze wypróbować, ale jestem pewna, że zapewnia wyśmienitą zabawę 🙂
Tea
Bardzo fajna gra dla młodszych! 🙂
Ja osobiście bardzo lubię planszówki i mamy kilka swoich ulubionych, w które gramy bez przerwy! 😉
Pozdrawiam 😉