Głos – Anne Bishop

Date
lis, 05, 2013

glos„Głos” jest krótkim opowiadaniem, stanowiącym dodatek do serii „Efemera”. Nie jest on ściśle powiązany z trzema pozostałymi książkami, opisuje jednak wydarzenia dziejące się w tym samym świecie, a rzeczywistość zmienia się tak jak dyktują jej ludzkie serca. Jest to również historia, która przez długi czas prześladowała autorkę i nie chciała jej dać spokoju, póki nie została przelana na papier.

W niewielkiej wiosce ludzie znają sposób by pozbyć się wszelkich smutków i trosk. Wystarczy upiec ciasteczko, a później zanieść je osieroconej dziewczynie, która żyje pod czujnym okiem swych opiekunów. Wtedy nieprzyjemne uczucia znikają. Czy jednak niema sierota zwana „Głosem” pragnie dla siebie takiego losu? Z czym on się wiąże? Nalah to dziewczyna o dobrym sercu. Gdy widzi jak Głos staje się niewolnicą i słyszy o okropnych rzeczach, które się z nią dzieją, nie jest w stanie przykładać ręki do tego nieszczęścia. Nie ma jednak pojęcia co mogłaby zrobić. Na pomysł wpada dopiero, gdy przypadkiem odwiedza Świątynię Smutku, w oddalonym dwa dni drogi od wioski mieście o nazwie Wizja.

Książka, a raczej kilkudziesięciu stronicowe opowiadanie, jest przerażająca. Żywa, realistyczna i bardzo smutna. Anne Bishop od zawsze opisywała w swoich powieściach koszmarne rzeczy, ale szczerze przyznam, że nic nie poruszyło mnie tak bardzo jak „Głos”. Gdy dodać do tego barwną fabułę i wartką akcję, historię czyta się w chwilę, a potem myśli się o niej przez kolejny tydzień. Jeżeli tak właśnie nie działa dobra lektura, to naprawdę nie wiem co nią jest.

Tomik jest cieniutki, a opowiadanie to tylko połowa kartek. Resztę zajmują dwa pierwsze rozdziały nowej powieści autorki, z cyklu „Inni” – „Pisane szkarłatem”. Mam nadzieję, że pisarka w przyszłości stworzy więcej takich miniaturek, bo moim zdaniem wyszło jej to doskonale. Tak jak „Księgi Czarnych Kamieni” podobały mi się bardzo, ale  w większej ilości zaczynały się już po prostu dłużyć, tak tutaj nie ma nic do czego mogłabym się przyczepić. Opowiadanie jest wzruszające, zaskakujące i ani trochę nie wyolbrzymiając – genialne!

Jeżeli ktoś nie zna jeszcze twórczości Anne Bishop, to „Głos” z pewnością będzie dobrym początkiem, żeby zacząć ją poznawać. Z powieściami tej pisarki można w cudowny sposób spędzić czas i przeżyć wiele niezapomnianych przygód – choć uprzedzam, jest to literatura mroczna i pikantna (mimo że obficie okraszona, jedynie nieco czarnym, humorem). Natomiast jeżeli ktoś (tak jak ja sama) jest stałym czytelnikiem, to cóż… myślę, że wcale nie trzeba go zachęcać.

Za egzemplarz recenzencki serdecznie dziękuję wydawnictwu Initium

INITIUM_LOGO_300dpi

Vicky

Trochę nieśmiała, zawsze odrobinę rozkojarzona i najczęściej w czymś głęboko zaczytana. Kocha fantastykę i kulturę Japonii. Z zamiłowaniem tworzy opowiadania i irytuje otaczających ją ludzi. Oprócz bloga (przez zupełny przypadek) prowadzi portale PapieroweMotyle, DuzeKa oraz Secretum. Ps. Nie zapomnij zostawić swojego linka w komentarzu, żebym również mogła odwiedzić Twoją stronę!

Leave a comment

Najnowsze Patronaty


  • Wiedźmy Kijowa

Ostatnie Recenzje



Najpopularniejsze Opowiadania


  • Kropla Łez

    Kropla Łez

    Siedziałam skulona na podłodze, w rogu pokoju. Plecami opierałam się o zimną ścianę. Czułam się tak cholernie samotna, jak nigdy dotąd. Przez całe swoje życie …Czytaj dalej »
  • Pieśń Księżyca

    Pieśń Księżyca

    Na niebie jasno świeciło słońce. Nie zasnuwały go żadne chmury, dzięki czemu widać było aż pięć z siedmiu księżyców Dareshi. Niewielu śmiałków zapuszczało się tak …Czytaj dalej »
  • Black & White

    Black & White

    Nastały ciężkie czasy. Z powodu globalnego ochłodzenia, które rozpoczęło się około 2030 roku ludzie zaczęli głodować. Na Ziemi wyczerpało się większość źródeł energii. W 2045 …Czytaj dalej »
  • Akademia

    Akademia

    Nie miałam ochoty tu być. Nigdy nie chciałam znaleźć się w tej szkole, ale mój ojciec miał na ten temat inne zdanie. Akademia wojskowa, według …Czytaj dalej »
  • Jak w Bajce

    Jak w Bajce

    Stałam przed budynkiem mojej nowej szkoły. Był środek marca, a ja dopiero teraz miałam zacząć drugi semestr. Liceum imienia świętego Franciszka samo w sobie nie …Czytaj dalej »
  • Muzyka Duszy

    Muzyka Duszy

    Królestwo Hanaji Dannae wtuliła twarz w dłonie cicho łkając. Złote włosy, które sięgały jej niemal bioder, falistą kaskadą opadały teraz na skuloną postać, niczym kurtyna …Czytaj dalej »
  • Broken Visions

    Broken Visions

    Zbliżała się wiosna, czas kwitnących wiśni, ale w tym roku było wyjątkowo chłodno i deszczowo. Sayuri odnosiła wrażenie, że to najgorszy dzień jej życia. Właściwie, …Czytaj dalej »