Freyja Fałszywy książę ♥ TOMY #01 – #06

Freyja Fałszywy książę 

Fantastyka to zdecydowanie mój ulubiony gatunek literacki. Z mangami jednak bywa różnie. Nigdy nie wiem, który tytuł przypadnie mi do gustu, a który jednak nieco mniej i to niezależnie od gatunku. Seria „Freyja Fałszywy książę” to jednak prawdziwy majstersztyk, który łączy w sobie wszystkie ukochane przeze mnie elementy, tworząc w ten sposób mangę idealnie trafiającą w mój gust. 

Zarys fabuły

Szesnastoletnia Freyja to żyjąca w niewielkiej, górskiej wiosce dziewczyna, która, mimo że życie nie szczędzi jej smutków, stara się być pozytywnie nastawiona do świata. Poznajemy ją w momencie, gdy po trzech latach nieobecności odwiedzają ją i jej chorą mamę starsi, przybrani bracia. Młodzieńcy służą w królewskiej gwardii u boku księcia Edvarda, który jest ostatnią nadzieją na to, że niewielkie Królestwo Tyru nie ugnie się przed podbijającym wszystkie okoliczne ziemie mocarstwem. Starszy z braci, Aaron, jest czarnym rycerzem i służy u boku samego księcia, młodszy, Alexis, został podrzędnym gwardzistą. Obydwaj twierdzą, że rodzinną wioskę odwiedzają bez szczególnego powodu, szybko jednak okazuje się, jak ważną otrzymali misję. Książę Edvard, drobny, ale silny chłopiec o niewieściej urodzie został otruty, a jedyną nadzieją Królestwa jest znalezienie jego sobowtóra, którym okazuje się ich młodsza siostra, Freyja. Mimo powierzonego Aaronowi i Alexisowi zadania przywiezienia jej do stolicy żaden z nich nie zamierza go wykonać, bojąc się, że zastępując księcia, dziewczyna znajdzie się w śmiertelnym niebezpieczeństwie. 

Strona wizualna

Patrząc na obwolutę mangi, byłam przekonana, że kreska mi się nie spodoba, w środku jednak czekało na mnie miłe zaskoczenie. Ishihara Keiko to świetna mangaka, która jest mistrzynią zarówno dynamicznych scen, jak i takich bardziej zbliżających jej mangę do gatunku shoujo. Na marginesach mangi od czasu do czasu można poczytać, co sprawiało jej największe problemy i jak długo ćwiczyła, by rysowane przez nią postacie spełniały nie tylko jej własne wymagania, ale także oczekiwania wydawcy i oczywiście czytelników. Efekt końcowy jest idealny! 

Moja opinia i przemyślenia

Jaka ta historia była dobra! Gdy zaczęłam czytać pierwszy tomik, nie oderwałam się aż do ostatnich stron szóstego, a teraz z niecierpliwością czekam na możliwość poznania kolejnych. „Freyja Fałszywy książę” to doskonałe, brawurowe fantasy z dużą dawką uroczych elementów. Zdecydowanie jednak nie jest to również przesłodzona historia dla nastolatek. Wręcz przeciwnie. Bohaterom bez przerwy grozi niebezpieczeństwo, a czytelnik nie ma pojęcia czy któraś z postaci na kolejnej stronie nie zostanie zabita. Ishihara Keiko stworzyła mroczne i brutalne realia, w których dbająca o innych, zawsze pozytywnie nastawiona Freyja poradzi sobie… albo i nie. Szybko okazuje się, że nie zawsze będzie mogła liczyć na wsparcie otaczających ją przyjaciół. 

Podsumowanie

„Freyja Fałszywy książę” to właśnie ten typ fantastyki, którą kocham najbardziej. Wciągająca fabuła, wartka akcja i doskonale zarysowani bohaterowie. Jest strasznie, jest brutalnie, ale przez te wszystkie mroczne sceny przebijają się też promyki światła, humorystyczne i pełne uroku elementy. Ta manga ma wszystko to, czego tylko mogłam sobie zażyczyć od niesamowitej przygody w świecie fantasy. Polecam z całego serca! Zdecydowanie warto po nią sięgnąć. 

Dziękuję!

 

Przeczytaj również:

Sekret panny Watanuki – Ema Toyama ♥ tomy #01 – #06

Vicky

Trochę nieśmiała, zawsze odrobinę rozkojarzona i najczęściej w czymś głęboko zaczytana. Kocha fantastykę i kulturę Japonii. Z zamiłowaniem tworzy opowiadania i irytuje otaczających ją ludzi. Oprócz bloga (przez zupełny przypadek) prowadzi portale PapieroweMotyle, DuzeKa oraz Secretum. Ps. Nie zapomnij zostawić swojego linka w komentarzu, żebym również mogła odwiedzić Twoją stronę!

30 komentarzy

  1. Odpowiedz

    Drusilla

    13 marca 2022

    Wow! Nie słyszałam o tej mandze, zapowiada się wspaniale! Może znajdę w Empiku pierwszy tom 🙂

    • Odpowiedz

      Vicky

      13 marca 2022

      Online jest, więc pewnie i w salonie powinien być 🙂

  2. Odpowiedz

    Recenzje Kiti

    13 marca 2022

    Nie słyszałam wcześniej o tej serii, więc mam co nadrabiać.

  3. Odpowiedz

    Paulina Kwiatkowska

    13 marca 2022

    Będę polecać ją dalej w przyszłości skoro jest warta uwagi.

  4. Odpowiedz

    Sisters92

    13 marca 2022

    Sprawdzę czy jest dostępna w bibliotece. Może mi się spodobać.

    • Odpowiedz

      Vicky

      13 marca 2022

      Szczerze przyznam, że nie widziałam mang w bibliotece, ale może coś mnie ominęło, albo dotyczy to tylko mojego miasta 🙂

  5. Odpowiedz

    Pojedztam.pl

    13 marca 2022

    Dziękuję za polecenie tej mangowej serii. Kupię ją jako prezent.

    • Odpowiedz

      Vicky

      13 marca 2022

      Myślę, że spodoba się osobom, które na co dzień sięgają po fantastykę 🙂

  6. Odpowiedz

    kasiak

    13 marca 2022

    Widzę, że bardzo ładnie wydane, na pewno znajdzie wielu zwolenników 🙂

    • Odpowiedz

      Vicky

      13 marca 2022

      Mangi najczęściej mają śliczne wydania!

  7. Odpowiedz

    Joanns

    13 marca 2022

    Widzę, ze takie książki potrafią wciągać, Aż sie boję spróbować, żeby sie nie zatracić 😊

    • Odpowiedz

      Vicky

      14 marca 2022

      Oczywiście trzeba lubić fantastykę, ale to moim zdaniem jedyny warunek 🙂

  8. Odpowiedz

    Margaret

    13 marca 2022

    Fabuła i treść wygląda bardzo zachęcająco. Sama jestem ogromnym fanem różnego rodzaju fantasy/s-f, to nad wyraz mnie zainteresowało. Dotąd nie miałam okazji czytać mang, widzę że będę musieć to niedługo zmienić 😊
    Dzięki wielkie za przybliżenie akurat tej historii. Pozdrawiam ciepło M.

    • Odpowiedz

      Vicky

      14 marca 2022

      Polecam, warto dać im szansę! Nic tak dobrze nie eksponuje najważniejszych elementów historii.

  9. Odpowiedz

    Karolina/Nasze Bąbelkowo

    14 marca 2022

    Moja przygoda z mangą skonczyła się na „Czarodziejce z Księżyca” w dzieciństwie 😉 Teraz trzymam się od tego gatunku raczej z daleka.

    • Odpowiedz

      Vicky

      14 marca 2022

      Czarodziejka z Księżyca daje nam (Polakom) bardzo zły obraz kultury azjatyckiej. Przekonuje nas, że to książeczki dla dzieci, co nie jest zgodne z prawdą. Japończycy mangują wszystko, na przykład swoje najbardziej znane dzieła narodowe. Wśród mang można znaleźć tytuły dla osób w każdym wieku, obejmują też, tak jak książki, wszelkie gatunki literackie.

  10. Odpowiedz

    Bookendorfina Izabela Pycio

    14 marca 2022

    Fantastycznie, że seria skomponowała się zgrabnie z Twoimi oczekiwaniami, to najważniejsze, aby relaks z książką przynosił satysfakcję. 🙂

    • Odpowiedz

      Pojedztam.pl

      14 marca 2022

      Idealnie jest wtedy gdy tak się dzieje.

    • Odpowiedz

      Vicky

      14 marca 2022

      Zdecydowanie! Takie chwile na oderwanie się od szarej codzienności 🙂

  11. Odpowiedz

    Karolina Kosek

    14 marca 2022

    ładna kreska, kusząca fabuła, na pewno się bliżej zainteresuję 🙂

  12. Odpowiedz

    Irena Bujak

    19 marca 2022

    Gdy tak piszesz ​kusi, by sprawdzić czy i mi spodoba się ta seria. 😉 Tematycznie do mnie pasuje.

  13. Odpowiedz

    Zuzka

    19 marca 2022

    Fabuła wydaje się niezwykle ciekawa i wciągająca. Nie jest to jednak gatunek, który mnie przyciąga i nie sięgam po takie pozycje.

  14. Odpowiedz

    Aleksandra NS

    28 marca 2022

    Nie miałam jeszcze możliwości przeczytać tych komiksów. W wolnej chwili będę musiała nadrobić wszystkie tomy:)

  15. Odpowiedz

    Wiktoria

    6 kwietnia 2022

    Nie przepadam za mangami, więc sobie odpuszczę tę serię. Mam wrażenie, że nie mogę się przyzwyczaić do mang.

  16. Odpowiedz

    Kaśka - Poligon Domowy

    16 kwietnia 2022

    A ja od razu zwróciłam uwagę na te okładki. i Piękne grzbiety! Bosko to wygląda 😉

LEAVE A COMMENT

RELATED POSTS