Beholden – Corinne Michaels

Próbowałam się opierać. A on roztrzaskał moje serce na tysiąc drobnych kawałków. 

Beholden

„Beholden” to drugi tom serii „Belonging duet”. Po lekturze naprawdę udanej pierwszej części, jaką było „Beloved”, spodziewałam się naprawdę wiele. Czy i tym razem Corinne Michaels nie zawiodła moich wygórowanych już oczekiwań? 

Zarys fabuły

Drugi tom to oczywiście kontynuacja romansu Jacksona i Catherine. Nic jednak nie wskazuje na to, że para może doczekać się swojego baśniowego szczęśliwego zakończenia. Gdy Jackson zostaje postrzelony w Afganistanie, Catherine czuwa przy nim przez cały czas, a potem towarzyszy mu podczas żmudnej rehabilitacji. Kiedy kobieta wraca do pracy, dostaje wreszcie upragniony awans, tylko że wiąże się to z przeprowadzką do Los Angeles. Do tego w międzyczasie na jaw wychodzi ukrywany przez Jacksona sekret. Czy ich związek może mieć jakąkolwiek przyszłość? 

Moja opinia i przemyślenia

„Beholden” to przyjemnie i lekko napisana, dobra książka, ale niestety tym razem pisarka nie miała na nią pomysłu i niekiedy pojawiały się dłużyzny. Dlatego, jeżeli mam być szczera, to muszę przyznać, że to najsłabsza książka spod pióra Corinne Michaels, jaką do tej pory czytałam. Oczywiście w dalszym ciągu powieść jest romansem z wyższej półki i warto sięgnąć po nią, zamiast po setki innych, znacznie gorzej napisanych tytułów. Po prostu tym razem nie było tego efektu „wow”, a perypetie bohaterów mnie nie porwały. 

Jeżeli znacie serię „Consolation”, to na pewno podczas lektury dostrzeżecie do niej wiele podobieństw. Odniosłam wrażenie, że pewne szczegóły tak mocno przypadły Autorce do gustu, że po prostu w nowej powieści nie potrafiła się bez nich obejść. Ma to jednak też swoje dobre strony, ponieważ talent Corinne Michaels do opisywania pełnych uroku, wzruszających scen nie pozostawia czytelnikom żadnych wątpliwości. Chociażby dla nich warto zagłębić się w dylogię „Belonging duet”. 

Podsumowanie

Lubię lekkie pióro Corinne Michaels i mimo że moim zdaniem „Beholden” to jej jak do tej pory najsłabsza książka, zamierzam sięgać po wszystkie kolejne powieści pisarki. Bawią, wzruszają, przyprawiają o szybsze bicie serca, a czasami wręcz zmuszają do łez. To naprawdę świetne, pełne emocji historie romantyczne, które jeszcze na długo po lekturze pozostają w pamięci czytelnika. Jeżeli, droga czytelniczko, jeszcze nie znasz książek Corinne Michaels to najwyższy czas to nadrobić! 

Dziękuję!

Beloved – Corinne Michaels

Vicky

Trochę nieśmiała, zawsze odrobinę rozkojarzona i najczęściej w czymś głęboko zaczytana. Kocha fantastykę i kulturę Japonii. Z zamiłowaniem tworzy opowiadania i irytuje otaczających ją ludzi. Oprócz bloga (przez zupełny przypadek) prowadzi portale PapieroweMotyle, DuzeKa oraz Secretum. Ps. Nie zapomnij zostawić swojego linka w komentarzu, żebym również mogła odwiedzić Twoją stronę!

23 komentarze

  1. Odpowiedz

    Pojedztam.pl

    18 maja 2021

    Nie czytałam jeszcze pierwszego tomu tej serii, szkoda, że ta część Cię zawiodła.

    • Odpowiedz

      Vicky

      18 maja 2021

      Polecam pozostałe serie Autorki!

      • Odpowiedz

        Pojedztam.pl

        18 maja 2021

        Na pewno kiedyś skuszę się na jej twórczość, bo ogólnie z tego co czytałam jej książki wypadają świetnie.

        • Odpowiedz

          Vicky

          18 maja 2021

          Zdecydowanie, ale niestety poza tą jedną. Chociaż w porównaniu do wielu dzieł innych Autorów to i ten tytuł plasuje się całkiem wysoko.

  2. Odpowiedz

    Lilianna

    18 maja 2021

    Szkoda że książka nie jest dość dobra. A to dla tego ze jestem jej ciekawa.

    • Odpowiedz

      Vicky

      18 maja 2021

      Większość książek Autorki jest naprawdę rewelacyjnych. Tylko ta wydaje mi się pisana nieco na siłę.

  3. Odpowiedz

    Głodna Wyobraźnia

    18 maja 2021

    W sam raz dla tych, co lubią czytać emocjami, więc niekoniecznie dla mnie 🙂

  4. Odpowiedz

    Malwina

    18 maja 2021

    Bardzo lubię książki Corinne Michaels tej jeszcze nie czytałam ale mam ją w planach czytelniczych a lista do kupienia coraz dłuższa 😛 🙂

  5. Odpowiedz

    Agaman

    18 maja 2021

    Juz gdzies widzialam to nazwisko, ale obawiam sie,ze to zupelnie niw dla mnie ksiazki:)

    • Odpowiedz

      Vicky

      18 maja 2021

      Pisarka jest dość popularna (poza tym jednym tytułem zdecydowanie zasłużenie).

  6. Odpowiedz

    Angela

    18 maja 2021

    Bardzo żałuję, że książka nie jest lepsza. Miałam okazję ją przeczytać i jestem tego samego zdania co ty.

    • Odpowiedz

      Vicky

      18 maja 2021

      Niestety czasami nawet świetnym pisarzom zdarzają się gorsze powieści.

  7. Odpowiedz

    Justyna

    18 maja 2021

    Nie spotkałam się wcześniej z tą serią. Zainteresowała mnie jednak ta historia.

  8. Odpowiedz

    Wędrówki po kuchni

    18 maja 2021

    Nie miałam jeszcze okazji poznać pióra tej autorki, ale może się skusze 🙂

  9. Odpowiedz

    Koralina

    18 maja 2021

    nie lubię sięgać po takie książki, jeśli już chce się coś wydawać to powinno być to dopracowane

  10. Odpowiedz

    Zuzanna Dudko

    19 maja 2021

    Znam książki autorki i miło mi się z nimi spędza czas. Tej serii nie miałam okazji poznać, ale być może to zmienię.

  11. Odpowiedz

    zaczytanamarzycielka8

    19 maja 2021

    Ostatnio przeczytałam inną książkę tej autorki, i pokochałam jej styl. Wiem, że chce przeczytać wszystko co wydała 🙂

  12. Odpowiedz

    Bookendorfina Izabela Pycio

    19 maja 2021

    Nie odnajduję się w takich klimatach czytelniczych, ale jak wiesz, moja córka chętnie po nie chwyta, zatem podsunę jej pomysł przygody pod rozwagę, nawet jeśli nie wszystko przypada go gustu, to w końca przed nami mniej wymagające wakacyjne dni. 🙂

  13. Odpowiedz

    Katarzyna Krasoń | Pasieka Kulturalna

    19 maja 2021

    Po takie lektury sięgam gdy jestem bardzo zmęczona. Skoro pióro pisarki jest lekkie, to się skuszę na tę pozycję.

  14. Odpowiedz

    Aleksandra

    21 maja 2021

    Mam kilka książek tego wydawnictwa w domu i je lubię. Autorki książek jeszcze nie znam.

  15. Odpowiedz

    Ala

    23 maja 2021

    Nie znam tej autorki, ale muszę przyznać, że zaciekawiłaś mnie tą lekturą. Może w wolnej chwili po nią sięgnę, ale najpierw zacznę od pierwszego tomu. 🙂

  16. Odpowiedz

    Wiktoria

    30 maja 2021

    Raczej nie sięgnę po tę serię, jakoś nie przekonała mnie do siebie.

LEAVE A COMMENT

RELATED POSTS