Anatomia obcości – Andrea Portes

anatomia-obcosci1Ludzie z założenia nie lubią tych, którzy wyróżniają się z tłumu. Zjawisko to pojawia się zwłaszcza wśród młodzieży. Najczęściej staramy się dostosować, nie zawsze jednak jest to możliwe. Zwłaszcza gdy ktoś naszą odmienność postanawia wykorzystać przeciwko nam.

Anika Dragomir, mimo że jest numerem trzecim w szkolnej hierarchii, a wszyscy ją raczej lubią, to i tak czuje się wyobcowana wśród rówieśników, a to ze względu na swoje pół-rumuńskie pochodzenie. Kiedy w życiu dziewczyny pojawia się zainteresowany nią chłopak, umawia się z nim potajemnie, żeby nie spaść w szkolnym łańcuchu pokarmowym. Czy jednak naprawdę tak ważne jest to, co powie jej, szkolna królowa Becky Vilhauer?

Kreacja głównej bohaterki jest cudowna! Anika popełnia wiele błędów, które najczęściej stara się później naprawić, chociaż nie zawsze jej się to udaje. Na ogół jednak próbuje postępować właściwie – to osoba, której nie obce jest pojęcie empatii. Problemy pojawiają się wówczas gdy prawidłowe postępowanie kłóci się z wspinaniem po stopniach szkolnej drabiny społecznej. Czasami jednak również nasi rówieśnicy potrafią nas naprawdę pozytywnie zaskoczyć.

Przyznam szczerze – nie spodziewałam się, że ta powieść aż tak bardzo mi się spodoba. Jest rewelacyjna! Dodatkowo, oprócz tego, że czytanie „Anatomii obcości” dostarcza wiele przyjemności, jest to naprawdę wartościowa lektura, taka, nad którą w pewnych momentach trzeba nieco pomyśleć. Nie spodobała mi się tylko szata graficzna okładki, która sugeruje zdecydowanie młodszy wiek czytelników niż samo przesłanie książki.

Styl pisania Andrei Porter jest genialny. Historia opowiedziana została w narracji pierwszoosobowej, z punktu widzenia Aniki, która ma dość oryginalne spojrzenie na świat, a każdą sytuację potrafi przedstawić w uroczej otoczce skonstruowanej z czarnego humoru. Dodatkowo problemy, które dziewczyna spotyka na swojej drodze, wcale nie ograniczają się do wyboru między jednym chłopakiem a drugim. Są znacznie poważniejsze i bardziej złożone.

Chociaż nie wszystko dobrze się kończy, to jednak w przesłaniu powieści zawarta została niezwykle pozytywna energia, a sama lektura zdecydowanie jest w stanie poprawić czytelnikowi humor. „Anatomia obcości” to powieść oryginalna, która porusza wiele trudnych, ale niezwykle aktualnych problemów, a dodatkowo historia została stworzona w taki sposób, że czyta się ją jednym tchem. To jeden z tych nielicznych tytułów, które są naprawdę wartościowe, a jednocześnie ciekawe, co niestety niezbyt często się zdarza. Książkę serdecznie wszystkim polecam – naprawdę warto po nią sięgnąć, a osoby uczęszczające do gimnazjum czy liceum wręcz powinny ją przeczytać.

8 września 2016

Vicky

Trochę nieśmiała, zawsze odrobinę rozkojarzona i najczęściej w czymś głęboko zaczytana. Kocha fantastykę i kulturę Japonii. Z zamiłowaniem tworzy opowiadania i irytuje otaczających ją ludzi. Oprócz bloga (przez zupełny przypadek) prowadzi portale PapieroweMotyle, DuzeKa oraz Secretum. Ps. Nie zapomnij zostawić swojego linka w komentarzu, żebym również mogła odwiedzić Twoją stronę!

4 komentarze

  1. Odpowiedz

    Natalia

    29 sierpnia 2016

    🙂

  2. Odpowiedz

    Jagoda

    1 września 2016

    ludzie nie lubią tych, którzy się wyróżniają tylko u nas, bo nie potrafimy się otworzyć, ale szczerze mówiąc w takich dużych miastach nie jest tak źle

  3. Odpowiedz

    Irena Bujak (Bujaczek)

    4 września 2016

    Muszę ją jak najszybciej przeczytać. 😉

  4. Odpowiedz

    Marta

    7 września 2016

    spoko książka

LEAVE A COMMENT

RELATED POSTS