Adria – Martin Coll

Date
cze, 19, 2016

AdriaO Autorze nie wiemy właściwie niczego – tylko tyle, że książka jest debiutem. Zarys fabularny, mimo krótkiego opisu z tyłu okładki, wciąż pozostaje nieznany. Iluzoryczna szata graficzna przyciąga wzrok, jednak zawartość tomu wciąż okryta jest tajemnicą – nawet po przeczytaniu pierwszych stron.

Grupka dzieci zostaje zabrana z sierocińca, nie wiadomo dokąd, po co i dlaczego. Gdy docierają na miejsce, okazuje się, że mają zostać poddane szkoleniu i działać dla Organizacji. Śledzić, chronić i zabijać na ich polecenie wyznaczone cele. W przyszłości, po wielu latach forsownych treningów, mają stać się narzędziami pozbawionymi wolnej woli. Jednym z tych dzieci jest tytułowa Adria, główna bohaterka tej opowieści.

Wykreowany w „Adrii” świat jest przerażającym miejscem, opartym jednak na zupełnie logicznych zasadach i prawach. Fabuła powieści została dobrze przemyślana, jest też ciekawa i spójna, chociaż właściwie „ciekawa” to mało powiedziane, gdyż tak naprawdę ciężko oderwać się od stron książki. Trudno tu mówić o wartkiej akcji, gdyż opisane zostały całe lata szkoleń, są one jednak ujęte w krótkie, zgrabne fragmenty, co osobiście bardzo mi odpowiadało.

Portrety bohaterów są malownicze i kompletne. Nie tylko Adria jest intrygującą postacią. Mimo że w wypadku tej książki chyba nie powinno się mówić o dobrym humorze i był on raczej nieco czarny, to jednak niejednokrotnie podczas czytania było mi naprawdę wesoło, a jest to zasługą umiejętnie wykreowanych, dziecięcych bohaterów i toczących się między nimi słownych przepychanek.

Gdybym miała się koniecznie do czegoś przyczepić, to szczerze przyznam, że niewiele niedociągnięć da się znaleźć. W samym wydaniu niekiedy niestety raziły literówki, które momentami zmieniały znaczenie słów. Czy książka podlegała redakcji? Nie wiem, nie pojawia się na ten temat żadna informacja. Wygląda jednak na to, że jeżeli nie, to w całkiem zgrabny sposób Autor sam uporał się z tym problemem. W fabule nie pojawiają się dziury, błędy czy niejasności, ale patrząc po własnym doświadczeniu podniosłabym początkowy wiek dzieci o rok czy dwa. Ich dialogi i zachowania są świetnie opisane, przypominają mi jednak pewną dziewczynkę, która niedługo kończy siedem lat. Są to jednak w zasadzie mało istotne drobiazgi, które tak naprawdę nie ujmują powieści ani odrobiny uroku. Fabuła wciąga tak bardzo, że nawet literówki da się przeboleć.

Muszę przyznać, że czuję się zaskoczona i to niezwykle pozytywnie. Mimo że „Adria” zaintrygowała mnie od samego początku to jednak nie spodziewałam się aż tak dobrej książki. Wciągająca, przemyślana, rozbudowana i spójna fabuła, dobrze poprowadzona akcja, język i styl pozwalające na szybkie i przyjemne czytanie. Tajemnica pozostaje tajemnicą aż do ostatnich kartek, ale sama książka sprawia wrażenie prologu – wstępu do tego co dopiero ma się wydarzyć. Dlatego z niecierpliwością czekam na kolejny tom. Mam nadzieję, że nie będzie to zbyt długie oczekiwanie.

Dziękuję!

Selkar logo tagline slogan

Vicky

Trochę nieśmiała, zawsze odrobinę rozkojarzona i najczęściej w czymś głęboko zaczytana. Kocha fantastykę i kulturę Japonii. Z zamiłowaniem tworzy opowiadania i irytuje otaczających ją ludzi. Oprócz bloga (przez zupełny przypadek) prowadzi portale PapieroweMotyle, DuzeKa oraz Secretum. Ps. Nie zapomnij zostawić swojego linka w komentarzu, żebym również mogła odwiedzić Twoją stronę!

4 komentarze

  1. Odpowiedz

    cyrysia

    19 czerwca 2016

    Okładka jest przepiękna – wręcz przyciąga.
    Sama fabuła również intryguje, a Twoja pochlebna recenzja tylko utwierdza mnie w przekonaniu, że warto sięgnąć po tę pozycję, toteż tak zamierzam zrobić.

  2. Odpowiedz

    Miłka Kołakowska

    19 czerwca 2016

    Słabsze strony rzeczywiście zdają się być mało istotne i może kiedyś sama po tę książkę sięgnę. Pozdrawiam! 🙂

  3. Odpowiedz

    Ladyf123

    20 czerwca 2016

    Okładka jest najcudowniejsza na świecie <3

    • Odpowiedz

      Vicky

      20 czerwca 2016

      Zgadzam się w zupełności 🙂

Leave a comment

Najnowsze Patronaty


  • Wiedźmy Kijowa

Ostatnie Recenzje



Najpopularniejsze Opowiadania


  • Jak w Bajce

    Jak w Bajce

    Stałam przed budynkiem mojej nowej szkoły. Był środek marca, a ja dopiero teraz miałam zacząć drugi semestr. Liceum imienia świętego Franciszka samo w sobie nie …Czytaj dalej »
  • Kropla Łez

    Kropla Łez

    Siedziałam skulona na podłodze, w rogu pokoju. Plecami opierałam się o zimną ścianę. Czułam się tak cholernie samotna, jak nigdy dotąd. Przez całe swoje życie …Czytaj dalej »
  • Córka Demona

    Córka Demona

    Gabriela nie bawiła się dobrze. Wieczór okazał się kompletną porażką. Jarek z którym tutaj przyszła pewnie teraz wymiotował gdzieś w kącie. Czemu właściwie się z …Czytaj dalej »
  • Akademia

    Akademia

    Nie miałam ochoty tu być. Nigdy nie chciałam znaleźć się w tej szkole, ale mój ojciec miał na ten temat inne zdanie. Akademia wojskowa, według …Czytaj dalej »
  • Pieśń Księżyca

    Pieśń Księżyca

    Na niebie jasno świeciło słońce. Nie zasnuwały go żadne chmury, dzięki czemu widać było aż pięć z siedmiu księżyców Dareshi. Niewielu śmiałków zapuszczało się tak …Czytaj dalej »
  • Deja Vu

    Deja Vu

    Rozdział I Czuł jej strach. Wiedział, że to jego się bała. Dobrze. Tak właśnie powinno być. Siedziała na otomanie, w białej, sięgającej ziemi, koszuli nocnej. …Czytaj dalej »
  • Broken Visions

    Broken Visions

    Zbliżała się wiosna, czas kwitnących wiśni, ale w tym roku było wyjątkowo chłodno i deszczowo. Sayuri odnosiła wrażenie, że to najgorszy dzień jej życia. Właściwie, …Czytaj dalej »