Rycerz Lwie Serce – Delphine Chedru

„Rycerz Lwie Serce” to nietypowy projekt, który ukazał się nakładem wydawnictwa Nasza Księgarnia. Jest to książka – gra, której bohaterem zostaje czytelnik. Na czym polega zabawa i czy zaciekawi nasze wybredne maluchy?

Szczegółowe informacje
ilustrator: Delphine Chedru
wydawnictwo: Nasza Księgarnia
rok wydania: 2017
liczba stron: 40
numer ISBN: 978-83-10-13196-6

Na początku poznajemy Rycerza Lwie Serce, który podczas jednej z przygód stracił całą swoją odwagę. Twoim zadaniem, drogi czytelniku, będzie towarzyszenie mu w kolejnych, niebezpiecznych wyprawach. Bez Twojej pomocy nie uda mu się odnaleźć tego jakże potrzebnego uczucia. Wspólnie więc wyruszycie do odległych krain, zwiedzicie zamek królewski, mroczne lasy, odmęty morskie i labirynty. Tylko od Ciebie zależy gdzie udacie się dalej.

Książka-gra to takie mocno uproszczone Role Playing Game. Na każdej stronie gracz podejmuje decyzje co robić dalej i zgodnie z nimi kieruje się na odpowiednie strony, po drodze rozwiązując przeróżne zagadki. Z początku rzecz wygląda na odrobinę banalną, ale dotarcie do końca tej przygody to prawdziwa łamigłówka. Przyznam szczerze, że za którymś już razem dziecko było nieco zirytowane i zniecierpliwione, gdy przygoda przeniosła je ponownie na początek książki.

Szata graficzna wydania jest uproszczona, ale utrzymana w mrocznym klimacie, który pobudza wyobraźnię małego poszukiwacza przygód. Do każdej ilustracji dodany został odpowiedni tekst i łamigłówka (labirynty, szukanie różnic i tym podobne). Książeczka jest cienka (46 stron), ma format A4 i twardą, tekturową oprawę.

Książki-gry to rzadki, ale wcale nie nowatorski pomysł. Jest to jednak rozrywka dość specyficzna, którą trzeba po prostu lubić. Nie każde dziecko będzie zainteresowane przeżyciem tego typu przygody. Myślę jednak, że warto spróbować. Jest to z pewnością fajny pomysł na spędzanie wolnego czasu i miła odmiana od wszechobecnych gier komputerowych.

Dziękuję!

Vicky

Trochę nieśmiała, zawsze odrobinę rozkojarzona i najczęściej w czymś głęboko zaczytana. Kocha fantastykę i kulturę Japonii. Z zamiłowaniem tworzy opowiadania i irytuje otaczających ją ludzi. Oprócz bloga (przez zupełny przypadek) prowadzi portale DuzeKa oraz Secretum.Ps. Nie zapomnij zostawić swojego linka w komentarzu, żebym również mogła odwiedzić Twoją stronę!

3 komentarze

  1. Odpowiedz

    Mama Balbinka

    4 maja 2017

    Bardzo oryginalna i wyróżniającą się okładka.

  2. Odpowiedz

    Wypaplani

    4 maja 2017

    Wspaniały pomysł z przemyceniem zagadek w opowieści. Myśle, że spodobałoby się to moim dzieciom 🙂

  3. Odpowiedz

    Sylwia

    16 maja 2017

    Gry paragrafowe to fajna sprawa i może to być bardzo dobra rzecz pod kątem edukacyjnym (tylko trzeba ją dobrze zaprojektować). Jak z czcionką w tej książce, wyraźna dla małego czytelnika? (Mam ochotę kupić tę książkę siedmiolatce)

LEAVE A COMMENT

RELATED POSTS