Solo Leveling #07

Date
sty, 03, 2026
Solo Leveling

Solo Leveling

Solo LevelingCzy komuś jeszcze muszę przedstawiać Solo Leveling? Myślę, że to jedna z najgłośniejszych (i najciekawszych) premier fantasy ostatnich lat. Najpierw internetowa nowela, później manhwa, a wreszcie świetnie zrealizowane anime i zapowiedź filmu fabularnego. Rozgłos wokół historii jest ogromny, moim zdaniem, zupełnie zasłużenie. 

Zarys fabuły

Czyszczenie wyspy Jeju z potworów zakończyło się powodzeniem tylko dzięki temu, że w ostatniej chwili pojawił się tam Sung Jinwoo. Mimo to wiele osób ma do niego pretensje, że nie udał się tam wcześniej, bo być może zapobiegłoby to wielu śmierciom. Bohater jednak nie zamierza iść w ślady zaginionego ojca i ponad wszystko stawia dobrobyt i bezpieczeństwo własnej rodziny. Czy teraz, gdy oficjalnie został łowcą na poziomie międzynarodowym jego życie będzie spokojniejsze, czy wręcz przeciwnie? 

Moja opinia i przemyślenia

Z każdym kolejnym tomem Solo Leveling czyta się równie przyjemnie. Warto jednak pamiętać, że to historia oparta na azjatyckich schematach — co chwila pojawiają się nowi, coraz silniejsi wrogowie, a bohater ewoluuje, by móc ich pokonać. Zapewniam jednak, że warto poznać całą historię, bo na koniec nieco tym schematom ucieka. Po drodze za to jest trochę humoru, nieco napięcia i delikatnie zarysowana historia romantyczna. Podoba mi się też, że Sung Jinwoo na pierwszym miejscu stawia własną rodzinę, dopiero potem rozważa ratowanie świata. Nie zamierza też grać w cudzej drużynie, woli stworzyć własną. 

Kreska manhwy jest nowoczesna, bardzo „czysta”, mocno cyfrowa. To w pełni świadoma praca na kolorze, świetle i kontraście. Postacie są rysowane realistycznie, ale bez przesadnego detalu. Twarze czytelne, sylwetki wyraźne, emocje podane wprost. Dzięki temu nawet w dynamicznych scenach walki nie ma chaosu. Nawet czytelnik nie przyzwyczajony do czytania form graficznych od razu wie, gdzie patrzeć. Walki są efektowne, kinowe, bardzo „filmowe”. Kadry często przypominają stopklatki z animacji albo gry. Duże plansze, rozmach, dramatyczne perspektywy. Czasem jeden kadr wystarczy, żeby poczuć skalę zagrożenia. Co ciekawe, w spokojniejszych fragmentach kreska potrafi się wyciszyć. Mniej efektów, więcej przestrzeni, prostsze tła. Dzięki temu historia oddycha i nie męczy nadmiarem bodźców. Myślę, że dzięki temu również twórcy anime (którzy wykonali kawał dobrej roboty) mieli trochę ułatwione zadanie. 

Podsumowanie

Po lekturze tomu siódmego oczywiście z niecierpliwością czekam, aż w moje ręce trafi kolejny. To seria, którą chcę przeczytać w swoim ojczystym języku, ale też manhwa, którą zamierzam trzymać na półce w domowej biblioteczce wśród ulubionych tytułów. Jeżeli jeszcze nie znasz tej historii, to koniecznie daj jej szansę! Zapewniam, że nie zawiedzie żadnego fana fantastyki! 

Przeczytaj również: 

Solo Leveling ♥ TOMY #05 – #06

Vicky

Trochę nieśmiała, zawsze odrobinę rozkojarzona i najczęściej w czymś głęboko zaczytana. Kocha fantastykę i kulturę Japonii. Z zamiłowaniem tworzy opowiadania i irytuje otaczających ją ludzi. Oprócz bloga (przez zupełny przypadek) prowadzi portale PapieroweMotyle, DuzeKa oraz Secretum. Ps. Zostaw mi swój link w komentarzu, żebym również mogła odwiedzić Twoją stronę!

5 komentarzy

  1. Odpowiedz

    Anna

    4 stycznia 2026

    Mnie musisz, ha ha…bo ja takich rzeczy w ogóle nie czytam.

  2. Odpowiedz

    Izabela

    3 stycznia 2026

    fajna lektura i ciekawy wpis

  3. Odpowiedz

    Bookendorfina Izabela Pycio

    3 stycznia 2026

    Odpowiada mi narastający oddech potworności, kiedy myślimy, że bohater ostatecznie przywołał dobro pokonując zło, to ostanie nie powiedziało jeszcze finałowego słowa.

  4. Odpowiedz

    czerwona filizanka

    3 stycznia 2026

    Fajnie że pozycja zostawiła głód na więcej No pewnie warto dać szansę tej lekturze, zwłaszcza gdy jest się miłośnikiem mang.

    • Odpowiedz

      Bookendorfina Izabela Pycio

      4 stycznia 2026

      Wiele osób wyraża zdziwienie, że można czytać wiele tomów i wciąż nie mieć dosyć serii, ale jak trafi się na klimat, który nam odpowiada, to wyczekiwanie na kolejną odsłonę serii upływa w niecierpliwości.

Leave a comment

Ostatnie Recenzje

Wzgórze aniołów – Magdalena Kordel

Lokomotywa ♥ gra od Naszej Księgarni

Solo Leveling #07

Moje szczęśliwe małżeństwo

Najpopularniejsze Artykuły