Idefiks i Nieugięci ⋆ W tej dzielnicy żadnej łaciny 

Date
paź, 24, 2022

Idefiks i Nieugięci

W tej dzielnicy żadnej łaciny 

Jestem wielką fanką przygód Asteriksa, ale o nim chyba już wszystko zostało opowiedziane. Dlatego bardzo ucieszyłam się widząc nowy komiks dla młodszych czytelników „Idefiks i Nieugięci”, który opowiada o przygodach znanych nam z popularnej bajki zwierzaków.

Zarys fabuły 

Po pokonaniu galijskiego przywódcy Kamulogena przez generała Labienusa dzielny piesek Idefiks organizuje ruch oporu, żeby bronić galijskiego miasta przed rzymskim okupantem. Idefiks wraz ze swoją przyjaciółką Frygą, kocicą Przecherą i buldogiem Rygoriksem przychodzi z pomocą tym, którzy ponieśli konsekwencje rzymskiej okupacji…

Komiks składa się z krótkich, przepełnionych dobrym humorem historyjek o Idefiksie i jego przyjaciołach, którzy dzielnie stawiają czoła psom i kotom należącym do Rzymian. Zwierzęta radzą sobie mimo tego, że nie mają do dyspozycji magicznego napoju.

Moja opinia i przemyślenia

Pierwszy album zawiera trzy historie z niespodziewanymi gośćmi, dobrze już znanymi fanom Asteriksa: „Piłeczka Loftki”, „Fluctuat N-Iczk! Mergitur!” oraz „Labienusie, nie dopadniesz mnie!”. Myślę, że w temacie Asteriksa i Obeliksa powiedziane zostało już dosłownie wszystko, a jednak zarys fabularny i klimat historii jest tak świetny, że aż żal byłoby go nie wykorzystać. Dlatego ani trochę nie dziwi mnie, że powstała zwierzęca odsłona, nadająca się dla jeszcze młodszej publiczności. Dodatkowo zeszyt jest kwadratowy i ma na tyle niewielki format, że wygodnie mogą go czytać również mniejsze dzieci. 

Nowy album został narysowany przez Jeana Bastide’a („Ptyś i Bill”) i Philippe’a Fenecha („Kumpelki”), dwóch młodych artystów, którzy starali się utrzymać możliwie jak najbliżej stylu geniuszy René Goscinny’ego i Alberta Uderzo. Muszę przyznać, że świetnie im to wyszło i rysunki z komiksu „Idefiks i Nieugięci” mają iście Asteriksowy klimat. 

Podsumowanie

Jestem bardzo zadowolona, że miałam okazję poznać komiks „Idefiks i Nieugięci”. To przyjemny dodatek do jednej z moich ulubionych serii, jaką od bardzo dawna jest „Asteriks”. Żałuję, że nie istniał za czasów mojego dzieciństwa, ale przynajmniej teraz tytuł mogę podsunąć swoim własnym pociechom. Komiks serdecznie polecam! To świetne historyjki dla nieco młodszych czytelników niż ci, do których skierowane są przygody Asteriksa. 

Dziękuję!

 

Przeczytaj również:

Mój pierwszy komiks

Vicky

Trochę nieśmiała, zawsze odrobinę rozkojarzona i najczęściej w czymś głęboko zaczytana. Kocha fantastykę i kulturę Japonii. Z zamiłowaniem tworzy opowiadania i irytuje otaczających ją ludzi. Oprócz bloga (przez zupełny przypadek) prowadzi portale PapieroweMotyle, DuzeKa oraz Secretum. Ps. Zostaw mi swój link w komentarzu, żebym również mogła odwiedzić Twoją stronę!

17 komentarzy

  1. Odpowiedz

    Pasieka Kulturalna | Katarzyna Krasoń

    8 listopada 2022

    Uwielbiamy rodzinnie Idefiksa. To wspaniały piesek, bohater który nigdy się nie nudzi. Chętnie poznamy tę wersję komiksów 🙂

    • Odpowiedz

      Vicky

      9 listopada 2022

      Świetna lektura dla najmłodszych!

  2. Odpowiedz

    Zuzka

    4 listopada 2022

    Kocham Asterixa, Obelixa i wszystko, co z nimi związane, więc pewnie byłabym zadowolona z opowieści o Idefiksie 🙂

    • Odpowiedz

      Vicky

      9 listopada 2022

      To cudny komiks i godny następca 🙂

  3. Odpowiedz

    Monika

    3 listopada 2022

    Zawsze lubiłam tego niepozornego psiaka Obeliksa. Tak milusio przy tym olbrzymie wyglądał, a zadziorny był jak mało który pies. Fajnie, ze i o nim jest jakiś komiks.

  4. Odpowiedz

    Malwina Nowak

    2 listopada 2022

    Mój chrześniak ostatnio się zaczytuję w komiksy, więc mu podsunę ten tytuł ;D

    • Odpowiedz

      Vicky

      9 listopada 2022

      Polecam! To godny następca Asteriksa!

  5. Odpowiedz

    Irena Bujak (Bujaczek)

    2 listopada 2022

    A wiesz, że też bardzo lubię Asteriksa? Nie słyszałam o tym tytule, a brzmi jak coś dla mnie, muszę go sprawdzić.

    • Odpowiedz

      Vicky

      9 listopada 2022

      Godny następca dla młodszej publiczności 🙂

  6. Odpowiedz

    Martyna K.

    2 listopada 2022

    Już wcześniej zwróciłam uwagę na to wydanie i jestem przekonana, że jest to komiks, który przypadnie mi do gustu.

    • Odpowiedz

      Vicky

      9 listopada 2022

      Polecam! Jest bardzo fajny 🙂

  7. Odpowiedz

    Pojedztam.pl

    2 listopada 2022

    Też lubię wydania o Asteriksie, więc ten dodatek na pewno mi się spodoba.

  8. Odpowiedz

    Akacja

    2 listopada 2022

    O! Świetnie, też jestem fanką Galów, więc nowe przygody cieszą.

  9. Odpowiedz

    Bookendorfina Izabela Pycio

    2 listopada 2022

    Nie ma znaczenia, że komiks dla młodszych czytelników, jestem przekonana, że mój mąż i tak po niego sięgnie, uwielbia asteriksowe klimaty.

    • Odpowiedz

      Vicky

      9 listopada 2022

      Moja druga połówka również, przynajmniej ma co czytać z dziećmi 🙂

  10. Odpowiedz

    Justyna

    2 listopada 2022

    Świetny tytuł jak dla komiksu. Mnie zachęciłaś do zapoznania się z nim bliżej

    • Odpowiedz

      Vicky

      9 listopada 2022

      Dla każdego, kto miło wspomina Asteriksa 🙂

Leave a comment

Ostatnie Recenzje

Flirtation or Faceoff – Leah Brunner

Rykowisko – gra karciana od Muduko

Losy innego świata zależą od korposzczura #01

Moje szczęśliwe małżeństwo

Najpopularniejsze Artykuły