Ekologiczny hydrolat z kwiatu róży damasceńskiej od Arganove

Date
lip, 16, 2025
hydrolat z kwiatu róży damasceńskiej

Ekologiczny hydrolat z kwiatu róży damasceńskiej

Świetnie działające kosmetyki o prostym składzie? Jestem na tak! Jednym z moich ulubieńców jest hydrolat z kwiatu róży damasceńskiej, a w najnowszym box’ie Bon Voyage od Pure Beauty miałam okazję przetestować ten marki Arganove. I oczywiście jestem nim szczerze zachwycona i dlatego zagościł w moim dzisiejszym wpisie! 

Jeżeli nie wiesz dlaczego warto używać hydrolatów, koniecznie przeczytaj ten wpis: 

3 hity kosmetyczne, których prawdopodobnie nie używasz w codziennej rutynie pielęgnacyjnej

O kosmetyku słów kilka 

Opis producenta: Naturalny hydrolat otrzymywany jest z najwyższej jakości płatków róży damasceńskiej. Doskonale sprawdza się dla każdego rodzaju skóry, zwłaszcza wrażliwej, suchej i naczynkowej. Znany jest ze swoich wyjątkowych właściwości pielęgnacyjnych, odżywczych oraz tonizujących. Wygodne opakowanie z aplikatorem w sprayu pozwala na swobodną aplikację produktu do twarzy, ciała i włosów.

Pojemność: 100 ml

Skład INCI: Rosa Damascena Flower Water, Sodium Benzoate, Potassium Sorbate, Ctric Acid

hydrolat z kwiatu róży damasceńskiej

Moja opinia   

Istnieją kosmetyki, które stają się stałym elementem codziennej pielęgnacji, bo… po prostu działają. Bez zbędnych fajerwerków, ale skutecznie, łagodnie i tak, że trudno wyobrazić sobie rutynę bez nich. Hydrolat z róży damasceńskiej od Arganove właśnie do tej kategorii należy. Niby tylko woda kwiatowa, a jednak – działa jak prawdziwy multitasker.

O czym mowa? To w 100% naturalny hydrolat, czyli woda kwiatowa uzyskiwana z płatków róży damasceńskiej. Producent zapewnia, że sprawdzi się przy każdym typie cery – szczególnie tej suchej, wrażliwej i naczynkowej. Ma nawilżać, tonizować, regenerować i przygotowywać skórę na kolejne etapy pielęgnacji. Dodatkowo – nadaje się do włosów! Może ułatwiać rozczesywanie, dodać blasku i przywrócić równowagę skórze głowy.

To, co ujęło mnie na starcie, to zapach – nie „perfumowany” czy duszny, jak to czasem bywa w kosmetykach różanych, ale świeży, naturalny, wręcz lekko herbaciany. Działa uspokajająco już samym aromatem, a aplikacja – mgiełka ze sprayu – to czysta przyjemność. Kosmetyk idealnie wpasowuje się w pielęgnację cery wymagającej: mojej, reaktywnej i kapryśnej. Nie powoduje szczypania, łzawienia, żadnych podrażnień – wręcz przeciwnie, koi, nawilża i „wycisza” skórę po myciu. Czuć ulgę już po kilku sekundach. Świetnie sprawdza się też jako baza pod serum z witaminą C albo krem SPF.

Doceniam też jego wszechstronność. Na wyjazdach to jeden produkt, który służy mi jako tonik, odświeżająca mgiełka do twarzy i spray do włosów. Do tego lekkie, poręczne opakowanie, które bez problemu zmieści się w każdej kosmetyczce. 

Brawa należą się także za prosty, przejrzysty skład: Rosa Damascena Flower Water, kilka bezpiecznych konserwantów i kwas cytrynowy dla ustabilizowania pH. Zero alkoholu, zero zapychaczy. No i fakt, że to produkt polskiej marki z różą z Maroka – dobre połączenie jakości i etycznej produkcji.

Uważam, że jest to solidny, naturalny kosmetyk, który sprawdzi się w codziennej pielęgnacji wielu typów skóry – szczególnie tej delikatnej. Idealny na lato, świetny jako baza pod kolejne kroki pielęgnacyjne, a do tego przyjazny dla oczu (i nosa). Zdecydowanie warto dać mu szansę – może też stanie się Twoim pielęgnacyjnym „must have”.

ocena: 5/5 ★★★★★ 

Na zakończenie 

Korzystacie z hydrolatów? Znacie ten marki Arganove? Chętnie poczytam wasze komentarze!

Wpis powstał we współpracy z Pure Beauty. 

Przeczytaj również: 

Box Bon Voyage od Pure Beauty

Vicky

Trochę nieśmiała, zawsze odrobinę rozkojarzona i najczęściej w czymś głęboko zaczytana. Kocha fantastykę i kulturę Japonii. Z zamiłowaniem tworzy opowiadania i irytuje otaczających ją ludzi. Oprócz bloga (przez zupełny przypadek) prowadzi portale PapieroweMotyle, DuzeKa oraz Secretum. Ps. Zostaw mi swój link w komentarzu, żebym również mogła odwiedzić Twoją stronę!

7 komentarzy

  1. Odpowiedz

    Ania

    25 lipca 2025

    Nie, od korzystam z hydrolatow, ale poszukam, żeby sprawdzić, jak działają. Jestem ciekawa.

  2. Odpowiedz

    Ania

    25 lipca 2025

    Nie, od korzystam z hydrolatow, ale poszukam, żeby sprawdzić, jak działają.

  3. Odpowiedz

    Anszpi

    18 lipca 2025

    Lubię hydrolanty za ich wszechstronność i możliwość używania na różne sposoby

  4. Odpowiedz

    Wiśniowa Chmurka

    17 lipca 2025

    Kiedyś go miałam i bardzo byłam z niego zadowolona 😀

  5. Odpowiedz

    Bookendorfina Izabela Pycio

    17 lipca 2025

    Nie przepadam za zapachem róży w kosmetykach, ale koleżanka wprost uwielbia, zatem podsunę jej myśl wypróbowania tego produktu.

  6. Odpowiedz

    TosiMama

    17 lipca 2025

    Wygląda fantastycznie! Chętnie wypróbuję, bo nigdy z takiego kosmetyku nie korzystałam.

  7. Odpowiedz

    Izabela

    16 lipca 2025

    Uwielbiam takie kosmetyki – proste, naturalne i naprawdę skuteczne!
    Ten opis od razu mnie przekonał, szczególnie ten moment o zapachu – delikatnym, naturalnym, bez tej przesadnej różanej nuty, która czasem aż dusi. A jeśli działa na cerę i włosy, to dla mnie ideał na lato i wyjazdy. Zapisuję na listę must-have

Leave a comment

Ostatnie Recenzje

Ptaki ciernistych krzewów – Colleen McCullough

Oskubani

PENSJONAT W ZAŚWIATACH ♥ TOMY #08 – #09

Moje szczęśliwe małżeństwo

Najpopularniejsze Artykuły


  • Kasane ♥ TOMY #01 – #04

    Kasane ♥ TOMY #01 – #04

    Kasane ♥ TOMY #01 – #04 W Japonii mangi obejmują tak samo szeroką gamę gatunków, jak i powieści. W Polsce jednak najczęściej ukazują się humorystyczne lekkie …Czytaj dalej »
  • Everdell 

    Everdell 

    Everdell  Rozwijaj swoją osadę w przeuroczej krainie Everdell Działające od wielu lat wydawnictwo Rebel, ma na swoim koncie całkiem sporo kultowych tytułów. Jednym z nich …Czytaj dalej »
  • Cień Kitsune – Julie Kagawa

    Cień Kitsune – Julie Kagawa

    Cień Kitsune Być lisem jest znacznie prościej, niż być człowiekiem. „Cień Kitsune” to jedna z tych książek, które chciałam przeczytać na długo przed jej premierą, …Czytaj dalej »
  • Hate to love – Tijan Meyer

    Hate to love – Tijan Meyer

    Hate to love – Tijan Meyer Podczas jednej z naszych książkowych rozmów przyjaciółka podsunęła mi serię „Fallen Crest” spod pióra Tijan Meyer. Był to strzał w …Czytaj dalej »
  • Zabójczy kulig – Alek Rogoziński

    Zabójczy kulig – Alek Rogoziński

    Zabójczy kulig  Pędzi, pędzi kulig, pędzą, pędzą sanie. Zanim wzejdzie księżyc, coś się tutaj stanie. Chociaż Alek Rogoziński wydał już trzydzieści poczytnych książek, przyznam, że …Czytaj dalej »
  • Pełen niespodzianek BOX Birthday od Pure Beauty

    Pełen niespodzianek BOX Birthday od Pure Beauty

    Pełen niespodzianek BOX Birthday od Pure Beauty Hej, Kochane! Niedawno przywędrował do mnie najnowszy, urodzinowy box od Pure Beauty i muszę przyznać, że jego zawartość …Czytaj dalej »
  • Bogobójczyni – Hannah Kaner

    Bogobójczyni – Hannah Kaner

    Bogobójczyni  Lubicie młodzieżową fantastkę? Ja bardzo! Trudno w niej jednak o jakikolwiek powiew świeżości. Na szczęście nie jest to regułą. „Bogobójczyni” Hannah Kaner to powieść, …Czytaj dalej »