Mroczne Kłamstwa Minnow Bly – Stephanie Oakes

Mocna i pełna nadziei opowieść o niebezpieczeństwach ślepej wiary i sile wiary… w siebie.

Czasami dzięki serialowi lub filmowi odkrywam jakąś ciekawą książkę. Tym razem było zupełnie na odwrót. Dzięki powieści „Mroczne kłamstwa Minnow Bly” poznałam nie tylko świetny serial, ale również w ogóle istnienie ciekawych produkcji z darmowej platformy Facebook Watch. 

Fabuła

Mroczne kłamstwa Minnow Bly” to historia dziewczynki, która dorastała w stworzonej przez socjopatę sekcie. Przeżyła wiele okropnych rzeczy, znosiła ludzkie zaślepienie i głupotę. Ostatecznie, gdy udało jej się wyrwać z tego koszmaru, z powodu nieopanowanej agresji, trafia do zakładu poprawczego. Teraz będzie musiała zdecydować, co jest prawdą, a co fałszem i nauczyć się żyć od nowa. Nie tylko z poczuciem wyrządzonych jej krzywd, ale również i własnej winy. 

Przemyślenia

Stephanie Oakes, wybrała dla swojej powieści naprawdę trudny i bardzo ciężki temat. Mimo to opowiedziała ją z lekkością każdej innej, młodzieżowej historii. Czytelnik potrafi zrozumieć towarzyszący bohaterom ból, dogłębnie czuje ich rozpacz, nienawiść i brak zrozumienia. Powoli wraz z Minnow odkrywa mroczne tajemnice. Mimo świadomości, że zaraz dowiemy się czegoś strasznego, do czytania wciąż zmusza nas nieopanowana ciekawość. Sądzę, że to prawdziwa sztuka, w taki właśnie sposób napisać książkę. 

Moja opinia

Powieść została świetnie napisana, co po prostu muszę ponownie podkreślić. Jej Autorka nie szczędzi czytelnikom ostrych słów i przerażających, niezwykle wyrazistych obrazów. Dzięki temu możemy poczuć całą tragedię i niesprawiedliwość losu. Podoba mi się jednak to, że mimo naprawdę paskudnej, przerażającej fabuły, historia nie jest pozbawiona nadziei. Życie nikomu nie szczędzi bólu, ale niektórzy się poddają, a inni, tacy jak Minnow, wciąż pragną żyć. 

„A potem przejdę się aleją wysadzaną białymi drzewami, które odkrywają siebie na nowo i właśnie sobie uświadamiają, że może nie są wcale białe, lecz zielone.” 

Mroczne kłamstwa Minnow Bly” to drastyczna historia, opowiedziana w narracji prowadzonej przez nastoletnią bohaterkę. Mimo że książka kreowana jest na typowo młodzieżową, to jednak wciąż pozostaje doskonałym, trzymającym w napięciu thrillerem psychologicznym. Jej Autorka powoli, skrawek po skrawku, odsłania przed czytelnikami swoje tajemnice, sprawiając, że od lektury nie sposób się oderwać. Lekturę polecam każdemu, kto pragnie przeczytać coś wstrząsającego, a jednocześnie niepozbawionego realizmu. 

Dziękuję!

Vicky

Trochę nieśmiała, zawsze odrobinę rozkojarzona i najczęściej w czymś głęboko zaczytana. Kocha fantastykę i kulturę Japonii. Z zamiłowaniem tworzy opowiadania i irytuje otaczających ją ludzi. Oprócz bloga (przez zupełny przypadek) prowadzi portale PapieroweMotyle, DuzeKa oraz Secretum. Ps. Nie zapomnij zostawić swojego linka w komentarzu, żebym również mogła odwiedzić Twoją stronę!

28 komentarzy

  1. Odpowiedz

    ews

    24 kwietnia 2019

    Wydaje się trudną, ale dobrą lekturą i pomimo tej ciężkości chętnie sięgnę po powieść.

  2. Odpowiedz

    Dorota Wołkowska

    24 kwietnia 2019

    Płakałabym ..

  3. Odpowiedz

    Ania W

    24 kwietnia 2019

    świetna propozycja dla młodzieży 🙂 Chociaż jeśli na nią trafię sama chętnie po nią sięgnę

  4. Odpowiedz

    Kwadrans dla Ciebie

    24 kwietnia 2019

    Bardzo podoba mi się Twoja recenzja. Zachęciła mnie ona do sięgnięcia po tę książkę. Muszę się koniecznie za nią rozejrzeć.

  5. Odpowiedz

    Kasia

    25 kwietnia 2019

    Bardzo mnie zaciekawiłas tą recenzją. Po opisie fabuły wydaje mi się, że tematyka zdecydowanie trafi też do starszych czytelników. Pozdrawiam

  6. Odpowiedz

    Malwina Nowak

    25 kwietnia 2019

    Nie wiem jak ty to robisz, ale za każdym razem jak czytam twoja oponie o danej książce na którą nigdy bym uwagi nie zwróciła to ty mnie przekonujesz, że na prawdę warto. Nie raz żeby człowiek się ogarnął w sobie potrzebuję takiej lektury.

  7. Odpowiedz

    Dominika Malinowska

    25 kwietnia 2019

    Nie słyszałam o tej książce i już żałuje. Muszę ją przeczytać 😉

  8. Odpowiedz

    Wiewiórka w okularach

    26 kwietnia 2019

    Wygląda na naprawdę ciekawą, chociaż trudną lekturę. Przy odrobinie wolnego czasu chętnie przeczytam 🙂

  9. Odpowiedz

    Bookendorfina Izabela Pycio

    26 kwietnia 2019

    Chętnie zapoznam się z tym tytułem, oczywiście namówię do tej przygody także moją młodzież, a później będziemy dyskutować o książce. 🙂

  10. Odpowiedz

    Iwona

    27 kwietnia 2019

    Sztuką jest pisać o rzeczach trudnych w przystępny sposób. Uważam, że o każdym temacie warto mówić, warto pisać i docierać do innych ludzi. Warto też o nich rozmawiać. Tego typu wątki życiowe najczęściej skłaniają do refleksji, ponadto wiele osób dotkniętych podobnymi sytuacjami życiowymi może odnaleźć siebie w głownej bohaterce. Czasem dobra książka może pomóc nam bardziej, niż niejeden lekarz, przyjaciel czy nawet rodzic. Cieszę się, że autorka nie pozbawiła nadziei, że nie zdecydowała się na taki radykalizm.

    Ps. To jak piszesz, ja wyrażasz myśli i w jaki sposób konstruujesz pytania zrobiło na mnie duże wrażenie. Brawo. Bardzo przyjemnie się Ciebie czyta.

  11. Odpowiedz

    Marysia K

    27 kwietnia 2019

    Nue słyszałam o niej wcześniej a.zapowiada się na prawdę wciągająca mocna lektura , bardzo takie lubię

  12. Odpowiedz

    Sakurakotoo

    27 kwietnia 2019

    O kurcze, sekta to jeden z tych tematów które interesują mnie na tyle, że jak tylko widzę książkę albo film w tym klimacie to od razu wszystko rzucam i idę czytać czy oglądać 😀
    W sumie, tak bardziej porządnie zetknęłam się z nim dopiero na studiach i zafascynował mnie na tyle że napisałam nawet na ten temat jedną z prac, także z pewnością sięgnę po tą książkę 🙂
    Jestem ciekawa czy przypadnie mi do gustu jeśli spojrzę na nią z naukowego, stricte psychologicznego punktu widzenia!
    Miłego dnia 🙂

    Sakurakotoo ❀ ❀ ❀

  13. Odpowiedz

    Iwetta

    27 kwietnia 2019

    Zdecydowanie mogę napisać że raczej nie jest to książka dla mnie. O sektach wiele słyszałam, widziałam różne programy w telewizji ale książek o takiej tematyce raczej nie czytam. Wolę romanse i powieści obyczajowe 🙂 pozdrawiam serdecznie

  14. Odpowiedz

    Ciekawska Magdalena

    28 kwietnia 2019

    Mroczne kłamstwa ten tytuł mi się kojarzy ale wiem ze książki nie czytałam. Ba patrze a jakiś serial był to pewnie o nim słyszałam bo na pewno nie oglądałam. Jak mam być szczera serialu nie zobaczę ale książka nie kusi teraz.

  15. Odpowiedz

    Holly

    28 kwietnia 2019

    Ostatnio unikam trudnych lektur, bo za mocno je przeżywam.

  16. Odpowiedz

    Natalie Jaranowska

    28 kwietnia 2019

    Ostatnio czytam same książki o “paskudnej” tematyce więc tym razem odpuszczę kolejną 🙂

  17. Odpowiedz

    Joanna Bogielczyk

    28 kwietnia 2019

    Bardzo ciekawy, a zarazem trudny temat.
    Jestem bardzo ciekawa zakończenia.

  18. Odpowiedz

    Agnieszka

    29 kwietnia 2019

    Po recenzji sądzę, że to świetna pozycja 🙂

  19. Odpowiedz

    Michał Kucharski

    29 kwietnia 2019

    Brzmi bardzo zachęcająco! Historia nie wydaje sie banalna.

  20. Odpowiedz

    Zuzanna Dudko

    29 kwietnia 2019

    Mimo, że to ciężka historia i pewnie płakałabym czytając ją (bardzo się wzruszam czytając smutne historie), to i tak chętnie bym ją poznała. Ostatanio czytam przeróżne książki, dzięki czemu poznaję wielu ciekawych autorów.

  21. Odpowiedz

    Sandra

    29 kwietnia 2019

    Mnie sam tytuł już zahcęca. Lubię to co mroczne, tajemnicze. KSiążka wydaje się być fajna, więc chętnie po nią sięgnę i już spisuję na moją listę (wydłuża się z każdm kolejnym dniem 😀 ). Miłego dnia Ci życzę!

  22. Odpowiedz

    Asia

    29 kwietnia 2019

    Wierzę, że dzięki takim powieściom zwiększy się świadomość dotycząca sekt i ludzie będą ostrożniej podchodzić do takich zrzeszeń.

  23. Odpowiedz

    Natalia

    29 kwietnia 2019

    Książki nie czytałam, ale faktycznie tematyka jest dosyć trudna. Czasami właśnie tego typu książki mnie odpychają, bo autor pisze je cięzkim i trudnym do zrozumienia językiem. Po takich ksiązkach tylko mnie bolała głowa i nie chciało mi się ich czytać.

  24. Odpowiedz

    Teddy and Crumb

    29 kwietnia 2019

    Temat wydaje mi się ciekawy. Lubię powieści tego typu, z mocnym wątkiem w tle. Na pewno siegnę po nią, jak tylko przeczytam wszystko z mojej wish list 🙂

  25. Odpowiedz

    Dorota

    30 kwietnia 2019

    Bardzo ciekawa recenzja i zachęca po przeczytania książki

  26. Odpowiedz

    Katarzyna Krasoń

    6 maja 2019

    Dzięki Tobiepierwszy raz dowiedziałam się o tej platformie! I o książce. Chociaż drastyczna to chętnie przeczytam.

Leave a Reply to Joanna Bogielczyk / Cancel Reply

RELATED POSTS