
Box SWEET VALENTINE
Walentynkowe edycje box’ów Pure Beauty mają w sobie coś wyjątkowego. Sweet Valentine to pudełko, w którym znalazło się wiele kosmetyków do przyjemnej, codziennej pielęgnacji — takich, które realnie się przydają, a przy sprawiają wiele radości z testowania. Lepsza skóra, odświeżone włosy, dopracowany makijaż, chwilka dla siebie — to wszystko dzięki edycji Sweet Valentine mamy zagwarantowane.
W środku znalazłam kosmetyki do twarzy, okolic oczu, skóry głowy, dłoni oraz makijażowe perełki, a część produktów występuje w wariantach losowych. Poniżej pokazuję pełną zawartość boxa Sweet Valentine od Pure Beauty.
Kosmetyki z boxa
SO!FLOW by Vis Plantis
Oczyszczająca maska z glinką redukująca sebum do skóry głowy
To intensywna kuracja do skóry głowy, która pochłania nadmiar sebum, pomaga odblokować pory i przedłuża świeżość włosów. Najlepiej wypada u osób, które czują, że skóra głowy przetłuszcza się szybko i potrzebuje „resetu” raz na jakiś czas, bez agresywnego traktowania długości włosów.
Poznaj markę SO!FLOW | Instagram
MAX FACTOR
2000 Calorie Long Lash Era (tusz do rzęs)
Maskara, która skupia się na wydłużeniu rzęs i mocnym podkreśleniu spojrzenia, bez efektu ciężkości. Producent obiecuje trwałość od rana do wieczora oraz łatwe zmywanie ciepłą wodą, co brzmi jak opcja idealna wtedy, gdy nie chce mi się walczyć z demakijażem i pocierać powiek.
Poznaj markę MAX FACTOR | Instagram
ARTISHQ
Szampon enzymatyczny
Szampon oczyszczający, który wspiera usuwanie zrogowaciałych komórek naskórka i pomaga utrzymać skórę głowy w lepszej kondycji. W składzie pojawia się bromelaina (enzym z ananasa), a także kwas fitowy, który wspiera naturalny cykl odnowy. To dobry kierunek, jeśli włosy szybciej tracą świeżość, a skóra głowy jest „kapryśna”.
Poznaj markę ARTISHOQ | Instagram
DERMEDIC
Cicatopy Ultrakojący krem naprawczy
To kosmetyk, który trafia do mojej kategorii „warto mieć w domu”. Ma przynosić natychmiastową i długotrwałą ulgę bardzo suchej, podrażnionej skórze, również przy objawach atopii czy wyprysku kontaktowego. W takich produktach najbardziej cenię prostą, zadaniową skuteczność: ukojenie, wsparcie bariery, mniej dyskomfortu.
Poznaj markę DERMEDIC | Instagram
GOLDEN ROSE
Pure Matte Powder Lipstick (matowa pomadka o pudrowym wykończeniu)
Pomadka o miękkiej, delikatnej formule i pudrowo-matowym wykończeniu. Brzmi jak coś pomiędzy klasycznym matem a efektem „blur” na ustach — subtelniej, bardziej miękko, z wygodą noszenia na co dzień. W boxie kolor jest losowy, więc to też ma w sobie element niespodzianki.
Poznaj markę GOLDEN ROSE | Instagram
TUTTI FRUTTI
Everybody Glow Multiwygładzający peeling myjący 3w1 Yuzuperfector (z kwasami AHA i enzymami)
Peeling myjący 3w1, który łączy oczyszczanie z delikatną, stopniową eksfoliacją. Producent obiecuje wygładzenie, rozświetlenie i „odkrycie” świeższej skóry przez usunięcie martwego, szarego naskórka. Takie produkty lubię szczególnie wtedy, gdy cera wygląda na zmęczoną i poszarzałą, a ja chcę szybkiego efektu bez kombinowania w kilku krokach.
Poznaj markę TUTTI FRUTTI | Instagram
VIANEK
Nawilżający krem pod oczy
Lekki krem do pielęgnacji suchej lub wrażliwej okolicy oka. Ma nawilżać, uelastyczniać skórę i poprawiać jej koloryt, a przy okazji zmniejszać widoczność oznak zmęczenia. To jest dokładnie ten typ produktu, który łatwo wpasować w codzienną rutynę — bez rewolucji, za to z regularnym wsparciem.
Poznaj markę VIANEK | Instagram
HEAN
Puder sypki (produkt losowy: Bamboo Setting Powder lub Ever Glow)
W boxie znajduje się jeden z dwóch pudrów sypkich. Bamboo Setting Powder ma zapewniać zmatowienie, pochłaniać sebum i dawać efekt soft focus (rozmycie porów), a jednocześnie nie wysuszać. Ever Glow to opcja rozświetlająca, z mikroperłami odbijającymi światło — bardziej „wypoczęta skóra” niż mat. Fajnie, że wybór idzie w dwie strony, bo każdy ma inny styl wykończenia makijażu.
EFEKTIMA
Hydrożelowe płatki pod oczy (produkt losowy: Snail & Vitamin C / Retinol & Vitamins / Hialu-Rose)
Tu również trafia się jeden z trzech wariantów. Każdy brzmi jak szybka odpowiedź na inne potrzeby: wygładzenie, odświeżenie, zmniejszenie widoczności cieni czy wsparcie, gdy skóra pod oczami wygląda gorzej po nieprzespanej nocy. Płatki hydrożelowe lubię za to, że działają „tu i teraz” — idealne przed makijażem albo jako mały, domowy rytuał.
Poznaj markę EFEKTIMA | Instagram
BIOTANIQE
Węglowa czarna maska peel-off
Maska peel-off, która ma oczyszczać, odblokowywać pory i usuwać nadmiar sebum. Węgiel aktywny zwykle dobrze sprawdza się w momentach, gdy cera jest bardziej problematyczna i chce się efektu „czystszej skóry” od razu. Ważne: przy peel-off zawsze podchodzę spokojnie, bez szarpania, szczególnie jeśli skóra jest wrażliwa.
Poznaj markę BIOTANIQE | Instagram
NIVELAZIONE
Produkt do rąk (1 z 3 wariantów losowych)
W boxie znaleźć można było jeden z trzech produktów do pielęgnacji dłoni: dermatologiczny krem naprawczy, silnie regenerująca maska na noc albo lipidowy krem-kompres S.O.S. Wszystkie trzy wersje idą w stronę regeneracji i odbudowy bariery hydrolipidowej, więc to będzie świetny dodatek na chłodniejsze miesiące albo dla osób, które często myją ręce i czują, że skóra „pęka” z przesuszenia.
Poznaj markę NIVELAZIONE | Instagram
Na zakończenie
Sweet Valentine to bardzo przemyślany, cudowny, walentynkowy box. Znalazłam w nim wiele wspaniałych kosmetyków. Na pewno opowiem wam o nich w kolejnych wpisach!
Jestem bardzo ciekawa, czy wśród kosmetyków z najnowszej edycji, znalazłyście swojego ulubieńca? Chętnie poczytam wasze komentarze!
Wpis powstał we współpracy z Pure Beauty.
Przeczytaj również:























