Tajemniczy ogród – Frances Hodgson Burnett

 

tajemniczy-ogrod-frances-hodgson-burnett-twarda-ksiAZka_midi_510847_0003Gdy byłam mała obejrzałam ekranizację „Tajemniczego ogrodu” w reżyserii Agnieszki Holland z przepiękną muzyką Zbigniewa Preisnera w tle. To właśnie w filmie się zakochałam. Samą książkę przyszło mi przeczytać całe lata później.

Dziewięcioletnia Mary Lennox została sierotą i trafia pod opiekę tajemniczego, bogatego wuja. W domu panuje ponury nastrój, a czasami niewiadomo skąd dolatują upiorne krzyki. Dziewczynka postanawia rozwikłać dziwną tajemnicę i w ten sposób poznaje swojego niepełnosprawnego kuzyna Colina. Trafia również na ślad tajemniczego, zamkniętego na klucz, ogrodu.

Niedawno, nakładem wydawnictwa Zysk i S-ka, ukazało się nowe, przepiękne wydanie „Tajemniczego ogrodu”. Książka została wydana w twardej oprawie z obwolutą. Praktycznie cała ozdobiona jest bajecznymi ilustracjami Ingi Moore. Tłumaczenie pozostało Jadwigi Włodarkiewiczowej tekst jednak miejscami został nieco inaczej zredagowany niż we wcześniejszych wydaniach powieści.

Powieść jest cudowna. Niesie ze sobą ponadczasowe, wartościowe przesłanie. Za każdym razem powraca się do niej z tym samym zachwytem i przyjemnością. Mary nie jest Pollyanną i nie zachowuje się jak cudowne słoneczko, które rozświetla życie każdego, kto ją spotka. To raczej bystra, ciekawa świata dziewczynka. Potrafi jednak zdobywać przyjaciół, instynktownie wie również czego potrzebuje do szczęścia zarówno ona sama jak i otaczający ją ludzie.

Książka niekiedy zmusza do śmiechu, a w innych momentach wzrusza do łez. Opisy, które stworzyła Frances Hodgson Burnett są niezwykle plastyczne i dają pole do popisu wyobraźni, ale jednocześnie nie nudzą. W „Tajemniczym ogrodzie” nie ma dłużyzn, jest tylko przygoda i piękno natury. To jedna z tych niewielu powieści do której z przyjemnością wraca się po latach, która na zawsze pozostaje w sercu czytelnika.

Nowym wydaniem „Tajemniczego ogrodu” jestem zachwycona. Mam nadzieję, że już niedługo będę miała okazję przeczytać książkę córeczce i wraz z nią oglądać fantastyczne ilustracje autorstwa Ingi Moore, wspólnie wyobrażając obie najpierw zaniedbany i porośnięty chwastami, a potem cudownie rozkwitający, powracający do życia ogród. Mój egzemplarz powieści wędruje na reprezentacyjną półkę i nigdy, przenigdy, dla „Tajemniczego ogrodu” nie zabraknie miejsca w gronie ulubionych tytułów. Drogi czytelniku, jeżeli jeszcze nie znasz tej historii, koniecznie musisz ją przeczytać – niezależnie od tego w jakiego rodzaju literaturze gustujesz!

Za egzemplarz recenzencki serdecznie dziękuję wydawnictwu Zysk i S-ka

zyskiska

Vicky

Trochę nieśmiała, zawsze odrobinę rozkojarzona i najczęściej w czymś głęboko zaczytana. Kocha fantastykę i kulturę Japonii. Z zamiłowaniem tworzy opowiadania i irytuje otaczających ją ludzi. Oprócz bloga (przez zupełny przypadek) prowadzi portale PapieroweMotyle, DuzeKa oraz Secretum. Ps. Nie zapomnij zostawić swojego linka w komentarzu, żebym również mogła odwiedzić Twoją stronę!

4 komentarze

  1. Odpowiedz

    Drusilla

    12 lutego 2016

    Najpiękniejsze wspomnienia 🙂

  2. Odpowiedz

    Natalia Pych

    12 lutego 2016

    Nigdy nie zapomnę, jak czytałam „Tajemniczy ogród” w dzieciństwie i jaka byłam nim oczarowana. To wydanie wygląda przepięknie już dzięki samej okładce, więc wnętrze musi być równie cudne.

  3. Odpowiedz

    Katarzyna Chojecka

    13 lutego 2016

    Cudne jest to nowe wydanie 🙂

  4. Odpowiedz

    Ewa

    13 lutego 2016

    Zgadzam się w 100%, cudowne wydanie!

LEAVE A COMMENT

RELATED POSTS