Katastrofa – Krystyna Kuhn

Katastrofa to już drugi tom serii thrillerów Dolina. Kolejny – trzeci – nosił będzie tytuł Wichura. Cała akcja powieści dzieje się w odciętym od reszty świata, położonym w górach, nad tajemniczym, nieprzewidywalnym jeziorem, college Grace. Jest to elitarna uczelnia dla wybitnie uzdolnionych. Bohaterowie jednak w dużej mierze traktują ją jak zesłanie lub swojego rodzaju więzienie. Bo mimo, iż miejsce wybrali dobrowolnie, tak naprawdę nie mieli zbyt wielu innych opcji.

Książka, tak jak w przypadku swojej poprzedniczki, skupia się głównie na ludziach i ich odczuciach. W opisywaniu myśli oraz charakterów autorka jest wręcz perfekcyjna. Tym razem historię poznajemy z punktu widzenia Koreanki Katie, a nieco rzadziej od strony głównej bohaterki Gry – Julii Frost. Dla odmiany to nie zdarzenia ścigają bohaterów, grupa przyjaciół w kłopoty pakuje się sama, dobrowolnie. Każdy ma ku temu swój własny powód. Lepszy lub gorszy, bardziej szalony, desperacki, czy spowodowany czystą empatią – jednak niezaprzeczalnym faktem jest to, że tym razem cała siódemka z własnej woli ściąga na siebie kłopoty. Pominięty nie został również rozwijający się – początkowo powoli, a w Katastrofie coraz szybciej – wątek romantyczny. Sprawy jednak zaczynają się komplikować, ponieważ tak jak w życiu i tutaj, w fikcyjnym świecie, nic nie jest proste.

Dolina Grace jest miejscem niemal całkowicie odciętym od świata. Katie czuje nieodpartą potrzebę, by z narażeniem życia wspiąć się na górę – o której krążą jedynie niesamowite plotki i legendy – Ghost. Mimo, że próbuje w życiu nikomu nie ufać, za sobą ciągnie grono ludzi, których wreszcie odważyła się nazwać przyjaciółmi. Jednocześnie wszyscy próbują się dowiedzieć, co stało się z podobną wyprawą sprzed lat – wspinaczką studentów, o których słuch zaginął. Najdziwniejsze jest to, że Katie i Julia mają dowody na to, że przynajmniej części tamtych osób udało się przeżyć. Droga na szczyt usiana jest przeszkodami, a wizja pełnej niebezpieczeństw podróży trzyma czytelnika w napięciu. Akcja została starannie zaplanowana i odniosłam wrażenie, że Krystyna Kuhn dokładnie wiedziała, o czym chce napisać.

Wydanie książki bardzo przyjemne. Okładka broszurowa, ale ze skrzydełkami, więc się nie gniecie. Tłumaczenie zmieniło się również na lepsze lub po prostu autorka przestała używać momentami niezrozumiałego i rażącego w oczy slangu – tym razem zastąpiły go nietłumaczone, angielskie wstawki, co moim zdaniem było doskonałym pomysłem. Całość liczy sobie niecałe 300 stron. Czyta się lekko i szybko. Nie jest to dzieło światowej klasy, a raczej zwykłe czytadło młodzieżowe, za to bardzo wciągające i umożliwiające przyjemne oderwanie się od rzeczywistości.

Krystyna Kuhn urodziła się w 1960 roku, w Wurzburgu, obecnie mieszka z rodziną w okolicach Frankfurtu nad Menem. Studiowała slawistykę, germanistykę oraz historię sztuki. Przez wiele lat zajmowała się redakcją książek, a od 1998 jest również autorką powieści. Moim zdaniem to sytuacja niezwykle ciekawa. Osoba, która doskonale zna się na rzeczach dotyczących technicznego zaplecza, sama zaczyna pisać. Z pewnością nie popełni błędów, które zapewne sama wytyka innym autorom.

Powieść ponownie wydaje mi się bardziej przygodowa niż przerażająca, mimo, że z pewnością nie brakuje w niej tajemnic, napięcia i klimatu, jaki przypisać można jedynie kryminałom czy thrillerom. Nie jest jednak specjalnie straszna i naprawdę ciężko się przy niej bać, natomiast napisana została lekko i czyta się ją jednym tchem. Najlepsze, najprostsze określenie, jakie przychodzi mi do głowy, to po prostu – przyjemna lektura. Jeżeli ktoś ma już dosyć popularnych w dzisiejszych dniach paranormal romance i (nieco mniej na topie) heroic fantasy, to seria Dolina jest zdecydowanie dla niego.

Książkę jako egzemplarz recenzencki otrzymałam od wydawnictwa Telbit. Serdecznie dziękuję! 

Dodaj komentarz

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Zmień )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Zmień )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

Follow

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.