Królewska klatka – Victoria Aveyard

„Królewska klatka” to kolejny, już trzeci tom cyklu „Czerwona Królowa”. Jak potoczą się dalsze losy Mare i Cala? Czy Szkarłatnej Gwardii uda się pokonać srebrną arystokrację i czy wyzwolenie uciśnionych czerwonych to ich prawdziwy cel?

Szczegółowe informacje
autor: Victoria Aveyard
tłumaczenie: Adriana Sokołowska-Ostapko
cykl: Czerwona Królowa (tom 3)
wydawnictwo: Moondrive
tytuł oryginału: King’s Cage
data wydania: 24 maja 2017
ISBN: 9788375154399
liczba stron: 568

Mare trafia w niewolę i staje się więźniem Mavena. Wszyscy srebrni pragną jej śmierci, ale z jakiejś przyczyny młody król wciąż trzyma ją przy życiu. Dziewczyna ponownie zostaje zamknięta w złotej klatce, tym razem jednak towarzyszy jej znacznie więcej cierpienia. Poza tym, co dzieje się w szeregach Szkarłatnej Gwardii? Czy jej przywódcy naprawdę gotowi są wysłać na rzeź niewinne dzieci?

Victoria Aveyard należy do grona tych cudownych pisarzy, którzy potrafią się rozwijać i, z każdą kolejną książką, ich twórczość wygląda coraz lepiej. Tym razem narratorką obok Mare staje się również Cameron i, co bardziej zaskakujące, (antagonistka) Evangeline. Możliwość spojrzenia na świat z ich perspektywy okazała się niezwykle ciekawym doświadczeniem. Pisarka pozwoliła nam również poznać miejsca leżące poza granicami Norty. Co ciekawe, mimo że to powieść fantasy, przedstawiony świat wcale tak bardzo nie różni się od naszego…

Najnowszy tom składa się przede wszystkim, z wyborów jakich dokonują bohaterowie. Od pierwszej do ostatniej strony to od nich zależą losy zarówno czerwonych, jak i srebrnych. Akcja powieści toczy się płynnie, w odpowiednim tempie, bez żadnych zgrzytów czy zahamowań. Również w trzecim tomie nie zabrakło tajemnic oraz dworskich intryg. Żaden czytelnik nie będzie narzekał na zbyt prostą i jednotorową fabułę.

Victoria Aveyard sprzeciwia się wszelkim możliwym schematom. Z pewnością nie można zarzucić jej braku oryginalności. Nie jestem tylko pewna czy to naprawdę zawsze takie wyśmienite rozwiązanie. Byłam nieco zawiedziona pewnymi elementami tej historii. Rzeczywiście, nie spodziewałam się takiego obrotu zdarzeń, tylko że również oczekiwałam innego przebiegu historii. Liczyłam na pewne wydarzenia, z których autorka zrezygnowała.

Podsumowując: „Królewska klatka” to doskonała kontynuacja cyklu „Czerwona Królowa”. Akcja powieści toczy się wartko, a fabuła zaskakuje. Bohaterowie nie pozostają obojętni na dotykające ich wydarzenia i zmieniają się pod ich wpływem. Mare z pierwszej części to zupełnie inna dziewczyna niż ta, o której czytamy w „Królewskiej klatce”. Z niecierpliwością czekam na kontynuację, bo to naprawdę świetna seria.

Dziękuję!

Vicky

Trochę nieśmiała, zawsze odrobinę rozkojarzona i najczęściej w czymś głęboko zaczytana. Kocha fantastykę i kulturę Japonii. Z zamiłowaniem tworzy opowiadania i irytuje otaczających ją ludzi. Oprócz bloga (przez zupełny przypadek) prowadzi portale PapieroweMotyle, DuzeKa oraz Secretum.Ps. Nie zapomnij zostawić swojego linka w komentarzu, żebym również mogła odwiedzić Twoją stronę!

5 komentarzy

  1. Odpowiedz

    Bookendorfina Izabela Pycio

    9 lipca 2017

    Ta przygoda czytelnicza jeszcze przede mną, zapowiada się obiecująco. 🙂
    Bookendorfina

  2. Odpowiedz

    Marta

    9 lipca 2017

    Brzmi intrygująco! 🙂

  3. Odpowiedz

    Natalia Róża Świat Tomskiego

    9 lipca 2017

    Mam w planach czytelniczych tą serię. Mam nadzieję, że nadjedzie ta chwila by to przeczytać.

  4. Odpowiedz

    SzydelkoweCUDAsie

    9 lipca 2017

    Nie lubię takiej typowej fantastyki, ale skoro piszesz, że tutaj jest delikatna, to może być ciekawa 🙂 Nie znałam wcześniej tych tytułów, może kiedyś trafią w moje ręce… 🙂

  5. Odpowiedz

    blogierka

    10 lipca 2017

    Zostaje mi zatem zacząć od 1 części 🙂

LEAVE A COMMENT

RELATED POSTS