Gwiazdka dookoła świata: Indie

Ponieważ już od jakiegoś czasu jestem w świątecznym nastroju, w tym roku postanowiłam zacząć nowy cykl: „Gwiazdka dookoła świata”. Ogromnie zaciekawiły mnie nieznane mi dotąd zwyczaje przeróżnych państw. 

W porównaniu do innych świąt religijnych w Indiach Boże Narodzenie jest dość małym festiwalem. Dzieje się tak ze względu na liczbę osób, które są wyznania chrześcijańskiego (około 2,3%). Populacja Indii wynosi ponad 1 miliard, więc w Indiach jest ponad 25 milionów chrześcijan!

Jedna z największych hinduskich wspólnot chrześcijańskich znajduje się w Bombaju. Wielu chrześcijan w Bombaju jest wyznania rzymsko-katolickiego. W najmniejszym regionie Indii, Goa, który znajduje się na zachodzie kraju, około 26% populacji to chrześcijanie. Wielu chrześcijan z Bombaju pochodzi lub ma korzenie w Goa. Stany Manipur, Meghalaya, Nagaland i Mizoram (wszystkie na wschodzie Indii) mają również dużą populację chrześcijan.

Msza o północy, u nas zwana pasterką, jest bardzo ważna dla chrześcijan w Indiach, zwłaszcza dla tych wyznania rzymsko-katolickiego. Wybierają się na nią całymi rodzinami. Dopiero po niej odbywa się wielka uczta różnych przysmaków (głównie doprawionych curry) oraz dawanie i otrzymywanie prezentów. Na potrzeby wigilijnej mszy kościoły w Indiach są ozdabiane kwiatami i świecami. 

W Indiach mówi się w wielu różnych językach. W Hindi „Wesołych Świąt” to Śubh krisamas” (शुभ क्रिसमस); w Urdu „krismas mubarak” (کرسمس); w sanskrycie to „Krismasasya shubhkaamnaa”; w gudżarati to „Anandi Natal” lub „Khushi Natal” (આનંદી નાતાલ); w języku bengalskim „shubho bôṛodin” (শুভ বড়দিন); w języku tamilskim jest to „kiṟistumas vāttuttka” (கிறிஸ்துமஸ் வாழ்த்துக்கள்); w Konkani to „Khushal Borit Natala”; w kannada jest to „kris mas habbada shubhaashayagalu” (ಕ್ರಿಸ್ ಮಸ್ ಹಬ್ಬದ ಶುಭಾಷಯಗಳು); w Mizo jest to „Krismas Chibai”; w Marathi jest to „Śubh Natah” (शुभ नाताळ); w pendżabskim jest to „karisama te nawāṃ sāla khušayāṃwālā hewe” (ਕਰਿਸਮ ਤੇ ਨਵਾੰ ਸਾਲ ਖੁਸ਼ਿਯਾੰਵਾਲਾ ਹੋਵੇ); w języku malajalam brzmi „Boże Narodzenie inte mangalaashamsakal”; w telugu to „Christmas Subhakankshalu”, aw Shindi to „Christmas jun wadhayun”.

Zamiast tradycyjnych choinek, ozdabia się bananowce lub drzewa mango (lub dowolne drzewo, które da się ozdobić!). Czasami ludzie używają liści mango do dekoracji swoich domów.

W południowych Indiach chrześcijanie często umieszczają na płaskich dachach swoich domów małe, olejne, gliniane lampy, aby pokazać sąsiadom, że Jezus jest światłością świata.

Chrześcijanie w Goa uwielbiają świętować Boże Narodzenie! Goa przyjęło wiele „zachodnich” zwyczajów w ramach świąt Bożego Narodzenia, prawdopodobnie dlatego, że ma historyczne powiązania z Portugalią. Większość chrześcijan w Goa jest wyznania rzymsko-katolickiego. Jego mieszkańcy lubią kolędować, śpiewając swoim sąsiadom już na około tydzień przed Bożym Narodzeniem. Choinki są tam również bardzo popularne, podobnie jak bogaty w owoce „tradycyjny” tort świąteczny! Podczas Bożego Narodzenia spożywa się również wiele lokalnych słodyczy. Do ulubionych należą neureos (małe ciasteczka nadziewane suchymi owocami i kokosem, a później smażone) i dodol (jak toffi z kokosem i orzeszkami nerkowca). Słodkości często są częścią „consuada”, zwyczaju, zgodnie z którym ludzie robią własnoręcznie słodycze przed świętami Bożego Narodzenia i przekazują je swoim przyjaciołom i sąsiadom. Większość chrześcijańskich rodzin posiada również szopkę z figurkami z gliny.

W wigilię Bożego Narodzenia chrześcijanie w Goa bawią się w towarzystwie gigantycznych papierowych latarni w kształcie gwiazd, które fruwają między domami, tak aby gwiazdy unosiły się nad tobą, gdy idziesz drogą. Główny świąteczny posiłek spożywany jest tak jak w Polsce w Wigilię, ale jest typowo „zachodni” z popularnym pieczonym indykiem lub kurczakiem. Po posiłku chrześcijanie udają się do kościoła na pasterkę. Po nabożeństwie dzwonią kościelne dzwony, aby ogłosić, że nadszedł dzień Bożego Narodzenia. Wielu chrześcijan z Goa również obchodzi Święto Trzech Króli i pamięta Mędrców odwiedzających Jezusa.

Chrześcijanie w Bombaju zapożyczyli wiele świątecznych tradycji z Goa, w tym lampiony i szopki (mieszkańcy konkurują ze sobą o najładniejszą szopkę).

W północno-zachodnich Indiach, plemienni chrześcijanie ludu bhilskiego, mają niezwykle ciekawy zwyczaj. Wychodzą noc po nocy przez cały tydzień w okolicach Bożego Narodzenia, aby śpiewać kolędy przez całą noc. Chodzą do okolicznych wiosek, śpiewając ludziom i opowiadając historię świąt.

W południowo-zachodnich Indiach, w stanie Kerala, gdzie 22% 33-milionowej populacji w regionie to chrześcijanie, Boże Narodzenie jest naprawdę ważnym wydarzeniem. Tradycyjni katolicy poszczą od 1 do 24 grudnia – aż do pasterki. Każdy dom zostaje ozdobiony Gwiazdą Betlejemską. Na początku sezonu Bożego Narodzenia prawie wszystkie stacjonarne sklepy są wypełnione nowymi gwiazdami. Mieszkańcy stawiają szopki w swoich domach i kościołach.

W Indiach Mikołaj (lub Ojciec Świąt) dostarcza prezenty dzieciom z konia i wózka. W języku hindi znany jest jako „Christmas Baba”, „Baba Christmas” w języku urdu (co dosłownie znaczy Ojciec Świat); „Christmas Thaathaa” w języku tamilskim i „Christmas Thatha” w języku telugu (obydwa oznaczają starego człowieka); oraz „Natal Bua” (Staruszek Bożego Narodzenia) w Marathi. W stanie Kerala znany jest jako „Świąteczny Papa”.

źródło: whychristmas.com

Vicky

Trochę nieśmiała, zawsze odrobinę rozkojarzona i najczęściej w czymś głęboko zaczytana. Kocha fantastykę i kulturę Japonii. Z zamiłowaniem tworzy opowiadania i irytuje otaczających ją ludzi. Oprócz bloga (przez zupełny przypadek) prowadzi portale PapieroweMotyle, DuzeKa oraz Secretum.Ps. Nie zapomnij zostawić swojego linka w komentarzu, żebym również mogła odwiedzić Twoją stronę!

20 komentarzy

  1. Odpowiedz

    Patrycja Czubak

    6 grudnia 2018

    Bardzo ciekawe informacje, o których nie miałam pojęcia. 🙂

  2. Odpowiedz

    Aleksandra

    6 grudnia 2018

    W każdym miejscu na świecie są inne zwyczaje. Pamiętam, że gdzieś święta obchodziło się chyba latem (chyba) 😛
    Świetny pomysł z taką serią.

    • Odpowiedz

      Vicky

      6 grudnia 2018

      W wielu miejscach jest ciepło, na przykład w Australii (o której będę pisała w następnym artykule), Boże Narodzenie obchodzi się na plaży.

  3. Odpowiedz

    Meg Sheti

    6 grudnia 2018

    O kurde, Fikus w bombkach i łańcuchach xD Też tak kiedyś zrobiłam xD

    • Odpowiedz

      Vicky

      6 grudnia 2018

      U mnie tradycyjnie każdego roku jest choinka (najczęściej w doniczce, którą potem sadzimy z tyłu ogródka), ponieważ uwielbiam jej zapach. Święta bez tego zapachu to nie byłoby to.

  4. Odpowiedz

    Dominika D.

    6 grudnia 2018

    Niesamowite ile na świecie jest różnych tradycji!

  5. Odpowiedz

    Magda

    6 grudnia 2018

    Uwielbiam czytać o tradycjach w innych kulturach! 🙂

  6. Odpowiedz

    Filip

    6 grudnia 2018

    Bardzo ciekawy wpis, pełen egzotycznego kolorytu i symboliki. Uczta o smaku curry po pasterce i bananowiec zamiast choinki – to jest to! 😃😉

  7. Odpowiedz

    Natalia

    6 grudnia 2018

    Ale fajny, ciekawy wpis 🙂

  8. Odpowiedz

    Sandra

    6 grudnia 2018

    Odobione bananowce – chciałabym to zobaczyć 😀 Fajny pomysł z takimi postami, bo spotkałam się już z kilkoma nieco odmiennymi tradycjami. I fajnie słuchac i dowiedzieć się czegoś nowego 🙂 A z tym śpiewaniem to super sprawa 🙂

  9. Odpowiedz

    Anna

    6 grudnia 2018

    Jejku jaki fajny wpis 😉

  10. Odpowiedz

    blogierka

    7 grudnia 2018

    Bardzo ciekawy post 🙂

  11. Odpowiedz

    Bookendorfina Izabela Pycio

    7 grudnia 2018

    Ciekawe jest takie porównywanie, jak spędzane są święta w różnych krajach, na różnych kontynentach, jakie tradycje utrwaliły się, a które znalazły własne wersje. 🙂

  12. Odpowiedz

    Monika

    8 grudnia 2018

    Nie miałam pojęcia o czymś takim, super, że pokazujesz takie rzeczy. Zwyczaje są podobne pomimo, że jakbyśmy w Polsce udekorowali inne drzewko niż tradycyjnego świerka to sąsiedzi by nas zjedli na kolacje wigilijną :))

  13. Odpowiedz

    Ciekawska Magdalena

    9 grudnia 2018

    Jak zobaczyłam tytuł ma fb to.me czy od razu się zaświeciły. Świetny temat zaczęłam i juz z niecierpliwością czekam na kolejne posty. Japonia i Korea czy chiny uuuu czekam

  14. Odpowiedz

    Katie

    9 grudnia 2018

    Nie wiem czy wytrzymałabym do północy z otwieraniem prezentów, czy co najważniejsze – jedzeniem! Niektóre ozdoby w porównaniu z naszymi wyglądają dość śmiesznie 😀 Btw super pomysł na serie! Wszystko jasno i zwięźle opisane, tak, że czytając się nie nudzę, tylko serio mnie to ciekawi!

  15. Odpowiedz

    Natalia

    10 grudnia 2018

    Nie wiedziałam, że w Indiach obchodza te święta. To bardzo miło, że nawet w takim kraju, gdzie dominuje hinduizm są chrześcijanie 🙂 Podobają mi sie takie posty, poprosze o więcej 😀

  16. Odpowiedz

    Aneta

    10 grudnia 2018

    Bardzo ciekawy jest Twój cykl: Gwiazdka dookoła świata. Możemy choć przez chwilę przenieść się w inny zakątek i poznać jego tradycje i sposób postrzegania I obchodzenia świat. Uwielbiam takie relacje.

  17. Odpowiedz

    Adrianna

    16 grudnia 2018

    Tam wygląda to niesamowicie magicznie. Grunt, że spedzają te święta razem 🙂

  18. Odpowiedz

    Karolinka's Beauty blog

    17 grudnia 2018

    Ale u nich fajnie w Święta. Nie sądziłam, że Indie również obchodzą Święta i tak ładnie stroją ulice 🙂

LEAVE A COMMENT

RELATED POSTS