Dusia i Psinek-Świnek: Nikt się nie boi – Justyna Bednarek i Marta Kurczewska

Każdy od czasu do czasu może czegoś się bać.

Dusia i Psinek-Świnek: Nikt się nie boi” to moje pierwsze spotkanie z serią książeczek o małej dziewczynce, jej rodzinie i pluszowym zwierzaczku. Czy opowieść przypadła mi do gustu i czy Autorkom udało się zaciekawić moją trzyletnią córeczkę?

Zarys fabuły

Dusia to mała dziewczynka, która ma całkiem sporo swoich własnych, małych problemów. Ponieważ odrobinę znudziły jej się wesołe bajki, pewnego wieczoru poprosiła tatę, żeby ułożył dla niej historię o potworze. Okazało się, że jednak mieszkający pod łóżkiem Dusi lokator jest odrobinę straszny, ale jeszcze straszniejsze są kanapki z pastą pomidorową i nowa pani w przedszkolu. Ostatecznie jednak okazuje się, że do wszystkiego można się przyzwyczaić, a „każdy od czasu do czasu może czegoś się bać”.

Opinia i przemyślenia

Nikt się nie boi” to już trzeci tom serii, a ja odrobinę żałuję, że nie poznałam jej wcześniej. Na szczęście wszystko da się nadrobić, a nas czekają kolejne, cudowne przygody. Mała bohaterka bardzo przypadła nam do gustu, chociaż odnoszę wrażenie, że jest wzorowana na Lotcie z Ulicy Awanturników spod pióra Astrid Lindgren (nawet Psinek-Świnek, to lekko wypaczona forma Niśka). Jednak mimo wszystko opowieść stworzona przez Justynę Bednarek i śliczne ilustracje Marty Kurczewskiej bronią się same. To niezwykle udana współpraca. 

Książeczka została ładnie wydana. Ma twardą oprawę i kwadratowy format. Historia jest ciekawa i porusza znane maluchom problemy. Uczy też abstrakcyjnego myślenia i pobudza do działania dziecięcą wyobraźnię. Autorki, zarówno twórczyni fabuły, jak i ilustratorka, zadbały o najdrobniejsze szczegóły. Mimo że tekst jest krótki, to życie Dusi nie jest puste. Poznajemy nie tylko ją i jej pluszowego przyjaciela, ale również mamę i tatę dziewczynki oraz jej rówieśników z przedszkola. Po lekturze książeczki o każdym będziemy w stanie coś powiedzieć. Wbrew pozorom to wcale nie taka oczywista sprawa. Wielu współczesnych autorów skupia się na przebiegu wydarzeń, a zupełnie zapomina o tle, które je uwiarygadnia i nadaje opowieści barw. 

Podsumowanie

To nasza pierwsza, ale z pewnością nie ostatnia przygoda z serią „Dusia i Psinek-Świnek”. Z ogromną przyjemnością poznamy kolejne przygody małej bohaterki. Książeczka jest mądra i pełna uroku. Dokładnie taka, jaka powinna być historia dla najmłodszych czytelników. Polecam wszystkim rodzicom małych dzieci. W towarzystwie Dusi można bardzo miło i pożytecznie spędzić czas. 

Dziękuję!

Vicky

Trochę nieśmiała, zawsze odrobinę rozkojarzona i najczęściej w czymś głęboko zaczytana. Kocha fantastykę i kulturę Japonii. Z zamiłowaniem tworzy opowiadania i irytuje otaczających ją ludzi. Oprócz bloga (przez zupełny przypadek) prowadzi portale PapieroweMotyle, DuzeKa oraz Secretum. Ps. Nie zapomnij zostawić swojego linka w komentarzu, żebym również mogła odwiedzić Twoją stronę!

34 komentarze

  1. Odpowiedz

    Justyna

    27 maja 2019

    O! nie spotkałam się wcześniej z tą książką.

  2. Odpowiedz

    Aneta

    27 maja 2019

    Bardzo interesująca propozycja, a recenzja bardzo zachęcająca i świetnie napisana.

  3. Odpowiedz

    Bookendorfina Izabela Pycio

    27 maja 2019

    Ależ ciekawa oprawa graficzna, natychmiast zwraca się na nią uwagę. 🙂

  4. Odpowiedz

    Joanna

    27 maja 2019

    Jest u nas wersja o przedszkolu ale widzę, że i ta wersja świetnie by się sprawdziła.

  5. Odpowiedz

    Ania W

    27 maja 2019

    co prawda nie interesuję się jeszcze takimi książeczkami, ale dzięki takim wpisom mam wspaniałe prezenty dla dzieci w rodzinie 🙂

  6. Odpowiedz

    Monika Monime.pl

    27 maja 2019

    Ten psinek-świnek jest przeuroczy. Podobałby się moim córkom.

  7. Odpowiedz

    Agnieszka

    27 maja 2019

    O rany jakie piękne grafiki! Jestem zachwycona <3

  8. Odpowiedz

    Radosna

    27 maja 2019

    Moją uwagę strasznie zwróciła uwagę kolorystyka. Te żywe barwy zwracają na siebie uwagę.

  9. Odpowiedz

    Atramentowa Przystań

    27 maja 2019

    Przepiękna książeczka, która niesie ze sobą naukę. Dlamnie bomba!

  10. Odpowiedz

    Wiewiórka w okularach

    27 maja 2019

    Świetna książeczka dla małych czytelników, oby jak najwięcej 🙂

  11. Odpowiedz

    Bookendorfina Izabela Pycio

    28 maja 2019

    I jak tu nie kolekcjonować w domowej biblioteczce tak fantastycznych książek, mnóstwo radości z ich poznawania. 🙂

  12. Odpowiedz

    Kłosek

    28 maja 2019

    Super się zapowiada. Rzeczywiście warto sięgnąć po poprzednie tomy, a ilustracje rewelacyjne 🙂

  13. Odpowiedz

    Marta Flak

    28 maja 2019

    Nie spotkałam się z tą książką chyba jeszcze – ale wygląda ciekawie!

  14. Odpowiedz

    Viki

    28 maja 2019

    Lubimy takie bajki 🙂 z chęcią się dnia zapoznamy będę miała ta serię na uwadze 🙂

  15. Odpowiedz

    Malwina

    28 maja 2019

    Zawsze u ciebie znajdę fajną książkę dla dziecię, które potem polecam kuzynce dla jej dzieci albo sama im kupuje. Ta również idzie na listę 🤗

  16. Odpowiedz

    Marysia K

    29 maja 2019

    Uwielbiam książeczki dla dzieci, co prawda moje córki juz wyrastają z tego typu lektur ale zawsze mam komu polecić

  17. Odpowiedz

    Aleksandra_B

    29 maja 2019

    Może od czasu do czasu sięgam po książki skierowane do młodszych czytelników (ach, człowiekowi brakuje tamtych lat, dlatego musi sobie jakoś je „przyciągnąć” z powrotem!), jednak tę serię sobie odpuszczę. Może niesie ze sobą ważne przesłanie, a grafika zwala z nóg (dzieciaki na pewno się nią będą zachwycać), ale aktualnie wolę inne „klimaty”. 😉

    • Odpowiedz

      Vicky

      30 maja 2019

      Z pewnością jest to pozycja dla najmłodszych lub do wspólnego czytania 😉 Dorośli nie są targetem.

      • Odpowiedz

        Aleksandra_B

        9 czerwca 2019

        Doskonale zdaję sobie sprawę z tego, że może ją przeczytać dziecko lub sięgnąć po tę książkę wraz z nim, by wspólnie przeżyć pewną przygodę, jednak u mnie ciężko o coś takiego. 😉

  18. Odpowiedz

    Zakładki made by A.

    30 maja 2019

    Wraz z synkiem uwielbiamy takie książeczki! 🙂

  19. Odpowiedz

    Madka roku

    30 maja 2019

    Bardzo dobra recenzja. Nie znałam tej serii, koniecznie muszę obejrzeć tą książeczkę!

  20. Odpowiedz

    Dominika D.

    30 maja 2019

    Wygląda na naprawdę ciekawą książkę dla dzieci. Ma ładną oprawę graficzną. Pewnie podoba się dzieciom.

  21. Odpowiedz

    Darina z Pozytywne Wychowanie

    31 maja 2019

    Bardzo interesująco zapowiada się ta książeczka, ładnie wydana i tematyka też na czasie dla mojej przedszkolaczki 🙂

  22. Odpowiedz

    Ewelina

    31 maja 2019

    Jaka fajna ksiazeczka mysle, ze u nas cieszylaby sie ogromnym powodzeniem

  23. Odpowiedz

    Iskierka_czyta

    1 czerwca 2019

    Nie mam dzieci, więc nie skorzystam, ale strasznie ładne te rysunki!

  24. Odpowiedz

    Monika Kilijańska

    1 czerwca 2019

    Świetna książeczka. Moje dzieci kochają prosiaczki, więc Psinek-Świnek byłby kochany przez nie.

  25. Odpowiedz

    Magia_ksiazek

    2 czerwca 2019

    Nie mam nikogo w rodzinie, komu mogłabym tę książkę polecić. Zanim będę miała swoje dzieci, to jeszcze trochę czasu minie i zapewne będę wtedy już o wiele nowsze książeczki. Wtedy na pewno będę żałować, że nie kojarzę żadnych dobrych książek.

  26. Odpowiedz

    AMN

    2 czerwca 2019

    Fajne robią teraz te książeczki dla dzieci 😀

  27. Odpowiedz

    zaczytanamarzycielka8

    4 czerwca 2019

    Cieszę się, że książeczka przypadła Ci do gustu. Mój syn raczej by się z niej nie ucieszył 😉

  28. Odpowiedz

    Toukie

    5 czerwca 2019

    Cudowne książeczki! Bednarek kojarzę z historii skarpetek, które zdobyły moje serce 🧡 jak będę miała dziecko, koniecznie sprawię mu/jej te książki.

  29. Odpowiedz

    Mayka.ok

    10 czerwca 2019

    Przede wszystkim ma takie piękne ilustracje <3 Chętnie zakupię ją dla chrzesniaka 🙂

  30. Odpowiedz

    Stacja Książka

    16 czerwca 2019

    Bardzo podobają mi się ilustracje w tej książce. To jest kreska, którą uwielbiam. Za czasów mojego dzieciństwa ilustrowało się zupełnie inaczej, ale nie mówię, że gorzej.

  31. Odpowiedz

    Oliwia

    31 lipca 2019

    Ilustacje w tej książeczce to majstersztyk. Niestety na pewno po nią nie sięgnę (nie mój przedział wiekowy, a nie mam dzieci więc nie potrzebna mi do niczego taka bajeczka). Polece ją jednak mojej cioci która ma trójkę małych dzieci im na pewno się przyda! ☺

Leave a Reply to Marta Flak / Cancel Reply

RELATED POSTS