Chilli – Pola Rewako

Czyli jak zmienić świat. Będzie piekło.

Chilli

Odnosicie niekiedy wrażenie, że życie ucieka Wam między palcami? Pędzi zbyt szybko, a Wy zbyt mało z niego korzystacie? Zwracacie uwagę na zbyt błahe sprawy? W ten właśnie sposób ludzi postrzegała Mea, główna bohaterka powieści „Chilli” debiutu literackiego Poli Rewako. 

Zarys fabuły

Mea jest introwertyczką, która niedawno rozpoczęła studia na kierunku psychologii. Słyszy głosy w głowie i lubi zgłębiać ludzką naturę. Uważa, że większość osób jest płytka, zagubiona i dąży nie tam, gdzie powinna. Zainspirowana kilkoma podsłuchanymi wymianami zdań i rozmową z bezdomnym postanawia, że kto inny, jak nie ona ma zmienić świat. Ma szalony i niebezpieczny plan, ale liczy na jego skuteczność. 

„Ludzie są w szoku. Chcą rozumieć, dlaczego zrobiłaś to wszystko. Co chciałaś osiągnąć. A przede wszystkim chcą zrozumieć ciebie.”

Moja opinia i przemyślenia

Przyznam szczerze, że takiej książki to ja jeszcze nie czytałam. Nie ma w niej ani jednej schematycznej czy powtarzalnej rzeczy. Pojawia się za to wiele prawd i trafnym uwag. Bohaterka stworzona przez Polę Rewako jest silna i nieco szalona (nawet jeżeli sama temu zaprzecza). Fabuła toczy się w rozbłyskach fleszy, podczas wywiadu, z którego powoli, krok po kroku dowiadujemy się, co zrobiła Mea, że grozi jej dwanaście lat pozbawienia wolności. Czy faktycznie jej postępowanie było słuszne, a dziewczyna powinna być dumna ze swoich czynów? Moralność w tej powieści z pewnością nie jest czarna czy biała, a mieni się różnymi odcieniami szarości. 

„Chilli” czyta się rewelacyjnie. Niezwykle szybko i z przyjemnością, ale zdecydowanie nie jest to też lektura pozbawiona refleksji. Pola Rewako niemalże na każdej stronie zmusza czytelników do myślenia i analizowania swojego własnego życia i umieszczonych w nim priorytetów. Być może powinniśmy nieco zmienić naszą hierarchię wartości… 

Powinnam jednak Was również uprzedzić, że lektura jest dość kontrowersyjna i nieco brutalna. Wybrane przez główną bohaterkę metody działa są być może skuteczne i prowadzą ją do obranego celu, z pewnością jednak do konwencjonalnych nie należą i oczywiście są również niezgodne z prawem. 

Podsumowanie

„Chilli” to interesująca, inteligentnie napisana książka, która na długo pozostaje w pamięci. Lektura zmusza do refleksji i rozważań nad sensem naszego życia. Z pewnością warto ją poznać. Bez trudu powinna przemówić do młodych ludzi i to właśnie przede wszystkim do nich jest skierowana. 

Dziękuję!

Vicky

Trochę nieśmiała, zawsze odrobinę rozkojarzona i najczęściej w czymś głęboko zaczytana. Kocha fantastykę i kulturę Japonii. Z zamiłowaniem tworzy opowiadania i irytuje otaczających ją ludzi. Oprócz bloga (przez zupełny przypadek) prowadzi portale PapieroweMotyle, DuzeKa oraz Secretum. Ps. Nie zapomnij zostawić swojego linka w komentarzu, żebym również mogła odwiedzić Twoją stronę!

5 komentarzy

  1. Odpowiedz

    Drusilla

    3 czerwca 2019

    Czytałam i bardzo mi się podobało. Faktycznie przemawia do czytelnika i to w sposób niesztampowy.

  2. Odpowiedz

    Iren Bujak

    3 czerwca 2019

    Brzmi naprawdę ciekawie. Będę miała ten tytuł na uwadze. 😉

  3. Odpowiedz

    zaczytanamarzycielka8

    3 czerwca 2019

    Uważam, że takie książki są naprawdę świetne ! 😉

  4. Odpowiedz

    Karolina Kosek

    3 czerwca 2019

    moim zdaniem jest to dość trudny temat do opisania, czy przedstawienia, ale każdą taką próbę chętnie przeczytam 😉

  5. Odpowiedz

    Miłka

    3 czerwca 2019

    Rzadko sięgam po tak refleksyjne gatunki, ale widzę, że autorka postarała się o pewną indywidualność tej publikacji. Chętnie kiedyś się zmierzę się z tą pozycją. Pozdrawiam! 🙂

LEAVE A COMMENT

RELATED POSTS